Jump to content
Dogomania

Elza... chora Onka z pseudohodowli ;( WSZYSTKO JEST NA DOBREJ DRODZE :) ma dom.


Recommended Posts

  • Replies 61
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sunia narazie bez zmian. tzn choroba nie pogarsza się. Odzyskała trochę sierści. Wet mówi, że to choroba skóry i najprawdopodobniej sprawa rakowa układu rozrodczego... przecież ona miała miot szczeniaków z każdą cieczką :( u nas wet taki sobie dlatego chcemy jechać do lepszej kliniki.

Posted

Hmmm... Może nie mi się tu wtrącać, ale jeżeli Aska7 chciałaby po prostu wpłacić, bez kupowania niczego to wypadałoby dać jej taką możliwość :cool3: W końcu kasy na psiaki nigdy nie jest za dużo

Posted

Ja wpłacę parę groszy ale potem też nie zapomne :oops: Moja onka, która jest dla mnie 7 cudem świata jest też po przejściach więc nie mogłabym o Elzie zapomnieć...

Posted

iwop napisał(a):
Ja wpłacę parę groszy ale potem też nie zapomne :oops: Moja onka, która jest dla mnie 7 cudem świata jest też po przejściach więc nie mogłabym o Elzie zapomnieć...

tobie też bardzo dziękuje :)

Posted

[quote name='BlackSheWolf']sunia dostala drosze leki i miala badania... niestety.....najprawdopodobniej ma raka ;( ;( ;( ;( ;([/QUOTE]

.............. :shake::-(

Posted

przepraszam, że nic nie pisałam.
Sunia czuje się lepiej. Dzieki bazarkom mogliśmy kupić jej spacjalne leki. Tzn. były to zastrzyki. Przerwa pomiedzy zastrzykami to 14 dni. Ostatni dostała w piątek. Sierść jej odrosła !! już nie potrzebuje ubranka :) czuje się o wiele lepiej. Ale niestety nadal jest chuda i nie może przybrać na wadze. Teraz na skutki działania leków musimy czekać ok. miesiąca. Jak się nie poprawi do końca będziemy musieli ja wzmocnić i jedyna szansa to sterylizacja ;( jednak raka nie ma raczej. Ale poprzez to, że miała ciągle szczeniaki, to teraz z każdą cieczka traci sierść :( dlatego sterylizacja, to będzie już prawie ostatnia szansa :( mam nadzieję, że po lekach przejdzie.

  • 2 weeks later...
Posted

przepraszam... nie miałam zbyt o czym pisac... sunia już wybrała te leki. teraz czekamy na rezultaty. Sierść na szyi odrosła, ale byliśmy jeszcze u weta. Mamy poczekać z tydzień- dwa. I jeśli sierść nie wróci do normy jedyną szansą wtedy będzie sterylka (jak już pisałam wcześniej).. Mam nadzieję, że leki pomogą. Sunia jest naprawdę dzielna. Pełna siły i chęci do zycia. Mam nadzieję, że bedzie już tylko lepiej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...