Tosia2 Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 http://www.allegro.pl/item350628569__tosa_inu_cudny_.html Poszukuję możliwie najlepszego domu dla 3 letniego psa Tosa Inu. Jest to wspaniały, niezwykle kontaktowy psiak. Jest nietylko pięknym zwierzakiem ale przede wszystkim umiejącym zabójczo mocno kochać. W opiekuna jest wpatrzony jak w obraz, chodzi za nogami krok w krok... :) Chyba nie zdaje sobie sprawy ze swoich pokaźnych gabarytów, gdyż usilnie pakuje sie na kolanka... :) Najlepszym rozwiązaniem byłby dom z ogrodem z Warszawy badź okolic. Quote
majqa Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 Rzeczywiście nakolankowy piesio !!! :evil_lol: Jest cudny !!! :loveu: Jaki jest w kontakcie z innymi zwierzami? Co wiadomo o jego przeszłości? Quote
Tosia2 Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Generalnie jak to samiec nie lubi innych samców. :) Na zdjęciu widać jak bawi się z moją sunią... :) Wychowany bez małych dzieci (u mnie przebywa z 2szt ale nie jest jakoś szczególnie zachwycony). Jego życie do tej pory było rajskie... Miał wspaniałych właścicieli, gulasz wołowy z ryżem w miseczce, swoją kanapę dzienną i nocną, ogródek.... Dla jego Państwa to koszmar, że muszą si z psem rozstać... Stało się tak ze względu na to, że odkąd Bushi dorósł w pełni psychicznie, nie godzi się z ich drugim psem... Ponieważtamten jest starszy, jest w tej rodzinie dłużej, to Bushiemu musimy znaleść dobry domek... :( Ten pies to chodzący ideal! Po prostu wspaniały przyjaciel... U mnie jest chwilowo na czas wyjazdu właścicieli./.. Im szybciej znajdziemy mu domek tym lepiej.... Dziś o 11 idę z nim na kastrację (z powodu wnętrostwa). Oby było wszystko dobrze! Quote
Tosia2 Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 Bushi już po zabiegu, jajeczko szczęśliwie odnalezione!!! :multi::multi::multi: Leży teraz bidulek, a ja przy nim uziemiona, bo mimo osłabienia, bezpośrednio po wybudzeniu się z narkozy nadal chce chodzić krok w krok za mną.... Jest niemożliwie kochany i słodki... Tosy są wyjątkowe....:loveu: Słuchajcie, a jak to jest z cenami kastracji u wnętra w innych miastach? Pytam z ciekawości-może ktoś prtzerabiał podobne zabiegi... My płaciliśmy z zastrzykami razem 720zł.... Quote
Tosia2 Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 Suppppper! Serdecznie dziękuję! Są śliczne! :loveu: Quote
kelpie0 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Ogłosić miśka na ale-gratce? Jakie podać namiary? ;) Quote
jagienka42 Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Słuchajcie, a jak to jest z cenami kastracji u wnętra w innych miastach? Pytam z ciekawości-może ktoś prtzerabiał podobne zabiegi... My płaciliśmy z zastrzykami razem 720zł....[/quote] ta cena jest porazajaca ja nie wiem ile kosztuje akurat ten zabieg ale za sterylizacje polaczona z usunieciem przepukliny u duzej suni wet powiedzial mi 230 zl mysle ze za to nie wziol by wiecej Quote
Tosia2 Posted April 26, 2008 Author Posted April 26, 2008 Do ogłoszeń nr.508 430 284... Dziękuję baaaaaardzo !!! Co do cen to pytałam w innej lecznucy w Wawie i.....800-1000zł !!! Szok! Skąd taka różnica?! :crazyeye: Quote
majqa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Nie dodzwoniłam się jeszcze do swojego weta niemniej...placówki nie mają obowiązku trzymania jednakowych cen, jakby to powiedzieć...idziesz na prywatną wizytę do profesora neurologii i jeden bierze przykładowo 70zł, a inny 150zł...dlaczego? Każdy z nich jest panem siebie i wyceny własnych usług. Quote
majqa Posted May 4, 2008 Posted May 4, 2008 kelpie0 napisał(a):Ogłosić miśka na ale-gratce? Jakie podać namiary? ;) Kelpie, czy ogłosiłaś psa na ale-gratce? Jeśli tak, wstaw link. Tosiu, czy on ma tylko allegro? Jeśli tylko, zrobię mu dodatkowe ogłoszenia (z czym się chcę sprężyć, bo lada moment, przez jakiś czas będę na dogo sporadycznie). A tak a propos, był jakiś odzew z allegro? Quote
Tosia2 Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 Ma ogłoszenia na ale gratce i jeszcze gdzieś, ale nie pamiętam.... Jeśli chodzi o odzew to...no cóż.... BEZNADZIEJNE TELEFONY....:angryy: Quote
majqa Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Tosiu, jutro będzie porcja ogłoszeń, dziś mi się półkule mózgowe zamieniają miejscami zmęczeniowo (koczowałam całą nockę "nadksiążkowo"). Quote
Toska Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 myślę , że warto zaznaczyć , że poszukiwany jest dom bez innych zwierząt ! niestety tak jest u większości samców tej rasy , że nie tolerują absolutnie innych samców! szkoda , że ludzie nie myślą przy kupnie tej rasy , co będzie , jak pies dojrzeje psychicznie , a następuje to dość późno -właśnie ok 2-3 roku życia . Ja mam sukę tej rasy i absolutnie nie określiłabym że są to ciapowate psy :cool3: Życzę psiakowi jak najlepszego nowego domu , bo biedak teraz płaci za bezmyślność ludzi :-( Quote
