Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wysłałam dziś sunię na Paluch z pomocą Straży Miejskiej i mam straszne wyrzuty sumienia. Strasznie zapadła mi w serce i nie mogę przestać o niej myśleć. Po obejrzeniu zdjęcia pewnie zrozumiecie, czemu... (podobna do mojej Małej)
Na stronie Palucha jeszcze jej nie ma. Nie będę mogła jej wziąć, ale może któraś z wolontariuszek mogłaby ją wziąć na swoją stronę, pod swoją opiekę?

To mix sznacerki, nie jest chuda, wygląda na starszą, ale sierść ma mocno zaniedbaną, kłaki jej wyłażą zewsząd, widać, że dawno nieczesana i może to powoduje, że staro wygląda.
Leżała pod biurowcem przy al. Stanów Zjednoczonych róg Grenadierów, na początku myślałam, że coś jej się stało, ale potem wyszło, że na 99% ma cieczkę. Była chyba po prostu bardzo zmęczona, bo po ok. 30 minutach podniosła się. Trzęsła się, pewnie stres, ogon pod sobą, po jakimś czasie się uspokoiła, zaczęła nawet merdać ogonkiem. Taka przylepa, ogrzewała się o mnie, przytulona.
Miała czerwoną obróżkę, ładnie zapiętą, z końcówką włożoną ponownie pod sprzączkę. Zdjęcie z komórki...



Pomóżcie, bo nie wiem, co robić...

Posted

Mogła komuś zwiać z cieczką, ale sierść ma w takim stanie, przynajmniej ze 2 miesiące nie była czesana. Rozwieszę w poniedziałek dookoła pracy plakaty, zdjęcie mam tylko to jedno, może ktoś się trafi...
Ale obawiam się, że nie...
Trzeba będzie szukać jej domu.

Czy jest tu ktoś kto jeździ na Paluch? Mógłby zajrzeć do niej? Czy to w ogóle jest możliwe?

Posted

zdrojka napisał(a):
Mogła komuś zwiać z cieczką, ale sierść ma w takim stanie, przynajmniej ze 2 miesiące nie była czesana. Rozwieszę w poniedziałek dookoła pracy plakaty, zdjęcie mam tylko to jedno, może ktoś się trafi...
Ale obawiam się, że nie...


To przykre...

Posted

Zdaję sobie z tego sprawę, ale męczy mnie ta bardzo ładnie zapięta obróżka, tak, żeby nie przeszkadzała... Nie była chuda, taka w sam raz. I bardzo przyjacielska, zareagowała na "siad"... Muszę rozwiesić ogłoszenia w okolicy.
Śniła mi się dziś, nie mogę o niej zapomnieć...
Jak można jej pomóc w schronisku?

Posted

Słuchajcie Ona Wyglada Na Psa Czyjegos. Sunie Z Cieczką Często Uciekają Jak Ich Sie Nie Przypilnuje. Moze Sie Komuś Zgubiła I Nieszczęście Gotowe A Powiem Wam Ze Moja Mimo Czesania I Tak Wyglada Jak Bym Tego Nie Robiła. Jeśli Ma Cieczkę Niewykluczone że Dopadły Ja Psy, Co Też Mogło Sie Przyczynic Do Stanu Sierści. Te Ogłoszenia To Dobry Pomysł, Może Ktoś Ją Szuka. Ludzie Mają Różne Pomysły A Szkoda żeby Psia, Która Byc Może Ma Domek Była W Schronie.

Posted

Mam tylko to jedno zdjęcie, ale zupełnie nieźle wyszło.
Na plakacie podam chyba telefon na Paluch, żeby tam dzwonili... Dziś likanaście rozwieszę wokół pracy, poproszę kolegę, który niedaleko mieszka, żeby też porozwieszał, możliwe, że Hankag, też mieszkająca niedaleko, da się namówić, może jakieś sklepy osiedlowe, szkoły?

Posted

Słuchajcie A Tak Sobie Pomyślałam Teraz że Może By Się Przydało Jakieś Ogłoszenie W Lokalnym Radiu. Jeśli Rzeczywiście To Pies Starszej Osoby ( Co Przecież Jest Mozliwe) To Może Odniosło By To Jakiś Skutek. Nie Znam Lokalnych Rozgłośni Warszawskich Ale Może Jest Ktoś Z Warszawy Kto Zna Choc Jedną.

Posted

Sama nie wiem, znam kilka, gdzie można spróbować, ale tego raczej starsi ludzie nie słuchają... Będę sukcesywnie rozwieszać ogłoszenia, kolega też wziął, zobaczymy.
Tak się zastanawiam, że ona mogła nie mieć cieczki, tylko może była ranna?

Posted

oczywiście Zdrojka - melduje sie na rozkaz ;) .....ja tez o niej caly czas mysle ....była taka zrezygnowana , smutna , patrzaca w jeden punkt ....i tak pokornie szła z patrolem do tej klatki .....tych oczu nie zapomnę .
Oczywiscie jak bys mogla zrobic i dla mnie ogłoszenia to pare bym zabrala , Jurek chodzi z Nelą na dalekie spacery , to rozwiesi przy Kinowej jak działki , przy jeziorku i po drugiej stronie od strony Goclawia bo tam tez chadzaja . Podejde do Ciebie pod prace , tylko powiedz kiedy jestes popołudniu zebysmy sie spotkaly . W piątek mialam wolny dzien i tylko dlatego mnie zlapalaś , normalnie jestem kolo domu ok. godz. 17

na zdjeciu ona tylko taka duza , bo osoba przykucnęla ...jest taka do polowy łydki ...i bardzo grzeczna , smutna

Posted

słuchajcie a wiecie moze co u suni? czy widział ją jakiś wet? bo jeśli by sie okazało ze jest ranna to moze potrzebowac pomocy. sorry że pytam ale zielona jestem jeśli chodzi o schrony a martwie sie o nia.

Posted

Jurek ...to mój mąż ...ale sie bardzo przejął i porozkleja podczas spacerkow , ma sie tez rozglądac czy nie wisza jakies ogloszenia ze jej szukaja ...on chodzi w okolicach Kinowej , jeziorka na Goclawiu , przy Przyczólku Grochowskim i okolice Skaryszewskiego ....ma staruszek chody...ja bym tyle nie dala rady ....chartowo-ogarowa Nela nawet momentami pada :evil_lol:

Posted

nie ma za co przepraszac ...Jurek to mało precyzyjnie bylo :evil_lol:
synowie juz w tym wieku :oops: , ze porozlazili sie z domu i trudno towarzystwo skompletować
Hop malutka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...