Edi100 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Trzymajcie kciuki ! Wszyscy ! Szykuje się dla majora najwspanialszy dom o jakim mógł marzyć. Oby tylko wszystko poszło gładko. To nie ta pani z Zabrza. Trzymamy! I oby był najlepszy!:loveu: Quote
dona20 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 To ja również trzymam kciuki i czekam na wiadomości oczywiscie pozytywne Quote
ElzaMilicz Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 "Przyjrzyj się jednak domkowi, czy oby pierwsze wrażenie nie jest mylne, ale to pisze tak na wszelki wypadek." Będzie trochę trudno, bo ja mieszkam 50 km na północ od Wrocławia, a dom ma być przy niemieckiej granicy.:lol: Jednak mam nadzieje, że jeśli wszystko pójdzie dobrze to znajdzie się jakaś dobra dogomaniacka dusza, która mieszka w pobliżu i sprawdzi ten dom.:razz: Quote
Edi100 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 ElzaMilicz napisał(a):"Przyjrzyj się jednak domkowi, czy oby pierwsze wrażenie nie jest mylne, ale to pisze tak na wszelki wypadek." Będzie trochę trudno, bo ja mieszkam 50 km na północ od Wrocławia, a dom ma być przy niemieckiej granicy.:lol: Jednak mam nadzieje, że jeśli wszystko pójdzie dobrze to znajdzie się jakaś dobra dogomaniacka dusza, która mieszka w pobliżu i sprawdzi ten dom.:razz: Zapewne sprawdzi dokładnie, jakaś ciotka z okolic:evil_lol: Quote
dellige Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 No trzymajcie kciuki wszyscy bardzo mocno!!! Ten piesek jak się uda zamieszka z moimi rodzicami pod granicą niemiecką (dom z ogrodem). Może nie jesteśmy bogaci, ale kochamy zwierzęta i psy mamy od urodzenia - wszystkie rozpieszczone jak tylko się da..;-) Quote
dellige Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 zaczynam się zastanawiać nad tym, czy nie wziąść go do siebie jak rodzice zdecydują się na innego... ale trochę się boję, że sobie nie poradze.;-( nie mam domu z ogrodem, ba wogóle nie mam - wynajmuje mieszkanie z 4 osobami... współlokatorzy nie mają nic przeciwko żeby pojawił się pies, ale to niebyłnby chyba dla niego idealny dom..;-( ach..poczekamy, zobaczymy..;-) Quote
ElzaMilicz Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Pies to potrzebuje przede wszystkim CZŁOWIEKA, potem domu z ogrodem. Quote
dellige Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 jeszcze czekam na decyzje rodziców.... jak wybiorą innego, to chyba go wezmę do siebie..;-) na jedzenie dla niego to chyba mi zawsze starczy - najwyżej będzie jadł to co ja..;) Quote
dellige Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 już napisałam elzie... niestety rodzice wybrali innego, a ja już nawet nie zastanawiam się nad adopcją Majora..;-( pod koniec miesiąca będę musiała się wyprowadzić, ponieważ właściciel sprzedaje mieszkanie, w którym teraz mieszkamy i nie wiem sama gdzie będę mieszkać i czy jak już znajdę jakiś kąt to czy zaakceptują psa...;-( więc niestety Major musi szukać dalej..;-( piękny piesek i mam nadzieje, że szybko go ktoś zaadoptuje..... przykro m i..;-( Quote
ElzaMilicz Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Nie szkodzi. Major nic nie wiedział. Quote
Edi100 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Majorku rozrabiasz czy grzecznie słuchasz?:loveu: Quote
ElzaMilicz Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 Wyślę zdjęcia szczęśliwego Majora,później, teraz nie mam czasu :p Quote
Edi100 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Wyślę zdjęcia szczęśliwego Majora,później, teraz nie mam czasu :p Zaczekamy:evil_lol: Quote
Edi100 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 koss napisał(a):no, może mi depresja minie:shake: Mnie też dziś dopadła:( Quote
ElzaMilicz Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Agnieszka, czy ja Cię mogę prosić, żebyś zrobiła Nockowi ogłoszenia ? Jeśli nie masz czasu nie obrażę się. Sama nigdy na to go nie znajdę. Major rośnie. Quote
ElzaMilicz Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 Z przyjaciółką Tinką Sen Majora... Pozować lubię... Quote
koss Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 ELZA-"łon" jest ccudem,gdyby nie moja bliżniaczka to nie wiem .....chociaż mój Antonio Banderas- z zazdrości (sam jest ślicznym potworem!!!) pożarłby go "na od razu",a w srawie bliżniaczk to już jestem na granicy...i za moment-zabiorę sama ,dam do sterylki,hoteliku-opłacę(w tym oczywiście tkwi diabeł).......jedna do mnie :shake:i tu..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.