betty_labrador Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 eria napisał(a):ja to jestem samotnik z natury i bardziej pasowałby mi mały sklepik i 8 godzin dziennie ;) no wlasnie kazdy wybralby inny wariant :p SZPiLKA23 napisał(a):Heloł heloł heloł :* helloooooł kochana :* Justa napisał(a):hej :loveu: jeśli chodzi o pracę - Ty już tak na stałe? wiesz, jak ja szukałam pracy na wakacje, to oczywiście mogłam iść do jakiegoś biura albo innego badziewia układac dokumenty, tylko mnie taka praca na urządza - choć może i zarobki byłyby wyższe.. kontakt z ludźmi bardzo dużo mnie nauczył, wpółpraca w grupie, umiejętność rozwiązywania konfliktów, praca pod presją. dużo się dzieje w takiej większej firmie niż w małym osiedlowym sklepie. ale jakoś cięzko mi uwierzyć, że taki mały sklepik pozwala na wyższe zarobki :-o ja do pracy miałam, ochote przychodzić dla ludzi, gdybym codziennie miała przez 8h rowiązywac krzyżówki chybabym oszalała. A tak - w fajnym zespole - aż łezka mi się zakręciła na koniec. wydaje mi się, że zamęczyłabyś się w takim osiedlowym sklepiku gdzie nic się nie dzieje, ale to tylko moje zdanie ;) hej nie, nie na stale, dopoki nie znajde pracy o normalnych zarobkach i od 8 do tej 16 z wolnymi weekendami i swietami :p a co do tego co psizesz no wlasnie, ja tez wole towarzystwo i wiele ludzi na sklepie niz siedzenie samotnie i czekanie na klientow. Jasne ze beda tam klienci, bo sklepik isteniej od dwoch lat i ma stalych bywalcow, ale jakos to do mnie nie przemawia :p nie wiem juz sama. dzis pytalam kolezanke ile zarabia teraz po 2 miesiacach to mowi ze ostatnio dostala 1.60 :-o to juz niezle, prawda? ja czekam do wyplaty lada dzien i wtedy ostatecznie zdecyduje, ale sama juz nie wiem :roll: tak naprawde... a w ogole to wlasnie fajnie jest ze dwa dni pracy i dwa dni wolnego teraz mam, jakos odpoczac mozna, a tak codziennie bede latac przez piec dni. Ehhh... mętlik w glowie :lol: Mudik napisał(a):Właśnie a propos spacerków miałaś dać fotki dziś i jutro masz wolne więc:cool3::cool3::cool3: hej Magdo! :diabloti: wybacz dzis nie wlaczalam komputera dlugo, spalam tez do 12, ale zdjecia na necie sa, tylko jeszcze nie na dogo :roll: a jak Twoje przeziebienie? Justa napisał(a):a do włąsnej galerii nie łaska zajżeć? :diabloti: właśnie kończę opylać całego słonecznika - czy to normalne? :mdleje: :lol: hehe nie bardzo jest łaska :evil_lol::evil_lol: chyba zamieniasz sie w mysz polna :cool3::evil_lol::lol: szczesliwa mysz polną :loveu: Quote
Mudik Posted September 4, 2008 Posted September 4, 2008 Zdrówko nieźle, nie boli mnie już gardło właściwie(no troszkę rano), i głowa nie boili tylko wstrętny kaszel mi został i katar:shake::diabloti::placz: Quote
betty_labrador Posted September 4, 2008 Author Posted September 4, 2008 Mudik napisał(a):Zdrówko nieźle, nie boli mnie już gardło właściwie(no troszkę rano), i głowa nie boili tylko wstrętny kaszel mi został i katar:shake::diabloti::placz: łojej to wspolczuje CI :glaszcze: ja to mialam choróbsko etapami, najpeirw katar, pozniej kaszel, a teraz ciagle chce mi sie sikac :evil_lol: i rysuje piesa wlasnie :D zamiast spac :diabloti: Quote
