Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ktoś u nas na klatkę schodową wyrzucił domowego kota!
http://www.dogomania.pl/threads/196148-Domowy-kot-wyrzucony-na-klatk%C4%99-schodow%C4%85!-Marznie!-PIlnie-DT!

Kot koczuje na korytarzu przy strychu. Nie umie nawet znaleźć sobie jedzenia... Całe dnie spędza na starym fotelu, znalazł sobie namiastkę domu :(
Pomóżcie mu znaleźć dom lub tymczas. Idzie zima, klatka nie jest ogrzewana a przed kamienicą ruchliwa ulica :(:(

Posted

piechcia15 napisał(a):
mam wspaniałych kandydatów na dt/ds:D Kasi dom:evil_lol::evil_lol:

czuję się wyróżniona i wywołana do tablicy:evil_lol:Niestety mam już jednego kota na stanie:( A, słuchajcie, Lila się tak roztyła, dawno jej nie widziałam bo mało jestem w domu i się z nią mijam ciągle, czy to możliwe, żeby w miesiąc przytyła na tyle, żeby to się tak w oczy rzucało? Normalnie jutro idę zabrać dziadkom karmę i sama będę jej rano zanosić jedną miskę i koniec żarcia. Ale chyba i tak ją zabiorę weta na jakąś wizytę kontrolną...

Posted

no niech ją zbadają i zważą przede wszystkim, ale to wiadome od dawna że suka po sterylce ma nieposkromiony apetyt i mogą dużo zmieścić do brzucha:) wytłumacz dziadkom, że działają na jej szkodę i przez to szybciej umrze. To brutalne ale może trafi. Kurcze szkoda takiej suni, bo z talia modelki byłoby jej bardziej do twarzy i łatwiej. Ale nawet jak jej karmę zabierzesz to i tak będą dokarmiać bo to pewnie ten typ ludzi, którym się nie wytłumaczy:) a macie karmę dla kastratów?albo kupić jej lighta?

Posted

Lila nie była jeszcze sterylizowana, tylko Zuzia, Lilę będę umawiała dopiero, ale chciałam poczekać do marca, bo najpierw mówię, niech się zaaklimatyzuje, w wakacje mnie prawie nie było, potem robaki ją prześladowały,a teraz zimno i mniej ruchu ma. Jakby było trzeba to oczywiście ją ciachniemy teraz, ale wolałabym na wiosnę. W sierpniu ważyła 9-10kg.

Tak, dziadkowie to niestety ten typ - ''ale ona tak patrzy''....!(******), już im mówiłam, że będzie przez nich chorować i umrze, nie trafia. Jak do muru. Zawsze tak paśli te zwierzęta.... :(

Posted

czekam jak na szpilkach na wieści, bo znalazła sie jedna Pani, zainteresowana adopcją Mini, ale jest aż z Zamościa i jest problem wielgachny z transportem. Więc gdyby Państwo z Emilii chcieli Mini to tu byłoby dużo łatwiej.

Posted

Magda mi napisała że Państwo sie jeszcze nie zdecydowali...Myślę że kombinujcie transport za wszelką cenę, bo wychodzę z założenia że jak ludzie tak myślą i zastanawiają się w nieskończoność to nic z tego nie będzie, bo to szybki strzał jest..albo mnie pies zauroczył albo i nie!

Posted

Super ze Mini ma jzu domek!

Co do ludiz z Emilii to oni nie podjeli jeszcze decyzji, okazuje się ze pan teog domu zastanaiwa się czy napewno 2gi pies jest im potrzebny,
reszta domowników jest decydowanai intenstynwie nadnim pracują.... ale czasu trzeba.

Posted

słuchajcie moje dziewczyny i nie moje:)
Zadzwonił do schroniska pan, który ma problem...(jak większość dzwoniących). Ma 8letniego boksera do oddania:( Jest pilotem i ciągle go nie ma w domu, a mama lub tata który się nim opiekował zmarł, pies podobno już tak od stycznia jest przez kogoś dokarmiany pod jego nieobecność. Ale dłużej nie chce tego tak ciągnąć i zwrócił się o pomoc. Macie pomysł? Jutro do niego zadzwonię i wypytam co i jak...albo jeszcze dzisiaj.

Posted

już wszystko wiem
do oddania jest bokser 7-8lat,pies, raczej z tych mniejszych rozmiarowo. Bardzo przyjacielsko nastawiony do psów, kotów i dzieci. Poprostu kocha wszystkich:) Jada raczej gotowane, ale suchą też zje jak musi. Podobno czasami ma kłopoty ze słuchem, w sensie że głuchnie. Opiekowała się nim mama faceta, ale zmarła, a on wyjeżdża cały czas za granicę. Teraz mamy czas do 5-6.12 aby coś mu znaleźć i pies znajdzie się w schronisku, z bólem serca. Ale sami wiecie co się stanie ze starszym bokserem w schronisku...deprecha murowana!!:( Raczej większość dnia spędza na dworze, a śpi w jakimś pomieszczeniu przy piecu, na fotelu:)Na dniach dostanę jego fotki. Wymyślcie coś :(

Posted

napisałam na wątku bokserów i do jednej bokserowej dziewczyny z Łodzi, a tak wygląda nasz senior...



tylko nie wiem czy zgłoszenie psa na tym wątku jest jednoznaczne z umieszczeniem go na stronie fundacji?ee chyba nie?

Posted

Piechcia ty to ciągle masz coś do wydania...:(

Dziś na spacery wszyły Klif,Diana, Kazan, Ruda, Mery,Makao, Bajka, sunia 2984. Do adopcji poszła już jakiś czas temu bokserka (ta co była chora, młodziutka). Poza tym chyba bez zmian. Była p. Bożenka.

Posted

piechcia15 napisał(a):
to trzeba było po mnie zadzwonić:) a przyszły te siusiumajtki?

taa....

a nie wpadłam na to, żeby po ciebie dzwonić, zresztą byłam dopiero od 11.30

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...