zuziaM Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 W jeleniogorskim schronisku jest sunia ok.5-letnia zaczipowana. Czip odczytany, ale nie mozna znalezc wlasciciela. ...... ( w poscie nr 9 - najnowsze informacje )...... P O M O C Y ! ! ! Kto ma mozliwosc odnalezienia jakiejs bazy danych ? Podam jej numer : 972000000782221 . A moze ktos ja po prostu zaadoptuje ? ? ? ? ? Ona zginie w schronisku .............:placz: Quote
Dziunia_40 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Kiedyś widziałam na stronie TOZ informację o bazie danych zaczipowanych psów. Quote
zuziaM Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 [quote name='Dziunia_40']Kiedyś widziałam na stronie TOZ informację o bazie danych zaczipowanych psów. Wchodzilam w kilka baz danych, ale nigdzie nie bylo takiego numeru. Byc moze, ze to sunia " z zagranicy ". Czy ktos ma mozliwosc sprawdzenia w miedzynarodowej bazie danych ? ? ? Podam jej numer : 972000000782221 Quote
zuziaM Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Podnosze . Pomozcie, prosze .... znalezc wlasciciela tej psiny, zeby sie nie zmarnowala w schronisku :shake: Quote
Kluska4 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Sprawdzałaś na tej: http://www.identyfikacja.pl/nusite/ ? Co prawda tego numeru nie odnaleziono, ale jest tam notka, że jeśli się nie odnajdzie numeru to można się skontaktowac z ich biurem. Może pomogą .... Polskie Towarzystwo Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt Centrum Rejestracji i Identyfikacji Wały Piastowskie 1 80-855 Gdańsk Tel. (058) 307-44-27 Fax (058) 307-43-25 [email protected] [email protected] Quote
zuziaM Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 [quote name='Kluska4']Sprawdzałaś na tej: http://www.identyfikacja.pl/nusite/ ? Co prawda tego numeru nie odnaleziono, ale jest tam notka, że jeśli się nie odnajdzie numeru to można się skontaktowac z ich biurem. Może pomogą .... Polskie Towarzystwo Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt Centrum Rejestracji i Identyfikacji Wały Piastowskie 1 80-855 Gdańsk Tel. (058) 307-44-27 Fax (058) 307-43-25 [email protected] [email protected] Bardzo dziekuje. Sprobuje wiec dzwonic. mam wielka nadzieje, ze pomoga :shake:, bo ta boksia sie tam zmarnuje. Quote
zuziaM Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Dodzwonilam sie ostatecznie do dystrybutora tych konkretnie, czipow. Bardzo mila pani probowala odszukac ten numer w swojej bazie danych, ale niestety...... weterynarz, ktory zaczipowal sunie .... zapomnial dokonac formalnosci i ten czip wprowadzic do bazy :angryy: ! ! ! TO NIESAMOWITE ! ! ! BO GDZIE TU SENS CZIPOWANIA ? ? ? Ostatecznie doszlysmy tylko do tego, ze czip zostal sprzedany do Wroclawia ..... do hurtowni albo do Urzedu Miasta. Ale co dalej ? ? ? ? ? Piekna sunia czeka na wlasciciela .... albo na nowy dom ! . Quote
zuziaM Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 zuziaM napisał(a): Ostatecznie doszlysmy tylko do tego, ze czip zostal sprzedany do Wroclawia ..... do hurtowni albo do Urzedu Miasta . Rozmawialam z pania z U.Gmuny we Wroclawiu. Sunia byla zaczipowana przez miasto w schronisku we Wroclawiu - bezplatnie. Zostala adoptowana ...... a teraz jest w schronisku w Jeleniej Gorze ! ! ! Schronisko Wroclaw ma na pewno dane osoby adoptujacej ( pani z Gminy tez ma, ale nie mogla mi podac - ochrona danych ! ) ! POMOCY ! ! ! ! WROCLAW ! Quote
zuziaM Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Wlasnie jestem po rozmowie ze schroniskiem we Wroclawiu. Pani odnalazla ten numer czipu. Sunia zostala zaadoptowana przez koos z Wroclawia ...... :shake: Jak ona sie znalazla w schronisku w Jeleniej Gorze ? ? ? ? ? :placz: Czy przyjechala tutaj i uciekla ? ? ? Czy zostala tu przywieziona i wypuszczona ? ? ? Bo do schroniska trafila z interwencji .......:shake: Quote
Kluska4 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Wrocławskie schronisko będzie się wobec tego kontaktować z właścicielem? Quote
zuziaM Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Kluska4 napisał(a):Wrocławskie schronisko będzie się wobec tego kontaktować z właścicielem? Dokladnie. Pani wziela tez moj numer telefonu i ma do mnie zadzwonic z informacjami. Quote