Mudik Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Katar nie taki straszny bo lekki, ale kaszel gorzej jak złapie napad kaszlu to jest nieciekawie. A ja wstawiłam kilka zdjęć a teraz obserwuję jak chłopcy usilnie starają się pobawić, co im ciężkawo idzie bo jak tylko za mocno się pukną łapą czy złapią zębami to zaraz warkot i znów Deli próbuje się bawić i tak w koło Wojtek. Ciekawe kiedy się zgrają?:roll::roll::roll::roll::roll::shake: Dobranoc! Quote
betty_labrador Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Mudik napisał(a):Katar nie taki straszny bo lekki, ale kaszel gorzej jak złapie napad kaszlu to jest nieciekawie. A ja wstawiłam kilka zdjęć a teraz obserwuję jak chłopcy usilnie starają się pobawić, co im ciężkawo idzie bo jak tylko za mocno się pukną łapą czy złapią zębami to zaraz warkot i znów Deli próbuje się bawić i tak w koło Wojtek. Ciekawe kiedy się zgrają?:roll::roll::roll::roll::roll::shake: Dobranoc! ojejku no, kaszel meczacy bywa :roll: ale suchy czy mokry? hehe Twoje psy sa wariatkami :loveu: a mi sie zachcialo rysowac dlugopisem :diabloti: dobranoc!! Quote
betty_labrador Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 no dobra , macie jeszcze zdjecia z niedzielnego spacerku 31.08 :) (Mudik mi pomaga troche we wstawianiu linkow na dogo :lol: a ja kopiuje, bo mi samej sie nie chce :roll: ). No ale zdjecia mojego autorstwa :p Quote
SZPiLKA23 Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Super fotki i psy drzewołazy ;) Rysunek świetny- ładnie wykończony Quote
basia bonnie Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 betty_labrador napisał(a): dlaczego!!!!! :-(:-( nie płacz, na listopadowej poznańskiej się spotkamy na pewno;) pozdrowionka;) Quote
betty_labrador Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 basia bonnie napisał(a):nie płacz, na listopadowej poznańskiej się spotkamy na pewno;) pozdrowionka;) ehh no szkoda :( bo mialam nadzieje. ale fajnie bo niedlugo juz listopad :) :buzi: Quote
basia bonnie Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 betty_labrador napisał(a):ehh no szkoda :( bo mialam nadzieje. ale fajnie bo niedlugo juz listopad :) :buzi: nie mam jak,bo nie mam teraz kasy na bilety icc , i nauki duzo, bo w tym roku musze sie przylozyc troche :P :( bo dzisiaj też mam mini-dogomaniackie spotkanie:evil_lol::evil_lol:,a koncem wrzesnia chcę jechac na wystawe do wrocka;) i w dodatku termin wystawy mi się zbiegł z długo wyczekiwaną imprezą:eviltong: no ale do listopada zleci ;) pomiziaj Tosiaczka:multi: Quote
Justa Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 zgłaszam sie na naczelną niańkę tosisławy :loveu: Quote
betty_labrador Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 basia bonnie napisał(a):nie mam jak,bo nie mam teraz kasy na bilety icc , i nauki duzo, bo w tym roku musze sie przylozyc troche :P :( bo dzisiaj też mam mini-dogomaniackie spotkanie:evil_lol::evil_lol:,a koncem wrzesnia chcę jechac na wystawe do wrocka;) i w dodatku termin wystawy mi się zbiegł z długo wyczekiwaną imprezą:eviltong: no ale do listopada zleci ;) pomiziaj Tosiaczka:multi: no dopsz rozumiem :p nie ma sprawy Basiu :* baw sie dobrze :) :loveu: Justa napisał(a):zgłaszam sie na naczelną niańkę tosisławy :loveu: :diabloti: ale samowoli z Tosiaczkiem nie bedzie, o nie :diabloti: bedzie dostawala cięgi regularnie :eviltong: Quote
Bonsai Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 Cześć! Niestety nie udało mi się wpaść do Arkadii... :( Ale mieszkania też nie załatwiłam, więc będzie jeszcze okazja... :eviltong: Nie wspominając już o tym, że jak się wprowadzę, to musimy się wybrać na spacer psiakowy. ;) Quote
