Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agbar napisał(a):

Rybnicki schron z tego co wiem nie ma najgorszej opinii, a jesli schron jest be..to ja bardzo prosze Magda odstaw kota tam gdzie co znalazlas....i niech sie dzieje wola nieba z nia sie zawsze zgadzac trzeba


:diabloti::diabloti:a moze Magda ma zawieść do Jastrzębskiego schronu .....przecież podobno TAM JEST TAK ŁADNIE :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:......




no to se musiałam to napisać jak ktoś się mnie czepia i jeszcze twierdzi ze Rybnicki schron jest do d*****

  • Replies 857
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alicja napisał(a):

dodaj Iwonko NASZE prywatne rozmowy telefoniczne ....w temacie adopcji kici ....ale Ci co tu weszli na wątek po zmianie tematu i ci co nie lubią :pdziecinnady NIE MUSZA o tym chcieć wiedzieć ...ONE wiedzą swoje ....

bosh ale ze mnie gaduła :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:....a dostałam recepte ...spacer :grins:


Mogłabym jeszcze Alu więcej pisać, ale po co?

Tak naprawdę to przez miesiąc spałam przez dwie, może trzy godziny na dobę, bo najpierw ruja, potem ataki na psa, sterylka, znowu ataki na psa, ale co tam, napiszą mi że się przechwalam albo skazuję kota na śmierć.

Jeszcze jedno, Magdo, Alu, ilu psom udało się pomóć kiedy Milka była u mnie, było ich kilka prawda? Z psami jakoś łatwiej idzie.
Do kotów jest inny stosunek

Posted

Moge sie odezwac?:oops: Cos tu padlo o jakiejs umowie. Kto z kim podpisuje. Na Moruska mialam podpisana umowe, a na Dropsa nikt nic ze mna nie podpisywal. To na jakiej zasadzie Drops jest moj? I czy jest moj? A jak nagle zechca mi go odebrac? Moga?:shocked!:

Posted

monika55 napisał(a):
Moge sie odezwac?:oops: Cos tu padlo o jakiejs umowie. Kto z kim podpisuje. Na Moruska mialam podpisana umowe, a na Dropsa nikt nic ze mna nie podpisywal. To na jakiej zasadzie Drops jest moj? I czy jest moj? A jak nagle zechca mi go odebrac? Moga?:shocked!:

boj sieeeee......uuuuuuuuuuuuuuu:diabloti:

Posted

aaaaa...Iwona ponoc dzis bedziesz miala goscia:razz:ja jemu temu gosciu:diabloti:napisalam ze ja z wami wirtualnie...chlup chlup:evil_lol::evil_lol:wiec czekam na gie zwarta i gotowa:diabloti:

Posted

agbar napisał(a):
aaaaa...Iwona ponoc dzis bedziesz miala goscia:razz:ja jemu temu gosciu:diabloti:napisalam ze ja z wami wirtualnie...chlup chlup:evil_lol::evil_lol:wiec czekam na gie zwarta i gotowa:diabloti:

uważaj na zwieracze :diabloti:

ide dzis do Iwony oblukać sytuacje.... bo przyszedł mi do mojej pustej łeby pomysł izolacji- kicie do słoika po ogórkach a cziulałke do słoika po przecierze pomidorowym.. zakręcić.. zrobić dziurki, postawic koło siebie i trzymac tak długo aż się pokochaja ... buuhahhaa...

przepraszam.. czarny humor :oops::oops:

monika???????? :crazyeye::crazyeye: powaga nie dostałaś umowy adopcyjnej?? i to jest pies z dogo???
pytam poważnie :crazyeye::crazyeye:

Posted

agbar napisał(a):
aaaaa...Iwona ponoc dzis bedziesz miala goscia:razz:ja jemu temu gosciu:diabloti:napisalam ze ja z wami wirtualnie...chlup chlup:evil_lol::evil_lol:wiec czekam na gie zwarta i gotowa:diabloti:


Szkoda, żeś daleko!

Posted

ja się też łączę wirtualnie ....wprawdzie zostałam zaproszona na walne zebranko ....ale pozostałoby mi nocowac z kotą agresorką w łazience ....shanti chciała mi podać feromony :evil_lol::evil_lol::evil_lol:....wymiekłam :eviltong::eviltong:

Posted

Alicja napisał(a):
ja się też łączę wirtualnie ....wprawdzie zostałam zaproszona na walne zebranko ....ale pozostałoby mi nocowac z kotą agresorką w łazience ....shanti chciała mi podać feromony :evil_lol::evil_lol::evil_lol:....wymiekłam :eviltong::eviltong:


Skarżypyta:angryy::angryy::diabloti::diabloti:

Posted

Alicja napisał(a):
ja się też łączę wirtualnie ....wprawdzie zostałam zaproszona na walne zebranko ....ale pozostałoby mi nocowac z kotą agresorką w łazience ....shanti chciała mi podać feromony :evil_lol::evil_lol::evil_lol:....wymiekłam :eviltong::eviltong:

ooooo majn god..tera mnie sie przypomnialo ze nie moglabym ......bo ja duzo sikam a jak w sikalni mieszka kotek to ja bym eksplodowala ale bym nie sikla jak ona by sie na mnie patrzyla....to ja sie zaprosze jak kotek sie wyprowadzi:diabloti:

