zuziaM Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Dostalam na GG wiadomosc o tej tresci : " Chcialabym prosic Ciê o radê, gdzie mam szukac pomocy dla biednego psiaka. Spadlo to ma mnie jak grom z nieba i nie wiem co mam robic, ani jak poruszac sie w tym temacie. Dzis znalazlam potraconego psa w Lubaniu:-(. Pierwsze co zrobilam, to zadzwonilam do weterynarza, aby przyjechal (gdyz ja nie jestem zmotoryzowana) i go ratowal. W miedzyczasie pojawilo sie kilka osób od których uzyskalam info, iz zostalo to zgloszone do Strazy, która szukala bezskutecznie wlasciciela w okolicy, a nastepnie odjechali :angryy:....a pies nadal lezal na drodze ( kilka godzin ) :placz: Jak czekalam na weta, Straz siê jednak pojawila z pracownikiem Urzedu Miasta...wyciagneli worek i chcieli psine ladowac do auta :placz:. Zaczêlam z nimi rozmawiac....zamiar ich byl nastepujacy...zawiezc ja do weterynarza, a nastepnie do schroniska, gdzie jak mi powiedzial nieoficjalnie pracownik urzedu, prawdopodobnie zostanie uspiona:placz:. Dla mnie sytuacja nie do przyjêcia, wiêc wziêlam ja. Oczywiscie pan z urzedu zapewnil mnie, ze koszty leczenia pokryje Urzad. Nawet mnie spisali, a ja naiwna im uwierzylam :shake:. Weterynarz z Lesnej stwierdzil zlamanie kosci biodrowej i jutro jadê do wet do Jeleniej Gory na zdjecia i ostateczny werdykt .... choc juz wiem, ze bedzie to operacja i srubownie.....no i oczywiscie koszty okrutne..... Jak zadzwonilam do pana z Urzedu z ta informacja, to powiedzial, ze oni maja to gdzies i na pewno nikt mi nie pomoze...no i dupa blada. Wet juz telefonicznie zgodzil sie rozlo¿yc mi ta ewentualna operacje na raty ale co dalej ? Ja jej nie moge zaadoptowac na stale. Gdzie mam szukac pomocy w sprawie adopcji czy jakiejkolwiek pomocy Ja z pewnoscia porozwieszam plakaty po miescie i moze sie znajdzie wlasciciel, a jak nie ? Tyle trudu i schronisko ? A jak koszty leczenia mnie przerosn, gdzie szukac pomocy ? Bardzo prosze o radê, co mam robic? Pozdrawiam Agnieszka " To sunia Quote
zuziaM Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 Sunia , jak widac juz jest po operacji. Zostala odebrana z lecznicy przedwczoraj póznym wieczorem. Bidula ma dwie sruby w kosci, co jest strasznie bolesne.......cała noc płakała :placz:. Za dwa tygodnie ma miec zdjete szwy.....według doktora potrzeba od 2 do 3 tygodni na zrosniecie kostki. Została przekazana do weterynarza z Lesnej - dr SITNIKA, który juz został poinstruowany, jakie antybiotyki jej podawać i jak się nia opiekować. Na zdjeciach niestety nie chciała pozowac na stojaco, strasznie ja bolala nozka:-(. Agnieszka nie pozwolila jej zginac ! Zatroszczyla sie o nia bardzo. Ale operacja kosztowala 500,- zl :shake: ! POMOZMY dziewczynie, prosze :-(. Bez jej pomocy sunia by juz byla dawno .... za TM :shake:..... a jest jeszcze mlodziutka i pelna zycia:shake:. Tu nowe wiesci o suni od Agnieszki ( wlasnie rozmawialysmy ): Sunia jest bardzo karna, grzeczna i mimo strasznego bolu, bardzo cichutka :-(. Jest przekochana :loveu:. Nie chce wchodzic do pokoju:shake:, zatrzymuje sie na progu i tylko merda ogonkiem, nie reagujac nawet na zaproszenia do wejscia. Wyglada na to, ze nie miala lekkiego zycia, .... bylo ono pelne zakazow i sunia teraz dopiero poznaje, jak mila moze byc ludzka reka. Sunia kocha kotki :lol: ! Ale niestety kotek Agnieszki jej nie pokochal i caly czas na sunie napadal i atakowal ja ( musial zostac na jakis czas wyeksmitowany :razz: ). Zostaje w domu grzecznie sama i przez kilka godzin nie nabrudzi w mieszkaniu, nie halasuje i niczego nie niszczy. Bardzo szybko dochodzi do siebie i zaczyna juz nawet zaczepiac do zabawy :lol:. Ale rekonwalescencja bedzie trwala jeszcze ok. 3 tygodni. U Agnieszki sunia nie moze zostac, bo Agnieszki nie ma w domu zbyt dlugo w ciagu dnia. Sunia szuka nowego, wspanialego domku. Quote
zuziaM Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 Prosimy o pomoc................:placz: Quote
zuziaM Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 zuziaM napisał(a):Prosimy o pomoc................:placz: Podnosze, bo nie bedzie mnie jutro na necie ........dopiero w srode :-(. Quote
zuziaM Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 zuziaM napisał(a):Podnosze, bo nie bedzie mnie jutro na necie ........dopiero w srode :-(. I jeszcze raz w gore ! Quote
koss Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Jest śliczna, a TY wspaniała,że sę nią zajęłaś,a jak to wygląda finansowo? Quote
Folen Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Sunia przepiękna,mogę jej allegro zrobić, tylko poproszę tekst i na kogo namiary podać. Quote