zuziaM Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Ale przejrzalam Wasze watki : Luki i takiej ciemnej bokserki ..... i zastanawia data adopcji ! ! ! W obu przypadkach : 25.06.2007 r ( po Luke przyjechala jej nowa Pani, a ta driuga zostala 25.06 adoptowana ze schroniska do hoteliku ). .... a wlasnie taka date adopcji powiedziala mi pani ze schroniska. Quote
Ziutka Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Czekamy na wieści od cioteczek boksiowych :-( Quote
zuziaM Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Bede na dogo dopiero jutro rano. Moj telefon : 0695 555 221 Quote
zuziaM Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Wczoraj do mnie zadzwonila jeszcze pani ze schroniska, bo przypomniala sobie dokladnie, ze La Pegaza zabierala boksie. Byla to parka, ktora razem trafila do schroniska ( kilkuletnia sunia i stary sporo od niej chlopczyk - mial imie chyba BOMBER ). Najpierw chcieli je oddac wlasciciele, z powodu wyjazdu .... schronisko odmowilo przyjecia. A za krotki czas .... oba boksie, walesajace sie, zostaly zlapane i zabrane do schroniska. Co mamy robic ? ? ? ? Kto ma jakies namiary na ludzi, ktorzy od La Pegazy adoptowali ta sunie ? ? ? Czy ktos ma umowe adopcyjna na ta sunie ? ? ? Prosze, sprobujcie to ustalic, bo sunia cierpi w schronisku ....... Tu jest niedaleko hotel, ale kosztuje 25 zl / doba. Jesli adoptowala ja rodzina z Jeleniej Gory, to jest duza szansa na to, ze sunia sie zgubila ..... i moze jednak okaze sie , ze ja odbiora ze schroniska ( ALE MUSIMY MIEC DO NICH JAKIS KONTAKT ! ! ! ). Quote
AgaiTheta Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Nie odbierają, ale bede tarabanic. Naomi na bank ma w umowie wpisany inny nr chip, ale moze zaszła pomyłka z chipem Bombera, czekam na nr Bombera. Niezależnie czy to Naomi czy nie, bardzo proszę o zdjecie suni, skoro źle znosi schronisko chcemy jej pomóc. W tej chwili mozemy każdej suni zapewnić pomoc natychmiast prawie. Gorzej z samcami, namnożyło nam sie ich... Quote
zuziaM Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 AgaiTheta napisał(a):Nie odbierają, ale bede tarabanic. ... Czy cos sie wyjasnilo ...... ? :roll: Quote
AgaiTheta Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 W schronisku jest Naomi. Nie wiemy dlaczego, co sie stało. Czekamy na La_pegazę, będzie już dzisiaj. Dodzwonić się nie mogę. Kierownictwo w schronisku powiadomione. Naomi zostala przeniesiona do cieplejszego, osobnego boksu. Jest wewnątrz budynku. Quote
zuziaM Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 AgaiTheta napisał(a):W schronisku jest Naomi. Nie wiemy dlaczego, co sie stało. Czekamy na La_pegazę, będzie już dzisiaj. Dodzwonić się nie mogę. Kierownictwo w schronisku powiadomione. Naomi zostala przeniesiona do cieplejszego, osobnego boksu. Jest wewnątrz budynku. Kurcze, przez trzy tygodnie sunia jest juz w schronisku, a wlascicielom nie przyszlo do glowy, zeby jej poszukac wlasnie tam ..... ? Wyglada na to, ze .... nie tesknia za nia za bardzo, albo, ze pomogli jej troche w .... zgubieniu sie .....:shake: To straszne . Szkoda, ze nie mozna sie z nimi skontaktowac .... Ja zaraz zerkne na strone " Jeleniogorskiego radia ". Moze tam oglosili jej zaginiecie :roll:. Patrzylam juz wczesniej, al nie bylo.... Quote
la_pegaza Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Jestem :shake: Aga mi wysłała info sms-em. Ze mną Ci ludzie się nie kontaktowali ostatnio - były od nich fotki, są na jej wątku. Numery chipów, to pomyłka w schronisku - zostały odwrotnie wlepione. Czy chip jest nadal na mnie czy na nich ? Quote
zuziaM Posted December 18, 2007 Author Posted December 18, 2007 la_pegaza napisał(a): Czy chip jest nadal na mnie czy na nich ? Tego nie wiem, bo ani w Urzedzie Gminy we Wroclawiu, ani w schronisku nie dostalam danych wlasciciela psa z tym czipem. I co bedzie dalej z sunia ? ? ? Nie wiemy, czy wlasciciele juz jej nie chca, bo nie udalo sie nikomu z nimi skontaktowac. Ja podalam numer telefonu do naszej wolontariuszki z Jeleniej, zeby do niej przedzwonic i podac adres tych ludzi. Moze ona cos na miejscu ustali. Agai Theta juz sie kontaktowala z Karolina. Quote
AgaiTheta Posted December 18, 2007 Posted December 18, 2007 Byly dom trzeba sprawdzic, owszem porozmawiam z Karoliną, ale boksia tam juz nie trafi!!! Nie wiemy co sie stalo, ale stalo się źle. Szukamy pilnie transportu do Wawy albo DT gdzieś bliżej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.