jayo Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 esperanza napisał(a):Bona będzie w poniedziałkowej Ofercie. Zainteresowania wciąż brak. Czy w razie podróży do Niemiec jest dla niej transport? No i Bona pojechala do domu :-) Jest w Warszawie - wiec bedzie do niej blisko. Panstwo to malzenstwo z trojka dzieci. POszukiwali pieska, niekoniecznie mlodego, ktorego mogliby przyjac do rodziny. Najstarsza corka (12 lat) przyjechala z mama do Otrebusow, zeby sprawdzic czy sunia sie z nia zaprzyjazni .. Dluzsza chwile spedzily razem w ogrodku, gdzie Bona pokazala sie z najlepszej strony. Jedyne zastrzezenie - jedno, ale bardzo wazne: w domu jest kot, kosztaniczka i szczur. Dlugo dyskutowalam z Pania na ten temat, a potem jeszcze Grazyna przedstawila zachowanie Boni w stosunku do kotow, jak i nieprawdopodobne lakomstwo (czyli chec do porywania czegokolwiek do jedzenia) - Pani opowiedziala, jak oswajali psa-kilera z kotem w domu, i jak wyobraza sobie zabezpieczenie zwierzakow, i pilnowanie jedzenia, zeby Boni go nie porwala. Pani pracuje tylko 3 godziny dziennie - takze sunia nie bedzie zostawac dlugo sama. Posiedzialam z nimi jeszcze w nowym domu, zeby zobaczyc czy Boni bedzie jakos nadmiernie nerwowo reagowac, ale jak wiadomo - na poczatku pies jest otumaniony lekko, potem pokazuje swoj charakter. Jestem pelna nadziei, ze to bedzie dla niej dobry dom, ale bedziemy w stalym kontakcie. Pani ma dzwonic w razie jakichkolwiek problemow. Quote
dzodzo Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 no to świetnie-oby tylko reszta zwierzaków przeżyła etap zaprzyjaźniania sie;) Quote
jayo Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 dzodzo napisał(a):no to świetnie-oby tylko reszta zwierzaków przeżyła etap zaprzyjaźniania sie;) Byloby dobrze... Quote
aisaK Posted April 4, 2008 Posted April 4, 2008 Piszcie co u niej? Byłyscie ją odwiedzić? Jak sie dogaduje ze zwierzakami i z dziecmi? Quote
jayo Posted January 9, 2009 Posted January 9, 2009 Dawno nic sie tu nie pisalo, czekam na nowe fotki panienki, wiec sie odzywam przy okazji. Bona dogaduje sie swietnie z kotem, nie liczac zaczepek obustronych z nudow :-) Szczury ignoruje. Ale niestety ma problemy posterylkowe i posikuje troche. Dostala juz leki hormonalne, ale chyba jednak nie bylo proby podawania innych lekow, wiec jeszcze bedziemy pomagac w konsultacji u naszej nieocenionej wetki na Grochowie. Quote
ludwa Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 No proszę, stare wątki poruszone, czyżby oznaczało to wznowienie aktywności i pokazanie działań stowwarzyszenia?:evil_lol: Quote
jayo Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 ludwa napisał(a):No proszę, stare wątki poruszone, czyżby oznaczało to wznowienie aktywności i pokazanie działań stowwarzyszenia?:evil_lol: Tak, zwlaszcza w kwestii wspomagania badan lekarskich dla wyadoptowanych psow ;) konsultacji udzielamy zawsze :cool3: Quote
ludwa Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 Dobrze, chwali sie taka postawa. Może tym samym jeszcze coś by przygarnęli;) Quote
jayo Posted January 11, 2009 Posted January 11, 2009 ludwa napisał(a):Dobrze, chwali sie taka postawa. Może tym samym jeszcze coś by przygarnęli;) Pewnie :p To dobrze motywuje do zmiany lokum na wieksze ;) Quote
jayo Posted January 16, 2009 Posted January 16, 2009 Ktos pytal, jak dogadujemy sie z kotem :-) Tak jezdze w samochodzie : A tak z Pania sypiamy: Quote
Ambra Posted January 17, 2009 Posted January 17, 2009 z chudej dobermanki zostało niewiele:evil_lol: natomiast piekność pozostała:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.