Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 6.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='apple']Aaaaaaa o tym:splat:
Nie:diabloti: a powinien:razz:
Nie powinnien dla tego pytam..............................................:shake:

Posted

[quote name='Selket']Nie powinnien dla tego pytam..............................................:shake:No bu już myslałam że wymagasz żebym sie tłumaczyła mojej drugiej- gorszej połowie:diabloti:

Posted

[quote name='apple']No bu już myslałam że wymagasz żebym sie tłumaczyła mojej drugiej- gorszej połowie:diabloti:
No so Ty??????????:crazyeye: Od kiedy my kobiety mam się im tłumaczyć???????:cool1:

Posted

[quote name='apple']No mysle...........NEVER
co robisz??????:crazyeye:
[quote name='jonQuilla']pozazdrościłam jabłkowej i też wpadłam

O Boshe...........trzecia jednego dnia:placz::placz::placz: I wszystkie u Gonzika:placz::placz:

Posted

[quote name='Selket']

O Boshe...........trzecia jednego dnia:placz: I wszystkie u Gonzika:placz::placz:

pomyśl więc co za tym idzie i dlaczego tak się dzieje :diabloti::diabloti:

Posted

[quote name='Izabela124.']Ja też wpadłam

[quote name='gops']no to jak juz wszyscy wpadaja to ja tez

[quote name='Asia&gordonisko']I jeszcze ja, i jeszcze ja !!

O Boszee............O Boshe...............:shake::shake::shake: Ja stąd idem...idem....Nie będę wózków pchać:shake::shake:
[quote name='Alicja']zajrzałam :grins: co tu taki tłok i gwar :razz::razz:
Jak wcześniej wpadłaś to teraz zajrzałaś:eviltong:



Połowa przeciwników była zdecydowanie większa od naszej, przez co mieliśmy dalej do ich bramki. Poza tym ich obrońcy mieli zdecydowanie więcej miejsca i swobody ruchu.
2. W pierwszej połowie, jak powtarzał wciąż komentator - nasi ,,szukali bramki''. A jak już ją znaleźli - to nastąpiła zmiana stron boiska.
3. Głupi zwyczaj zmiany stron boiska po przerwie skonfundował naszych zawodników i przez pierwsze minuty drugiej połowy atakowali bramkę Boruca.
4. Co ciekawe - teraz nasza połowa była zdecydowanie większa od połowy przeciwnika, przez co nasza obrona musiała się bardziej rozciągnąć, a co za tym idzie na jednego obrońcę przypadał większy odcinek do pilnowania.
5. Mój znajomy fizyk (Wielomysł Nigdziebądź) na podstawie analizy kadrów ze spotkania obliczył, że na boisku przebywało jednocześnie dwudziestu dwóch Chorwatów i tylko trzech Polaków.
6. Naszemu najlepszemu zawodnikowi kazano stać na bramce.
7. Polscy Piłkarze musieli nie tylko zajmować się piłką, ale i osłaniać swoje tyły. To znaczy ustawiać się tak, by nigdy za ich plecami nie pojawił się Pokrivac.
8. Atmosfera na stadionie był usypiająca i w ogóle nie przypominała napompowanej adrenaliną atmosfery polskich stadionów, z energetyzującymi okrzykami ,,Widzew nierządne kobiety'' czy ,,Legia niedorajdy''.
9. Chorwaci zachowywali się jak dzieci z ADHD - cały czas biegali i kopali w piłkę. Wiadomo, że od takich lepiej trzymać się z daleka, bo można samemu oberwać.
10. Austriacy i tak przegrali, więc w sumie nie było sensu się wysilać...

Posted

[quote name='Selket']
Połowa przeciwników była zdecydowanie większa od naszej, przez co mieliśmy dalej do ich bramki. Poza tym ich obrońcy mieli zdecydowanie więcej miejsca i swobody ruchu.
2. W pierwszej połowie, jak powtarzał wciąż komentator - nasi ,,szukali bramki''. A jak już ją znaleźli - to nastąpiła zmiana stron boiska.
3. Głupi zwyczaj zmiany stron boiska po przerwie skonfundował naszych zawodników i przez pierwsze minuty drugiej połowy atakowali bramkę Boruca.
4. Co ciekawe - teraz nasza połowa była zdecydowanie większa od połowy przeciwnika, przez co nasza obrona musiała się bardziej rozciągnąć, a co za tym idzie na jednego obrońcę przypadał większy odcinek do pilnowania.
5. Mój znajomy fizyk (Wielomysł Nigdziebądź) na podstawie analizy kadrów ze spotkania obliczył, że na boisku przebywało jednocześnie dwudziestu dwóch Chorwatów i tylko trzech Polaków.
6. Naszemu najlepszemu zawodnikowi kazano stać na bramce.
7. Polscy Piłkarze musieli nie tylko zajmować się piłką, ale i osłaniać swoje tyły. To znaczy ustawiać się tak, by nigdy za ich plecami nie pojawił się Pokrivac.
8. Atmosfera na stadionie był usypiająca i w ogóle nie przypominała napompowanej adrenaliną atmosfery polskich stadionów, z energetyzującymi okrzykami ,,Widzew nierządne kobiety'' czy ,,Legia niedorajdy''.
9. Chorwaci zachowywali się jak dzieci z ADHD - cały czas biegali i kopali w piłkę. Wiadomo, że od takich lepiej trzymać się z daleka, bo można samemu oberwać.
10. Austriacy i tak przegrali, więc w sumie nie było sensu się wysilać...

dobre :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='apple']
Czeee Gonzalesowa poznajesz mnie - to ja



w tym przebraniu nikt by Cię nie poznał...nawet Twój mąż :eviltong::eviltong:



cześć :multi::multi::multi::loveu:

Posted

[quote name='jonQuilla']<rozgląda się>


pierwsza !!!!!!!!!!!!!!!!! [/quote]
Gratuluję zwycięstwa:multi:
[quote name='apple']Myśle.....

Co robisz?????????Niemożliwe :crazyeye::eviltong:
Czeee Gonzalesowa poznajesz mnie - to ja

No po tej cudnej kokardce Ciem poznałam, tylko Ty taką masz:diabloti:
Cześć:loveu::loveu:
[quote name='jonQuilla']w tym przebraniu nikt by Cię nie poznał...nawet Twój mąż



cześć

Cześć:multi::loveu:

[quote name='gops']hej

dobre to to bylo nalepsze z Pokrivacem
Cześć:multi::multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...