Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

MACIUŚ został już kilka razy boleśnie skrzywdzony przez los-pobity, skrajnie zagłodzony, zarobaczony, no i ta ŁAPA...

Stare złamanie, wytworzona blizna kostna która jednak nie wytrzymała i teraz Manius ma bardzo duże deformacje kostne, oddzielone kości,
jest to obrzękniete,ciepłe i bardzo bolesne-w wyniku czego rozlizuje sobie nózkę czasem nawet do krwi i porusza się najczęściej tylko na 3 łapach..

DLATEGO NIEZBĘDNA OKAZAŁA SIĘ OPERACJA ARTRODEZY, KTÓRA MA SIĘ ODBYĆ W KLINICE SGGW W WARSZAWIE 2 KWIETNIA O GODZ.8

PRZEWIDYWANY KOSZT TO OK.500ZŁ

Z CAŁEGO SERCA-PROSIMY O WSPARCIE!

To dla niego jedyna szansa na powrót do normalnosci, do życia bez bólu...

JEŻELI KTOŚ ZECHCE POMÓC TO PROSIMY O WPŁATY NA KONTO FUNDACJI ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE-Z DOPISKIEM "MANIEK"

Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie
ul. Jagiełły 5 m. 19
14 - 100 Ostróda


NIP 7412025929
KRS 0000264523


Numer konta:
VWBank
78 2130 0004 2001 0388 0143 0001



Jeżeli ktoś chce dać Maniusiowi dobry DT (zwłaszcza na okres pooperacyjny) lub najlepiej DS to prosze o kontakt:

0-502 204 595
[email protected]

  • Replies 306
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='MagYa^^']




czy mam dorobic jeszcze jakies mniejsze wersje? ..jakos nie moglam sie zdecydowac ktory fajniejszy wiec sa oba.. :eviltong:

super, dziekuje:loveu:

Posted

[quote name='kometa']MACIUŚ został już kilka razy boleśnie skrzywdzony przez los-pobity, skrajnie zagłodzony, zarobaczony, no i ta ŁAPA...

Stare złamanie, wytworzona blizna kostna która jednak nie wytrzymała i teraz Manius ma bardzo duże deformacje kostne, oddzielone kości,
jest to obrzękniete,ciepłe i bardzo bolesne-w wyniku czego rozlizuje sobie nózkę czasem nawet do krwi i porusza się najczęściej tylko na 3 łapach..

DLATEGO NIEZBĘDNA OKAZAŁA SIĘ OPERACJA ARTRODEZY, KTÓRA MA SIĘ ODBYĆ W KLINICE SGGW W WARSZAWIE 2 KWIETNIA O GODZ.8

PRZEWIDYWANY KOSZT TO OK.500ZŁ

Z CAŁEGO SERCA-PROSIMY O WSPARCIE!

To dla niego jedyna szansa na powrót do normalnosci, do życia bez bólu...



skoro pies pochodzi z Krzyczek, to dlaczego schronisko nie poniesie kosztów operacji????? nie mowiąc o szczepieniach, odrobaczeniu..itd.
i kto go tak pobił??

Posted

Weronia napisał(a):
no oczywiscie, ze wiem, gdzie by się znalazł, ale chciałabym zeby kometa się na ten temat wypowiedziała.. i odpowiedziała na moje pytanie.


nie bede sie wypowiadac, bo to nie temat do sprzeczek i awantur i dywagacji-CO BY BYLO GDYBY...zwlaszcza skrajnie irracjonalnych.

Posted

MagYa^^ napisał(a):
w. ale sama sobie odpowiadasz na to pytanie!


ale chciałabym poznać opinię komety na ten temat. slyszałam, że współpracuje z kierowniczka schroniska w Krzyczkach.. to może wie coś wiecej na ten temat. A wszyscy wiedzą, że to schronisko biedne nie jest(500zł za operację to nie kosmiczna suma.. a pies zapewne został doprowadzony do takiego stanu tam właśnie).
ale jak nie to nie..
I proszę nie mówić o awanturach, bo ja sie awanturować nie chcę:)
bynajmniej.

Posted

ktos musi spolpracowac z kierowniczka :mad:ja jak chcialam inf o bernardynce z krzyczek .....to kurwowałam a pisalam takie slodkie zapytanka na gg i sunia juz tam nie ma na cale szczescie nie dzieki mnie ale jej tam nie ma .................nie komentujcie i nie krytykujcie komety ...........trzeba ratowac psa 500z ł to nie az taka kosmiczna suma .......................pewnie ze krzyczki moglyby ja pokryc .......................no ale




kto deklaruje wplate i ile ??????????????ratujemy psa czy nie

Posted

Weronia napisał(a):
ale chciałabym poznać opinię komety na ten temat. slyszałam, że współpracuje z kierowniczka schroniska w Krzyczkach.. to może wie coś wiecej na ten temat. A wszyscy wiedzą, że to schronisko biedne nie jest(500zł za operację to nie kosmiczna suma.. a pies zapewne został doprowadzony do takiego stanu tam właśnie).
ale jak nie to nie..
I proszę nie mówić o awanturach, bo ja sie awanturować nie chcę:)
bynajmniej.


wspólpracować-współpracuję i będę nadal.Nie interesuje mnie krytyka i nie będę przed nikim się tłumaczyć ze swoich działań. Fakt jest faktem- Co tydz wyciagam po kilka psów i to jest dla mnie najważniejsze. Poza tym znajduję dla tych psów dobre domy. Pomagać można na rózne sposoby-walką i awantuarmi lub jako wolontariusz. W ten sposób mam dojście i kontakt z tymi psami i naprawdę mogę im pomóc. Taką drogę wybrałam i będę się jej trzymać.
PONOWNIE PROSZĘ O POMOC DLA MANIUSIA...
Niestety ja się spłukałam zwłaszcza leczeniem mauluchów z parwo z wołomina które mam u siebie..

Posted

ANETTTA napisał(a):
ktos musi spolpracowac z kierowniczka :mad:ja jak chcialam inf o bernardynce z krzyczek .....to kurwowałam a pisalam takie slodkie zapytanka na gg i sunia juz tam nie ma na cale szczescie nie dzieki mnie ale jej tam nie ma .................nie komentujcie i nie krytykujcie komety ...........trzeba ratowac psa 500z ł to nie az taka kosmiczna suma .......................pewnie ze krzyczki moglyby ja pokryc .......................no ale




kto deklaruje wplate i ile ??????????????ratujemy psa czy nie


bardzo dziękuję:loveu:

Posted

Tak Oktawio, Smutek to bylo takie przygnebiajace imie, dlatego ciotki na poprzednim watku nazwaly go Maniek - ku optymizmowi!
Łapcia psa okazuje sie do uratowania i chcielibysmy pomoc by nie zostal kaleka..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...