Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiem co czujesz... Moja królewna miała dwa lata, w nowy rok odeszła ode mnie;( Codziennie płacze, nie daje sobie bez niej rady... Od jej śmierci nikt mnie już nie rozumie:( Po jej smierci zwątpiłam w Boga... Gdyby istniał nie pozwoliłby jej odejść, nie skazałby mnie na patrzenie jak ona odchodzi tak nagle...;(

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję Wam bardzo za wsparcie.

Piękny wiersz...

No niestety w takich chwilach, kiedy odchodzi ktoś bliski rodzą się w głowie różne pytania, na które nie ma odpowiedzi. Ja w ciągu ostatnich kilku lat musiałam żegnac się kilka razy...nie wiem czy kiedykolwiek będę potrafiła powiedziec sobie, że takie jest życie i trzeba żyć dalej...

Mam nadzieję, że właśnie w taki ogrodzie biega sobie Alma i wszystkie nasze psiaki.

Posted

Fizia,wiem co czujesz.Moja jedyna,najwspanialsza przyjaciółka odeszła ode mnie prawie 3 lata temu.I wciąż mi jej brak,wciąż za nią tęsknię.Jej wielkie zdjęcia mam porozwieszane w mieszkaniu i jak przechodzę to do niej mówię,albo ją głaszczę.To tylko namiastka,ale zawsze coś.Ona też umarła cierpiąc,ale tylko przez moją głupotę.Przez moją wolę walki.I ja mogę miec wyrzuty sumienia,a nie ty.

Posted

Ja też w ostatnich latach żegnałam wiele razy.I ludzi i moje zwierzęta.
Ale z jednego jestem cieszę się nad życie.
Ze wszycy odchodzili na moich rekcha.Ze przy pożegnaniu mówiłam, śpiewałam, płakalam ale tez mówiłam żeby się nie bali, że tam jest dobrze i że za jakiś czas się spotkamy.
To , że przeprowadziłam zwierzęta za TM a ludzi do nieba -to dało mi jakiś wewnętrzny spokój(mimo rozpaczy, tęsknoty i żalu).Wiem, że dałam im coś niesamowitego.Nie odchodzili sami, nie czuli się samotni....

A teraz dzień za dniem nadchodzi wiosna....

Czy chcemy czy nie....

Posted

Ja wiem, i o tym mówiłam.Ze jestem szczęsiwa , że mogłam przeprowadzić na druga stronę i psy i kota i człowieka.
A boli strasznie .
Nie które bardziej....

Posted

Monia - ja mam podobne doświadczenia. To daje mi spokój, świadomość, że nie odeszli sami i samotni...

No właśnie wiosna, trzeba żyć dalej...:-(


  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Almusiu jutro jedziemy do schroniska po małą Sunię.

Wiem, że bardzo Ją pokochamy.

Wiem też jednak, że Twojego miejsca w moim sercu nikt nigdy nie zajmie, ono będzie Twoje na zawsze.

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...