Posted

Alicja napisał(a):
ja się też łączę wirtualnie ....wprawdzie zostałam zaproszona na walne zebranko ....ale pozostałoby mi nocowac z kotą agresorką w łazience ....shanti chciała mi podać feromony :evil_lol::evil_lol::evil_lol:....wymiekłam :eviltong::eviltong:


jak ty w łazience to gdzie ja mam sikać... do qwety?? :crazyeye::crazyeye:

hahaha hihihi a kotka nadal szuka domu :p

Posted

shanti napisał(a):
Skarżypyta:angryy::angryy::diabloti::diabloti:


no i teraz się wstydam :oops:

clockwork napisał(a):
jak ty w łazience to gdzie ja mam sikać... do qwety?? :crazyeye::crazyeye:

weźmiesz mnie na kolana :diabloti:jak Shanti bierze kicie :grins:

hahaha hihihi a kotka nadal szuka domu :p

kotka nadal szuka domu

Posted

agbar napisał(a):
ooooo majn god..tera mnie sie przypomnialo ze nie moglabym ......bo ja duzo sikam a jak w sikalni mieszka kotek to ja bym eksplodowala ale bym nie sikla jak ona by sie na mnie patrzyla....to ja sie zaprosze jak kotek sie wyprowadzi:diabloti:

tobie radziłam kuwete :p

Posted

Dobra .....teraz BĘDĘ poważna bo podobno się ośmieszam :grins:....

pisze ....................chociaż miałam tego narazie nie pisac .............. żeby była jasność sytuacji bo i tak wszyscy nas mają za stado oszołomów i 1 histeryczkę .....................



rozmawiałam dziś z Wandul 66 jeśli nic nie znajdziemy to Milka jedzie do niej ...ale NADAL SZUKAMY DOMKU STAŁEGO .... bo inaczej nie wiem ....

to do informacji TYCH którzy twierdzą ze zachowujemy sie niepoważnie przed kompem :diabloti:

miałam nie pisac ...ale i tak zero zainteresowania kicią ...
powielimy ogłoszenia na dziesiątkach portali ogłoszeniowych wykonamy znów z kilkadziesiąt telefonów ....aby usłyszeć że nic nie robimy ....

to jest ostatni kot do którego przyłożyłam ręce gdzieś na FO :cool1:te ktore ma mój TZ pod opieka bedziemy tylko dokarmiac a natura niech zdecyduje jak potoczy się ich życie ...

Alfa i Zuzia ...nie tylko ty masz kotki na działce :p...koty mojego TZta nie mają wątku na dogo więc nie bedziesz musiala hopać

Posted

Alicja napisał(a):
Dobra .....teraz BĘDĘ poważna bo podobno się ośmieszam :grins:....



rozmawiałam dziś z Wandul 66 jeśli nic nie znajdziemy to Milka jedzie do niej ...ale NADAL SZUKAMY DOMKU STAŁEGO .... bo inaczej nie wiem ....

to do informacji TYCH którzy twierdzą ze się wydurniamy przed kompem :diabloti:

miałam nie pisac ...ale i tak zero zainteresowania kicią ...
powielimy ogłoszenia na dziesiątkach prtali ogłoszeniowych wykonamy znów z kilkadziesiąt telefonów ....aby usłyszeć że nic nie robimy ....

to jest ostatni kot do którego przyłożyłam ręce :cool1:te ktore ma mój TZ pod opieka bedziemy tylko dokarmiac a natura niech zdecyduje jak potoczy się ich życie ...

Alfa i Zuzia ...nie tylko ty masz kotki na działce :p...koty mojego TZtanie mają wątku na dogo więc nie bedziesz musiala hopać


Wiecie jaką dostałam propozycję?:evil_lol:
Oddać psa na tymczas.:razz:
Może ktoś chce chiłkę adoptować?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ostrzegam, droga w utrzymaniu, alergik, wymaga specjalnej karmy i obecnie zastrzyków i częstych wizyt u weta.
Wtedy kot bez problemu zostaje u mnie.

Posted

shanti napisał(a):
Wiecie jaką dostałam propozycję?:evil_lol:
Oddać psa na tymczas.:razz:
Może ktoś chce chiłkę adoptować?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ostrzegam, droga w utrzymaniu, alergik, wymaga specjalnej karmy i obecnie zastrzyków i częstych wizyt u weta.
Wtedy kot bez problemu zostaje u mnie.

Iwonko powiedz nam prosze kto mial ten genialny pomysl?:razz:trza sie na przyszlosc wystrzegac takich osob.....:cool1:

Posted

agbar napisał(a):
Iwonko powiedz nam prosze kto mial ten genialny pomysl?:razz:trza sie na przyszlosc wystrzegac takich osob.....:cool1:


Szkoda gadać, ale mnie rozbroili....

Posted

shanti napisał(a):
Wiecie jaką dostałam propozycję?:evil_lol:
Oddać psa na tymczas.:razz:
Może ktoś chce chiłkę adoptować?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Ostrzegam, droga w utrzymaniu, alergik, wymaga specjalnej karmy i obecnie zastrzyków i częstych wizyt u weta.
Wtedy kot bez problemu zostaje u mnie.


noooooooooooo
to se ktos pojechał po rajtuzach :angryy::angryy::angryy:



aaaaaaaaaaaaa na miau ..................:angryy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...