Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

http://www.allegro.pl/item350628569__tosa_inu_cudny_.html

Poszukuję możliwie najlepszego domu dla 3 letniego psa Tosa Inu. Jest to wspaniały, niezwykle kontaktowy psiak. Jest nietylko pięknym zwierzakiem ale przede wszystkim umiejącym zabójczo mocno kochać. W opiekuna jest wpatrzony jak w obraz, chodzi za nogami krok w krok... :)
Chyba nie zdaje sobie sprawy ze swoich pokaźnych gabarytów, gdyż usilnie pakuje sie na kolanka... :)

Najlepszym rozwiązaniem byłby dom z ogrodem z Warszawy badź okolic.

Posted

Generalnie jak to samiec nie lubi innych samców. :) Na zdjęciu widać jak bawi się z moją sunią... :)
Wychowany bez małych dzieci (u mnie przebywa z 2szt ale nie jest jakoś szczególnie zachwycony).

Jego życie do tej pory było rajskie... Miał wspaniałych właścicieli, gulasz wołowy z ryżem w miseczce, swoją kanapę dzienną i nocną, ogródek.... Dla jego Państwa to koszmar, że muszą si z psem rozstać... Stało się tak ze względu na to, że odkąd Bushi dorósł w pełni psychicznie, nie godzi się z ich drugim psem... Ponieważtamten jest starszy, jest w tej rodzinie dłużej, to Bushiemu musimy znaleść dobry domek... :(

Ten pies to chodzący ideal! Po prostu wspaniały przyjaciel...

U mnie jest chwilowo na czas wyjazdu właścicieli./.. Im szybciej znajdziemy mu domek tym lepiej.... Dziś o 11 idę z nim na kastrację (z powodu wnętrostwa). Oby było wszystko dobrze!

Posted

Bushi już po zabiegu, jajeczko szczęśliwie odnalezione!!! :multi::multi::multi:

Leży teraz bidulek, a ja przy nim uziemiona, bo mimo osłabienia, bezpośrednio po wybudzeniu się z narkozy nadal chce chodzić krok w krok za mną.... Jest niemożliwie kochany i słodki...
Tosy są wyjątkowe....:loveu:

Słuchajcie, a jak to jest z cenami kastracji u wnętra w innych miastach? Pytam z ciekawości-może ktoś prtzerabiał podobne zabiegi... My płaciliśmy z zastrzykami razem 720zł....

Posted

Słuchajcie, a jak to jest z cenami kastracji u wnętra w innych miastach? Pytam z ciekawości-może ktoś prtzerabiał podobne zabiegi... My płaciliśmy z zastrzykami razem 720zł....[/quote]
ta cena jest porazajaca ja nie wiem ile kosztuje akurat ten zabieg ale za sterylizacje polaczona z usunieciem przepukliny u duzej suni wet powiedzial mi 230 zl mysle ze za to nie wziol by wiecej

Posted

Do ogłoszeń nr.508 430 284... Dziękuję baaaaaardzo !!!

Co do cen to pytałam w innej lecznucy w Wawie i.....800-1000zł !!! Szok!
Skąd taka różnica?! :crazyeye:

Posted

Nie dodzwoniłam się jeszcze do swojego weta niemniej...placówki nie mają obowiązku trzymania jednakowych cen, jakby to powiedzieć...idziesz na prywatną wizytę do profesora neurologii i jeden bierze przykładowo 70zł,
a inny 150zł...dlaczego? Każdy z nich jest panem siebie i wyceny własnych usług.

Posted

kelpie0 napisał(a):
Ogłosić miśka na ale-gratce? Jakie podać namiary? ;)

Kelpie, czy ogłosiłaś psa na ale-gratce? Jeśli tak, wstaw link.
Tosiu, czy on ma tylko allegro? Jeśli tylko, zrobię mu dodatkowe ogłoszenia (z czym się chcę sprężyć, bo lada moment, przez jakiś czas będę na dogo sporadycznie). A tak a propos, był jakiś odzew z allegro?

Posted

Ma ogłoszenia na ale gratce i jeszcze gdzieś, ale nie pamiętam....
Jeśli chodzi o odzew to...no cóż.... BEZNADZIEJNE TELEFONY....:angryy:

Posted

Tosiu, jutro będzie porcja ogłoszeń, dziś mi się półkule mózgowe zamieniają miejscami zmęczeniowo (koczowałam całą nockę "nadksiążkowo").

