lamia2 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Gajowa a co zrobiłaś z tym zalęknionym psiakiem co to go spod siedzenia auta ledwo za futro wyciągnęłam? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Qrczę nie do uwierzenia, że to ten sam pies :lol: Brawo :multi::multi::multi: Quote
*Gajowa* Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 Od jutra zaczynam oswajać Miltona ze smyczą. Musi chłopak się nauczyć chodzenia na smyczy bo jak go wyprowadzić z "jego" terenu i przekazać przyszłemu właścicielowi ? Quote
lamia2 Posted February 12, 2008 Posted February 12, 2008 *Gajowa* napisał(a):Od jutra zaczynam oswajać Miltona ze smyczą. Musi chłopak się nauczyć chodzenia na smyczy bo jak go wyprowadzić z "jego" terenu i przekazać przyszłemu właścicielowi ? Tobie to już pewnie da wszystko ze sobą zrobić :lol: cudownie, że tak szybko nabrał zaufania do ludzi ;) Quote
paros Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 To trzeba wykastrować Astona i szukać chłopakowi domu ;) Quote
lamia2 Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 paros napisał(a):To trzeba wykastrować Astona i szukać chłopakowi domu ;) Mówisz i masz .... podaj termin ;) Quote
beka Posted February 13, 2008 Posted February 13, 2008 Gajowa fotki wyszły ale przez te kłopoty z dogo nie mogłam ich wstawić. Zrobie to po południu o ile forum bedzie działać... Quote
paros Posted February 13, 2008 Author Posted February 13, 2008 Fajnie, że są fotki :multi: już mam przygotowany tekścik do allegro :lol: Quote
oktawia6 Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 pokaz slajadów - które zrobiła Follen wg mojego projektu i chwała jej za to (będzie tylko później modyfikacja tego hymnu-wg wersji orginalnej-to pieśn żałobna stworzona pierwotnie dla żołnierzy amerykańskich): KRZYCZKI-slajdy -"schronisko" dla zwierząt Quote
*Gajowa* Posted February 14, 2008 Posted February 14, 2008 Chłopaki dostały wsparcie - 200 zł od Skymadzia i ślicznie dziękują. Po zbadaniu kuuupy Miltusia okazało się, że ma lamblię i od dziś przez trzy dni dostaje PANACUR Tabletki - inych pasożytów brak. Dziś dał mi się wyczesać i przy tej okazji odkryłam, że ma mocno wytarty z sierści pas na szyi - chyba był dłuższy czas uwiaząny :placz:. Nauka chodzenia na smyczy uidzie bardzo opornie. Jak tylko zorientuje się, że trzymam smycz odrazu daje do tyłu i przywiera do ziemi... Quote
paros Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 [quote name='ElzaMilicz']No, co tam u kaukazów ? Aston w poniedziałek wybiera się na kastrację. Aston na allegro :lol: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=315022307 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
lamia2 Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 [quote name='paros']Aston w poniedziałek wybiera się na kastrację Ja jak zwykle nieustająco [SIZE="4"]dziękuję [SIZE="4"]FUNDACJI SFORA za sfnansowanie zabiegu kastracji dla Astona :modla::modla::modla: Quote
*Gajowa* Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Biedny Aston straci jutro jajka :placz:. Milton jest bardzo rozbrykany i nie wierzy, że coś przykrego może go spotkac z mojej strony - nawet jak krzyknę na niego badź albo podniosę rekę uważa, że to zabawa :evil_lol:. Quote
paros Posted February 18, 2008 Author Posted February 18, 2008 [quote name='lamia2']Ja jak zwykle nieustająco dziękuję FUNDACJI SFORA za sfnansowanie zabiegu kastracji dla Astona :modla::modla::modla: Jeszcze jest przed, ja dziękować będę po ;) Quote
paros Posted February 19, 2008 Author Posted February 19, 2008 Jak czuje się Astonik po zabiegu??:roll: Quote
*Gajowa* Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 Aston dziś cały praktycznie dzień przespał na spacerki nie ma ochoty wychdzić tylko na króciutko... apetyt ma więc chyba wszystko jest ok. Pan doktor powiedział, że po dwóch dniach powinien zachowywać sie juz normalnie. Ma podobno /nie widziałam/ bardzo małe cięcie i nie potrzebuje kołnierza - pan doktor zrobił tak, żeby mógł spać w budzie. Milton dziś załatwił szelki - musiał przy nich popracować. Quote
E.DEREK Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Bardzo dziękujemy Lamii i fundacji SFORA za tak ogromną pomoc :Rose::Rose: No i oczywiście uściski dla dzielnej Gajowej :buzi: Quote
paros Posted February 21, 2008 Author Posted February 21, 2008 [quote name='E.DEREK']Bardzo dziękujemy Lamii i fundacji SFORA za tak ogromną pomoc :Rose::Rose: No i oczywiście uściski dla dzielnej Gajowej :buzi: I ja też dołączam się do podziękowań :multi::multi: Quote
lamia2 Posted February 21, 2008 Posted February 21, 2008 Ale się miło zrobiło :B-fly::B-fly::B-fly: Quote
ElzaMilicz Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 Ja tu widzę ,że dla mnie nie ma roboty- tak sobie świetnie radzicie.:lol: Quote
E.DEREK Posted February 22, 2008 Posted February 22, 2008 ElzaMilicz napisał(a):Ja tu widzę ,że dla mnie nie ma roboty- tak sobie świetnie radzicie.:lol: Tylko domków nie widać :shake: Quote
*Gajowa* Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Aston po zabiegu zdziwaczał - nie chce wychodzić z kojca , zaczął załatwiać sie wewnątrz. Muszę do wywabiać i szybko zamykać drzwi inaczej natychmiast wraca i ucieka do budy :loveu:. Milton w doskonałej formie... dom bardzo potrzebny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.