Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 169
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jutro mijają dwa tygodnie jak Mania jest u nas. jest coraz bardziej rozbrykana ale raczej posłuszna. wszystkie komendy wykonuje ładnie oczywiście na smakołyk;) bez tego ani rusz- zresztą jest tak łakoma, że za smakołyk myślę ze potrafiła by stanąć na przysłowiowych rzęsach...
z jedzeniem jest problem- mam wrażenie, że ciągle jest głodna- jest karmiona karmą eukanuba boxer dwa razy dziennnie / dostaje więcej niż jej norma wagowa/ a żebrze o jedzenie przy kazdej możliwej sposobności - najbardziej lubi bułkę z masłem:roll:
ostatnio kupiłam też jej extra puszki z sercami to jadła az furczało/ oczywiscie dodatkowo/
kiedyś coś mi się obiło o uszy, że jak pies je suche to najlepiej jak by to było jego wyłączne pożywienie. Czy to prawda???
w domu zostaje bardzo ładnie 5-6 godzin- nic nie niszczy, nie załatwia się- musi tylko leżeć na moim płaszczu rozłożonym na ziemi i jest ok. najgorsza jest ta cieczka ale już bliżej do końca niz dalej jeszcze koło tygodnia będziemy się męczyć na smyczy i uciekać przed tabunami psów na osiedlu:mad::mad::mad: a i dziwnych ludzi nie brakuje:angryy::angryy: dopiero zwracam teraz na to uwagę.


p.s podpowiedzcie coś prosze w sprawie tego jedzenia dodam, ze Mania ma około 1,5-2 godzin dziennie naprawdę aktywnego spaceru
pozdrawiamy M.Z.M.

Posted

Super, że Maniuśka sie nie "rozdiabliła". U mnie też była ciagle nienajedzona, ale z troski o jej skurczony żołądek wolałam nie przesadzać. Teraz pewnie nie może się nacieszyć smakołykami i szaleje łakomczuch. Otyły pies to poważny problem, więc profilaktycznie lepiej trzymać się ustalonych porcji. Wg weterynarzy(przynajmniej tych u których bywalam) nalezy karmić albo suchym albo domowych, ale chyba mało kto trzyma się tego jako żelaznej zasady...

Posted

chodzi o przystosowanie sie przewodu pokarmowego psa na konkretna karme, zmienijac z suchego na gotowane robimy z przewodu pokarmowego psa swira:)
ale moje np dostaja karme sucha pomieszana z gotowanym ryzem i nic im nie jest...chyba kwestia przyzwyczajenia...
co do dawek...jesli pies nie byl karmiony sucha karma moze zachowywac sie jak wiecznie glodny...np moje ostatnio byly na diecie,jadly dluzszy czas tylko gotowane to jak im sypne 290g suchej karmy to Tim patrzy z miną " rozumiem, ze mam sprobowac i ocenic czy jest dobra i czy chce wiecej?" a Abi po zjedzeniu w pol minuty swojej dawki patrzy " dawaj jeszcze bo ci zezre kanape!"
druga sprawa, ze psy ktore dlugo byly niedozywione tez sie tak potrafia zachowywac...
sa tez psy,ktore ile by nie dostaly i tak beda glodne...
ta karma jest dostosowana specjalnie do boksero, bierze pod uwage ich zywiolowosc itp wiec napewno jej nie zagladzasz...a jesli poza dzienna dwaka karmy dostaje jeszcze smakolyki do gryzienia czy w trakcie wykonywania komend to jest to zdecydowanie wystarczajaco...:)

Posted

Maja zwróć uwagę na kupy jakie robi sunia,bo może karma "przelatuje" przez nią,jeśli są ogromne i 4 albo więcej na dzień tzn.że nie toleruje karmy , a jeśli są w normie to głodomorek z niej i tyle,mizianka dla niuni .

Posted

Cześc byłam dzisiaj z Maniusia u Pani Doktor wieści sa następujące:
Mania niestety jest alergikiem- dostała- leki, zastrzyk, była dzisiaj kąpana w specjalnej kąpieli w klinice ta kąpiel trzeba powtórzyć za 10 dni.Bardzo, bardzo brzydkie uszy zostały dokładnie wyczyszczone, może ma grzyba na razie nie wiadomo.
Dodatkowo będzie teraz na diecie weterynaryjnej Eukanuba dermatosis
- być może to alergia pokarmowa a moze sezonowa/ pyłki/
w związku z powyższym sterylizacja 2 maja sie nie odbędzie Mania musi zostać wyprowadzona na totalną prostą obok w/w leczenia czekają nas jeszcze szczepienia odpornościowe i odrobaczanie
w związku z tym mam pytanie czy i czym Mańka była odrobaczana w Zamościu i jakie były efekty??? to dość ważne
tak więc nie nudzimy się:roll:
za to na szczęście cieczka juz zaczyna powoli odchodzić w niepamięć z czego jestem bardzo zadowolona:lol: i obiecuję , że to ostatnia cieczka Maniusi. Pozdrowienia

  • 3 weeks later...
Posted

witajcie nie bardzo wiem od czego by tu zacząć...
poza tym, że Mania jest cudowna i to z pewnościa najcudowniejsze bokserko świata - to już wiecie
zeszły tydzień koszmar... zatruła sie czymś w hotelu i wymiotowała ok 30 razy przez trzy dni - od poniedziałku do dzisiaj włącznie codzienne wizyty w klinice an kroplówkę i zastrzyki. Dzisiaj był ostatni...
na razie to taka moja mała skarbonka:roll:
przez to zatrucie wykonali jej pełna biochemię, którą jak na śmietnikowca ma naprawdę dobrą.
w najbliższy czwartek odrobaczanie po dziesięciu dniach szczepienie odpornościowe.Przez chorobę przestała jeść eukanubę za to wchłąnia w tempie natychmiastowym puszki- oczywiście diety- ze względu na alergię. teraz powinno być już tylko lepiej.Jest miom cieniem tam gdzie ja i ona też nawe w kibelku- ale sama w domu zostaje ładnie
w Boże Ciało jedziemy w Bieszczady i to będą jej pierwsze wczasy- a na pewno nie ostatnie. Postaram się w najbliższym czasie zrobić troche nowych zdjęć i uśmiechnąć się do Mariee o wstawienie. Może jutro...
pozdrawiam:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...