masienka Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Dorothy napisał(a):a czy to jest kolejny kamyczek do ogródka żeby "czyjeś" było na górze? :razz: smutne. ja bym zamknęła ten wątek. I nie czekaj bo znowu sie jazda zaczyna... pisz do moda i zamykaj bo az przykro czytac ...:shake: Quote
Izis Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Kaj gdzieś sobie jest, zdjęć z nowego domu nie ma, info nie ma - więc po co psu taki wątek. A jak ktoś pyta o Kaja to zaraz temat zastępczy się znajduje dziwnym trafem. Wątek powinien zostać zamknięty, bo psu on w niczym pomocny nie jest ani o jego dalszych losach nic nie mówi. Quote
sairisa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 Izis napisał(a):Kaj gdzieś sobie jest, zdjęć z nowego domu nie ma, info nie ma - więc po co psu taki wątek. A jak ktoś pyta o Kaja to zaraz temat zastępczy się znajduje dziwnym trafem. Wątek powinien zostać zamknięty, bo psu on w niczym pomocny nie jest ani o jego dalszych losach nic nie mówi. Tyle co na razie o Kaju mozna było napisac, to zostało napisane, czego jeszcze oczekujesz już teraz?? Fotek?? a co Ci one dadzą? A moze tak poczekajmy aż pies się zadomowi, wtedy relacja z nowego domu bedzie pełna. Na razie mozna tylko czekać. Quote
sairisa Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 monia3a napisał(a):1. Nie mamy możliwości przetrzymywania psów. 2. Każdy człowiek ma przy sobie telefon ( no prawie każdy ) i może zadzwonić do schroniska czy do straży miejskiej z prośbą o pomoc, nie wymagaj ode mnie abym jeździła do kazdego psa czy kota w potrzebie, ja też mam swój dom i rodzinę, której też muszę poświęcić czas a skoro ktoś widzi jakąś krzywdę to powinien reagować a nie pisać na forum że coś gdzieś się dzieje i czekać aż ktoś inny za niego coś zrobi. A jak u Was reaguje na takie zgłoszenia SM i schronisko, bo wiem ,ze w wielu miejscach takie zgłoszenia mają gdzieś :-( monia3a napisał(a): 3. wydaje mi się, że nie napisałam nic złośliwie tylko prawdziwie i szkoda, że tylko moje słowa wyłapujecie i sie do nich czepiacie. Jak pisałam wcześniej tamte teksty które nie nazywasz złośliwymi mogłaś sobie darować. Kolejne kłutnie tutaj sa zbędne i jeżeli maja byc tylko złośliwości to naprawde lepiej zamknąć ten topik. tylko wtedy skąd się dowiecie co u Kaja? Quote
masienka Posted April 26, 2008 Posted April 26, 2008 sairisa napisał(a):Kolejne kłutnie tutaj sa zbędne i jeżeli maja byc tylko złośliwości to naprawde lepiej zamknąć ten topik. tylko wtedy skąd się dowiecie co u Kaja? sadze, ze niewiele osob tak naprawde interesuje sam pies i jego losy...:shake: Quote
Bachnach Posted May 9, 2008 Posted May 9, 2008 Kaj ma sie swietnie , nie potrafie załączyc zdjęc , wczoraj dostal nowy preparat Frontline , jeszcze rośnie , je za trzech , bardzo kocha swoich panstwa ,jednej osoby nie toleruje ale pracuja nad tym . Wszystko pod kontrolą. Pilnuje posesji zawżięcie , ja bym nie weszla chociaż mnie zna . Pies strożujący !! Quote
Guest monia3a Posted July 29, 2008 Posted July 29, 2008 Co slychać u Kaja ?? Jak z agresją?? Zdjęcia możesz podesłać do mnie ja wstawię :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.