Posted

myślę , że warto zaznaczyć , że poszukiwany jest dom bez innych zwierząt !
niestety tak jest u większości samców tej rasy , że nie tolerują absolutnie innych samców!
szkoda , że ludzie nie myślą przy kupnie tej rasy , co będzie , jak pies dojrzeje psychicznie , a następuje to dość późno -właśnie ok 2-3 roku życia .
Ja mam sukę tej rasy i absolutnie nie określiłabym że są to ciapowate psy :cool3:

Życzę psiakowi jak najlepszego nowego domu , bo biedak teraz płaci za bezmyślność ludzi :-(

Posted

Największą bezmyślnością wykazał się "hodowca" wciskając z uporem maniaka ślicznego Tosiaka ludziom którzy chcieli Labka....w dodatku zapewniając, że na pewno się pogodzą, u niego nie ma problemów, itd..... :angryy:

Natomiast Państwo Bushka są naprawdę wspaniałymi i baaardzo zaangażowanymi w psa ludźmi... Dziś postanowili, że będą walczyć...
Przyjechali do mnie z Labkiem, początkowo psy na siebie napierały jak szalone, aż trudno było je na smyczach utrzymać!

Ale jestem niemal w szoku, bo udało nam si pójść z nimi na spacer, a potem wrócić do domu gdzie psy poruszały się swobodnie!!!

Nie chcę mówić hop, bo pogodzić 2 dorosłe samce to niełatwa sprawa, ale myślę, że jest duża nadzieja....

Labek idzie jutro na kastrację. Bushi odjajczony jest 2 tyg temu....
Mam strasznie bolesne odciski na rękach od smyczy, ale póki co pies jednak jeszcze zostanie u mnie (choć wg. umowy dzis miał wracać do siebie)a Państwo codziennie ten kawałek drogi będą pokonywać z Labkiem na "integrację".
Jak będzie ok, to w końcu wybierzemy się do nich i tam cd. terapii... ;)

Trzymajcie mocno kciuki, bo takiego wspaniałego domu jaki miał Bushi nie będzie łatwo mu znaleść... :)...a przede wszystkim tak kochających opiekunów, którzy są gotowi na dosłownie wszystko, byle by tylko się udało.... :)

Posted

Trzymam kciuki , żeby się udało!!!
może mnie potępicie , ale niestety w tym przypadku jestem pesymistką -kastrować trzeba było dawno temu , teraz pewne nawyki się już utrwaliły.......
nawet przy chwilowej pozornej zgodzie tosiakowi nie ufałabym nigdy do końca ......
obym się myliła !!!

Posted

Obyś...... :-( Ale przeciez musimy spróbować, prawda?!

2 dni u mnie spędziły razem i było super.... Naprawdę byli grzeczni, wspólne spacer, zabawy.....

Jutro wielki dzień bo jedziemy razem do ich domu....
Trzymajcie kciuki z całej siły!

Co do ogłoszeń to niech idą, bo znalezienie naprawdę dobrego domu wymaga czasu...... a nikt nie wie jak się sprawy potoczą...... :shake:

Generalnie jest teraz super, ale jedno spięcie może przekreślić wzystko....

Posted

Tosa inu, Bushi. Pies, którego piękna nie trzeba rekomendować.

Móc służyć człowiekowi, kochać go tak jak tylko psie serce jest do tego
zdolne, wstawać i kłaść się spać ze znajomym zapachem domu, przedmiotu wszelkiej troski to cel tosa inu, dumnej, majestatycznej rasy.
Bushi, 3 letni przedstawiciel tej rasy, wstąpił na drogę poszukiwań
tak właśnie określonego celu swego życia.
Ten pies dla zarówno znawców tosa inu jak i ludzi rozmiłowanych
w dużych, rodzinnych ale i obronnych psach, to prawdziwy rarytas.
Jego fizycznej urody nie ma potrzeby opisywać, tu przemówią zdjęcia. Obcowania z Bushim ujawniło natomiast psa o stabilnym, ukształtowanym charakterze, niezwykle inteligentnego, silnego psychicznie, wpatrzonego w człowieka i ustawionego na pełnię współpracy z nim. Znajomość podstawowych komend i wysoki stopień posłuszeństwa są jego dodatkowymi
atutami.
Obok tego psa nie sposób przejść obojętnie, zapada w serce i uderza
do głowy jak dobre wino.
Dla Bushiego poszukiwany jest dom pełen miłości i ciepła dla zwierząt. On te uczucia odpłaci z nawiązką. Pies powinien trafić do rodziny bez innych psów (bez samców) i kotów.


Osoby, które poważnie rozważą adopcję Bushiego proszone są o kontakt pod numerem 0 - 508 430 284.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...