Justa Posted September 5, 2008 Posted September 5, 2008 betty_labrador napisał(a): :diabloti: ale samowoli z Tosiaczkiem nie bedzie, o nie :diabloti: bedzie dostawala cięgi regularnie :eviltong: łe? :-o byłam dzisiaj w kakadu - nic nie kupiłam :evil_lol: widziałam damięckiego :evil_lol: Quote
betty_labrador Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 Bonsai napisał(a):Cześć! Niestety nie udało mi się wpaść do Arkadii... :( Ale mieszkania też nie załatwiłam, więc będzie jeszcze okazja... :eviltong: Nie wspominając już o tym, że jak się wprowadzę, to musimy się wybrać na spacer psiakowy. ;) no i tak Cie nie widzialam wiec stwierdzilam ze nie przyszlas :eviltong: tak koniecznie :) super ze bedziesz mieszkac w wawie :) Justa napisał(a):łe? :-o byłam dzisiaj w kakadu - nic nie kupiłam :evil_lol: widziałam damięckiego :evil_lol: :lol::lol: ;> to co slyszysz :diabloti::mad: eee nic? :PP szkoda :lol: moglas sie spytac o pomoc doradziliby Ci fachowo :lol: :cool1: szczesciara :eviltong: a byl w kakadu? Quote
betty_labrador Posted September 5, 2008 Author Posted September 5, 2008 infers1995 napisał(a):cze Becia ;) Cze Marcinek :diabloti: a mi komp padl i korzystam z taty laptopa tymczasem :p Quote
Justa Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 betty_labrador napisał(a): :lol::lol: ;> to co slyszysz :diabloti::mad: eee nic? :PP szkoda :lol: moglas sie spytac o pomoc doradziliby Ci fachowo :lol: :cool1: szczesciara :eviltong: a byl w kakadu? hmmm, tiak tiak tiak :cool1: a tam szkoda, więcej kasy zostało w portfelu :diabloti: nie, przed kakadu jak wychodziłam, a jaki uchachany był :evil_lol: Quote
anetta Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 Ciekawe co on tam zobaczył że taki uchachany :razz: :evil_lol: Quote
Justa Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 anetta napisał(a):Ciekawe co on tam zobaczył że taki uchachany :razz: :evil_lol: mnie :diabloti: a ja dzisiaj beatkę odwiedziłam w pracy :loveu: Quote
betty_labrador Posted September 6, 2008 Author Posted September 6, 2008 SZPiLKA23 napisał(a):Czesc skarbenku moj :* czesc kochanie :loveu: juz szpilusia zostanie wyslana niebawem! przepraszam ze tak dlugo.. ale nie mialam wcale kasy! Justa napisał(a):hmmm, tiak tiak tiak :cool1: a tam szkoda, więcej kasy zostało w portfelu :diabloti: nie, przed kakadu jak wychodziłam, a jaki uchachany był :evil_lol: :diabloti: no tak kasa tez wazna :] a nie rogzy :P hehe powiedzialas mu pewnie kawal :eviltong: anetta napisał(a):Ciekawe co on tam zobaczył że taki uchachany :razz: :evil_lol: Anetke i Justynke :razz: Justa napisał(a):mnie :diabloti: a ja dzisiaj beatkę odwiedziłam w pracy :loveu: w koncu sie przyznalas :cool1: :loveu: ciesze sie z tego :) bylo milo, i fajnie ze w koncu znalazlas spodnie. a co do wystawy wszyscy sie wykruszyli ostałyśmy sie obie :cool1::mad::-( ale beda ze mna dwie kolezanki o ile ktoras nagle gdzies nie wyjedzie :P a ja jutro znow do pracy :placz: kto byl dzis na polach mokotowskich? ja nie moglam odzalowac ze mnie tam z Tosia nie ma i nie moze Tosia pobiec 60 tyczek slalomowych :-(:placz::placz::placz: Quote
SZPiLKA23 Posted September 6, 2008 Posted September 6, 2008 No Bett przeciez prosiłm o konto... Pisałam ze poczekam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.