kamilka91 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Mhm. Ja nadal nie wiem jak mam znaleźć osobę chętną do wizyty przedadopcyjnej... :roll: Quote
Edi100 Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 kamilka91 napisał(a):Mhm. Ja nadal nie wiem jak mam znaleźć osobę chętną do wizyty przedadopcyjnej... :roll: Na mapie pomocy dogo poszukac kogoś z okolic i napisz pw z prośba o wizyte:) Quote
Kłapoucha Posted April 18, 2008 Author Posted April 18, 2008 no to ja również trzymam kciukasy :) Quote
kamilka91 Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 pytałam parę osób z mapy pomocy dogo i nikt nie może... :roll: Quote
Edi100 Posted April 18, 2008 Posted April 18, 2008 kamilka91 napisał(a):pytałam parę osób z mapy pomocy dogo i nikt nie może... :roll: Oj, nikt nie ma czasu?:( Quote
zurdo Posted April 20, 2008 Posted April 20, 2008 Czy ja dobrze rozumiem, że pies nadal w schronie, bo w małej Warszawie nie ma chętnych na wizytę? :crazyeye: Napiszcie mi, w jakiej części W-wy mieszka rodzina... Quote
zurdo Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Hop-hop! Jest tu kto? ;) Możecie mi napisać, co z tą wizytą, w jakiej części W-wy mieszka rodzina i czy jeszcze jest zainteresowana psem? Quote
Gosia&Fuks Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Nie wiem czy to zasługa forumowiczów, ale byłam dzisiaj w schronisku o niego wypytać (jak pisałam na forum collakowym) i pieska już nie ma. ZNALAZŁ NOWY DOM!!!:multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
kamilka91 Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 To wspaniale! :multi::multi::multi: już dzwonię do tamtej Pani i mówię, że znalazł dom :multi: oby tylko dobrze mu tam było... :loveu: zurdo-> pomimo tego, że już znalazł dom, to i tak napiszę, dla sprostowania... Niedoszła właścicielka Rokiego mieszka w Małkinii Górnej, a to kawałek od Warszawy... :roll: Quote
zurdo Posted April 21, 2008 Posted April 21, 2008 Małkinia... Fakt, kawałek od stolycy ;) Kamilka, a możesz wspomnieć Pani, że mamy suczkę na Paluchu i psa w Milanówku... Quote
dudotrop Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Tak może ta Pani wzięła by jakąś inną bidę, ten z Milanów to właściwie jest podobny do Rokiego też ma 8 lat i tez trikolor:razz: Marta jak coś to ja się piszę na wspólną wizytę z Tobą, uważam, że nieźle nam to wychodzi:diabloti: Quote
kamilka91 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 zurdo napisał(a):Małkinia... Fakt, kawałek od stolycy ;) Kamilka, a możesz wspomnieć Pani, że mamy suczkę na Paluchu i psa w Milanówku... oczywiście, wspomnę... ale ją chyba akurat Roki zauroczył... Quote
kamilka91 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Pani jest zainteresowana, potrzebuję zdjęć i więcej wiadomości ;) Quote
zurdo Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 To może podaj pani numer telefonu dla wolontariuszki z Milanówka: +48607584763 Ja nawet nie wiem, jakie są w tym schronisku warunki adopcji :roll: Quote
kamilka91 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 Zdjęcia wezmę ze stronki collie, no i podam ten numer. Kobieta była bardzo zadowolna że będzie miała "coś w zamian", a jestem prawie pewna, że piesio będzie miał u niej dobrze... Quote
zurdo Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 dudotrop napisał(a):Marta jak coś to ja się piszę na wspólną wizytę z Tobą, uważam, że nieźle nam to wychodzi:diabloti: heh, zwłaszcza w ekstremalnych warunkach :evil_lol: Mam nadzieję, że ten domek nie jest ekstremalny ;) Kamilka91, super, czekamy na wieści. I dopytaj się, jak się pani zapatruje na sprawy kastracji... Quote
kamilka91 Posted April 22, 2008 Posted April 22, 2008 zurdo napisał(a):heh, zwłaszcza w ekstremalnych warunkach :evil_lol: Mam nadzieję, że ten domek nie jest ekstremalny ;) Kamilka91, super, czekamy na wieści. I dopytaj się, jak się pani zapatruje na sprawy kastracji... Z tego co wiem, to cieszyła się że Roki to kastrat, więc... no nic, zobaczymy... trzymam :kciuki: Quote
dudotrop Posted April 23, 2008 Posted April 23, 2008 O to trzymam kciuki!!!! :kciuki: byłoby super gdyby udała sie taka szybka akcja:diabloti: Quote
Ss Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 wiem ze jest w domu, ale czy ta pani wziela innego psa? Quote
kamilka91 Posted May 1, 2008 Posted May 1, 2008 Pani nie może wziąć innego psa. Znalazła psa potrąconego przez samochód, a potem dobermana przywiązanego do drzewa w lesie... Potrącony znalazł dom, ale dobermana pani sobie zatrzyma, bo taki wychudzony... I już go pokochała. Z tego względu nie może wziąć już kolaka, bo jej mama już nie pozwala (obecnie mają 6 psów...) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.