zuziaM Posted January 28, 2008 Author Posted January 28, 2008 Folen napisał(a):Sunia przepiękna,mogę jej allegro zrobić, tylko poproszę tekst i na kogo namiary podać. Dziewczyny, dzieki za odzew. Namiary najlepiej na Agnieszke bezposrednio prosze podac. Agnieszka juz zreszta tez oglosila psinke, ale na razie dwie propozycje miala .... niezbyt jednak chyba odpowiednie dla suni po takich doswiadczeniach :shake:. Tel. : 0601 079 807 Jesli chodzi o dotychczasowe koszty, to pisalam wczesniej, ze operacja kosztowala 500,- zl. Opiekunka jeszcze nie zaplacila za calosc, bo po prostu nie ma....:shake:. Lekarz zgodzil sie zaczekac, wiec prosimy o pomoc w oplaceniu zabiegu suni. Sunia bedzie mogla pojsc do adopcji dopiero po zdjeciu szwow i ostatecznej decyzji doktora o stanie zlamanych kosci ( jakies 3 tygodnie ). Do tej pory pozostanie pod opieka Agnieszki. Miejmy nadzieje, ze nie bedzie komplikacji i sunia bedzie mogla normalnie zyc i funkcjonowac, bez odczuwania jakichkolwiek sladow po zlamaniu. Ja bede na ncie dopiero w srode rano. Telefon do mnie : 0695 555 221 ( gdyby trzeba bylo jakichs dodatkowych informacji ). Quote
Seaside Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 idą kolejne bazarki - na razie po 10 zł, ale zakłądam kolejne. Mam nadzieje, że uzbieramy jak największą sumę :-( Quote
agusiazet Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Wygląda jak szczeniaczek!!! Czy tak jest? Quote
lolka Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 witam kochani mam na imię Agnieszka i to ja znalazłam tą bidę Chciałabym przede wszystkim bardzo podziękować ZUZI M za wielkie serducho i zaangażowanie, naprawdę byłam zdesperowana a Małgosia mi pomogła..... Naprawde jest nam potrzebna Wasza pomoc:oops:.....w tej chwili te kwoty leczenia psiaka naprawde mnie przerastają....liczy sie każdy grosik. Potrzebny też bedzie kochający domek jak mała dojdzie juz do siebie, bo u mnie by była skazana na wielogodzinne samotne siedzenie w domu z kotem wredotą.... psinka jest młodziutka ma ok 7-9 miesiecy , sięga do kolan i jest przekochana, merda ogonem do psów, kotów, ludzi.....chyba kocha wszystkie istoty. Niestety jej miłość raczej nie była w przeszłości odwzajemniana, boi sie wejść do pokoju czy kuchni, jak dotyka sie jej mordki dosłownie drętwieje ze strachu, mimo to nie wykazuje żadnych oznak agresji. Ładnie chodzi( to znaczy skacze)na smyczy, nie brudzi w domu. Bardzo prosze zaglądajcie tu do niej w razie "W" podaje swoje namiary Agnieszka Olejnik 601079807 gg 10424799 mieszkam w leśnej tj.woj dolnosląskie niedaleko j. góry Quote
Jola_K Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 witaj Aga jeszcze raz wielkie dziekuje za to, ze nie zostawilas suni w potrzebie :) bedziemy tutaj zagladac ;) Quote
lolka Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 W życiu bym jej nie zostawiła , jak ją zobaczyłam na chodniku z okna busa to dosłownie wyskoczyłam w biegu:lol:, było to około 12.00 a ona leżała tam i wyła ponoc już od 8.00 rano......ludzie tu są przeokrutni....tragedia Quote
Seaside Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 witamy serdecznie :loveu::loveu::loveu: Quote
Jola_K Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 matko.. :( nacierpiala sie bidula i pewnie nadal zlamanie jest dla niej bardzo bolesne ale z kazdym dniem bedzie lepiej, na pewno przytul ja od nas Quote
Jola_K Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 aha, lolka zapraszam na watek jeleniogorski, tam sie organizujemy ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9385124#post9385124 Quote
Folen Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Poproszę jedną Dobrą Duszę od pięknych tekstów o napisanie odpowiedniego tekstu na allegro dla suni i jak dostanę go to zaraz ją wystawię. Quote
lolka Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Folen proszę napisz co potrzebujesz do zrobienia allegro, przesłać Ci zdjecia, dane? co tylko sobie życzysz ........sorki za moja nieporadność ale jeszcze poruszam sie tu jak we mgle;) następnym razem to ja pomogę.....coś czuje,że zagoszczę tu na dobre Quote
Folen Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Namiary wezmę z wątku, zdjęcia też mi się podobają ;) Jeśli możesz i masz "smykałkę" to napisz tekst do ogłoszeń.. I witamy Cię wsród dogomaniaków, ja też tu trafiłam szukając pomocy dla swojego psa, dawno było..ale wciąż tu jestem i chyba nie mogę zyć bez dogo.. Quote
lolka Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 daj mi proszę chwilkę bo z moimi zdolnosciami literackimi :cool3: może to byc nieco problematyczne a jeszcze muszę znieść sunię na małe co nieco na dwór mam Ci tekst przesłac na maila? Quote
Folen Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Tak, proszę na maila - [email protected] ;) Zdrówka dla ślicznotki, dla mnie ona taka ONkowata jet ;) I nie wiem czemu Brajla mi przypomina.. Quote
Folen Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 Ha, będziemy mieć tekst od Dobrej Duszy tekstowej ;) Więc Lolka nie musisz nic klecić, no chyba, że chcesz, to wykorzystam dwa ;) Quote
lolka Posted January 28, 2008 Posted January 28, 2008 oj wielkie dzięki Dobrej Duszyczce za pomoc....moja twórczość jest na tyle wątpliwa, że nawet nie mam śmiałości jej tu ogłaszać:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.