dzodzo Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 o ja:) to znaczy że Hassan ....nie zapeszając...ma sznase na wspaniały dom? Quote
aisaK Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 I ja go w lecie odwiedze!!! Ale sie ciesze (tylko pani o mnie powiedzcie ;) ) Quote
BeataJ Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 Za jakas godzinke mam spotkanie z ludzmi z Gdanska chetnymi na Amira! Pani z Mielca chetna na Hassana przyjezdza jutro o 15:00. Quote
agusiazet Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 Pieski, czuję, że Wam się poszczęści!!! Quote
BeataJ Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 Panstwo byli poznac Amira. Bardzo rozsadnie podchodza do sprawy. Chca go zabrac w piatek za tydzien, bo od poniedzialu Pani ma urlop i bedzie mogla z nim byc w domku. Wiedza, ze bedzie musial tydzien tu jeszcze byc ale nie chca go po weekendzie samego w domku zostawic dlatego dzis go nie zabrali. Wg mnie rozsadnie. Wole aby sie przyzwyczail jak Pani bedzie miala urlop niz np. zostawiony sam w domku w poniedzialek cos zniszczyl. Zobaczcie jak nas zasypalo... AMIR http://www.wrzuta.pl/film/uyUTKRYYro/amir http://www.wrzuta.pl/film/nuWJ50hVjm/amir Beata Quote
BeataJ Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 Wydaje mi sie, ze tak, spodobal sie. Chlopiec zachwycony! Tata moze lekko sceptycznie podchodzil ale moze to tylko takie moje wrazenie. W kazdym razie pies ma byc tej Pani, tzn ona ma sie nim opiekowac. Powiedzialam, ze niech sobie do piatku pomysla a Pani na to, ze nie ma nad czym myslec, ze w piatek mam im go przywiezc. Quote
agusiazet Posted February 15, 2008 Posted February 15, 2008 No, to Amir ma farta!!! Hassanowi też się poszczęści!!! Quote
BeataJ Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Wiec Hassan wczoraj poznal nowa Pania. Bardzo fajna kobieta, rozsadna, spokojna. Hassan obiecal, ze bedzie grzeczny i polubi meza swojej nowej Pani :-) Wczoraj jeszcze go wykapalysmy i na noc poszedl do hotelu gdzie spala jego nowa Pani. Cala noc przespal smacznie - chrapiac :-) Teraz od 10:00 jada pociagiem, czeka ich prawie 8 godzin jazdy. Bedzie dobrze ale wiadomo - trzeba dac im 3-4 tyg aby miec pewnosc. Tak Hassan grzecznie siedzi w bagazniku. Beata Quote
agusiazet Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Hassan życzę szczęścia i może spotkamy się kiedyś na spacerku!!! Quote
BeataJ Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 agusiazet napisał(a):Hassan życzę szczęścia i może spotkamy się kiedyś na spacerku!!! Licze wlasnie na to, ze "bedziesz go miala na oku" :-) Quote
BeataJ Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Po odstawieniu Hassana z nowa pancia na dworzec ( mialam telefon - juz dojechali wszystko OK ) pojechalismy z Amirem do lasu. Oj...zapachow bylo tam az za duzo jak na jeden psi nos :-) W pewnym momencie Amir postanowil sam pobiegac i linka wysmyknela mi sie z rak i popedzilllllllll.....ale grzecznie wrocil. Powiedzialam mu, ze nie zycze sobie takich nr wiecej ;) Quote
BeataJ Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 Dzis Amirek bedzie mial ciachu ciachu z jajeczkami. Trzymajcie kciuki! Quote
aisaK Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 I jak-juz po ciachu? Ja tez odwiedze Hassana ;) juz sie nie moge doczekać... Quote
amikat Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Biedny amirek ... pozegnanie z jajecznicą... Quote
BeataJ Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 O 17:00 po pracy jade po Amirka i do weta na zastrzyk z antybiotyku. Wczoraj jak go zostawialam byl jeszcze lekko nieprzytomny. Dostal kocyk fajny i mam nadzieje, ze nie dobral sie do rany - zalozylam mu kolnierz. Quote
BeataJ Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Hassan zaczal w domku rozrabiac ale Pani sie nie poddaje. Mam nadzieje, ze to chwilowe jego wybryki. Jutro Amir ma kapiel i jedziemy do nowego domku. Quote
amikat Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 a co ten hassan wymysłił? Co za niegrzeczny chłopak.... ;( Quote
agusiazet Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 No, właśnie, co takiego Hassan wymyślił? Quote
BeataJ Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 Wyobrazcie sobie, ze jak w pon i wtorek byl spokoj ( Hassan w nowym domku jest od niedzieli wieczor ) tak w srode po wyjsciu Pani do pracy Hassan rozpierala energia, szalal, szczekal i nie dal sie uspokoic :mad: Pani musiala wrocic z pracy....Jak Pani byla to OK, pokrecil sie i poszedl spac. Dzis na szczescie bylo OK i Pani spokojnie mogla zostac w pracy. Co mu sie wczoraj stalo to nie mam pojecia..... Amir jutro ok 14:00 bedzie w nowym domku. Sama go zawoze. No zobaczymy jaki Amirek bedzie grzeczny, bo w domku jest 4 letnie dziecko. To na razie proba, ktora Amir musi zdac celujaco aby mogl tam zostac. Przed wyjazdem jeszcze wizyta w salonie psiej pieknosci i taki pachnacy po kapieli pojedzie do nowych Panstwa. Beata Quote
agusiazet Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Wierzę, że obu przystojniakom się poszczęści!!! Quote
aisaK Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Ja tez w to wierze... I jak Amir-odzył podczas nieobecności Hassana? Quote
BeataJ Posted February 22, 2008 Author Posted February 22, 2008 Amir juz w nowym domku. Zapoznanie z dziecmi super, byl bardzo grzeczny. Dalismy sobie dwa tygodnie ale Panstwo sa bardzo pozytywnie nastawieni. Trzymac kciuki! Tu chwila przed wyjazdem do Gdanska - Amir odpoczywa po kapieli :-) Beata Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.