Tosia2 Posted May 5, 2008 Author Posted May 5, 2008 Największą bezmyślnością wykazał się "hodowca" wciskając z uporem maniaka ślicznego Tosiaka ludziom którzy chcieli Labka....w dodatku zapewniając, że na pewno się pogodzą, u niego nie ma problemów, itd..... :angryy: Natomiast Państwo Bushka są naprawdę wspaniałymi i baaardzo zaangażowanymi w psa ludźmi... Dziś postanowili, że będą walczyć... Przyjechali do mnie z Labkiem, początkowo psy na siebie napierały jak szalone, aż trudno było je na smyczach utrzymać! Ale jestem niemal w szoku, bo udało nam si pójść z nimi na spacer, a potem wrócić do domu gdzie psy poruszały się swobodnie!!! Nie chcę mówić hop, bo pogodzić 2 dorosłe samce to niełatwa sprawa, ale myślę, że jest duża nadzieja.... Labek idzie jutro na kastrację. Bushi odjajczony jest 2 tyg temu.... Mam strasznie bolesne odciski na rękach od smyczy, ale póki co pies jednak jeszcze zostanie u mnie (choć wg. umowy dzis miał wracać do siebie)a Państwo codziennie ten kawałek drogi będą pokonywać z Labkiem na "integrację". Jak będzie ok, to w końcu wybierzemy się do nich i tam cd. terapii... ;) Trzymajcie mocno kciuki, bo takiego wspaniałego domu jaki miał Bushi nie będzie łatwo mu znaleść... :)...a przede wszystkim tak kochających opiekunów, którzy są gotowi na dosłownie wszystko, byle by tylko się udało.... :) Quote
majqa Posted May 5, 2008 Posted May 5, 2008 Tosiu, napisz wobec tego proszę, czy wstrzymać się z ogłaszaniem, czy ogłaszać. Quote
Toska Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Trzymam kciuki , żeby się udało!!! może mnie potępicie , ale niestety w tym przypadku jestem pesymistką -kastrować trzeba było dawno temu , teraz pewne nawyki się już utrwaliły....... nawet przy chwilowej pozornej zgodzie tosiakowi nie ufałabym nigdy do końca ...... obym się myliła !!! Quote
Tosia2 Posted May 6, 2008 Author Posted May 6, 2008 Obyś...... :-( Ale przeciez musimy spróbować, prawda?! 2 dni u mnie spędziły razem i było super.... Naprawdę byli grzeczni, wspólne spacer, zabawy..... Jutro wielki dzień bo jedziemy razem do ich domu.... Trzymajcie kciuki z całej siły! Co do ogłoszeń to niech idą, bo znalezienie naprawdę dobrego domu wymaga czasu...... a nikt nie wie jak się sprawy potoczą...... :shake: Generalnie jest teraz super, ale jedno spięcie może przekreślić wzystko.... Quote
majqa Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 OK. Wymącę tekst, wkleję na wątek, a potem sukcesywnie pododaję linki do ogłoszeń. Quote
majqa Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Tosa inu, Bushi. Pies, którego piękna nie trzeba rekomendować. Móc służyć człowiekowi, kochać go tak jak tylko psie serce jest do tego zdolne, wstawać i kłaść się spać ze znajomym zapachem domu, przedmiotu wszelkiej troski to cel tosa inu, dumnej, majestatycznej rasy. Bushi, 3 letni przedstawiciel tej rasy, wstąpił na drogę poszukiwań tak właśnie określonego celu swego życia. Ten pies dla zarówno znawców tosa inu jak i ludzi rozmiłowanych w dużych, rodzinnych ale i obronnych psach, to prawdziwy rarytas. Jego fizycznej urody nie ma potrzeby opisywać, tu przemówią zdjęcia. Obcowania z Bushim ujawniło natomiast psa o stabilnym, ukształtowanym charakterze, niezwykle inteligentnego, silnego psychicznie, wpatrzonego w człowieka i ustawionego na pełnię współpracy z nim. Znajomość podstawowych komend i wysoki stopień posłuszeństwa są jego dodatkowymi atutami. Obok tego psa nie sposób przejść obojętnie, zapada w serce i uderza do głowy jak dobre wino. Dla Bushiego poszukiwany jest dom pełen miłości i ciepła dla zwierząt. On te uczucia odpłaci z nawiązką. Pies powinien trafić do rodziny bez innych psów (bez samców) i kotów. Osoby, które poważnie rozważą adopcję Bushiego proszone są o kontakt pod numerem 0 - 508 430 284. Quote
majqa Posted May 6, 2008 Posted May 6, 2008 Ogłoszenia: http://vegie.pl/1531.htm http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/0/Mazowieckie/Zwierzeta/Psy/Tosa-inu-Bushi-Pies-ktorego-piekna-nie-trzeba-rekomendowac.html,28973 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,139,Lw==.html http://www.dwukropek.pl/0,70610,3051109,23425697,Warszawa_Zwierzaki___Adopcja,4-192.html http://www.eoferty.com.pl/id75637.html http://adpedia.pl/mazowieckie/warszawa/drobne/zwierzeta/ogloszenie/tosa_inu_bushi_pies_ktorego_piekna_nie_trzeba_rekomendowac,11571/ http://owi.pl/show.php?id=173103&PHPSESSID=c6625fa3c2e6ebf79a29ecd72b2d5b35 http://www.ogloszenia.interpress.net.pl/index.php/ogloszenia_zobacz,35198,19,33,,,,,,0/zwierzeta/psy/tosa_inu_bushi_pies_ktorego_piekna_nie_trzeba_rekomendowac_ http://www.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/198538-tosa_inu_bushi_pies_ktorego.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.