Jump to content
Dogomania

8-miesięczne szkieleciki...już w domu!!!!:))))


Recommended Posts

  • Replies 121
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

domki potrzebne :roll: Psiaki do dzisiaj rzucają się na jedzenie tak łapczywie, że w ciągu 2 sekund już nic nie ma w miseczkach :-( Straszne to wszystko.... :shake:

Posted

ehhhh... straszne to smutne tak je obserwować przy jedzeniu... Ten chudszy nie je, a połyka, a potem próbuje jeszcze zjeść od swojego brata, ale tamten się na niego rzuca i nie pozwala :roll: Ciocia Mysia musi pilnować chlopaków :roll:

Posted

fafledwie napisał(a):
Dzięki Ewu za odp. Jak na warunki schroniskowe to mają super. Ale to nie zastąpi im domu!!


dlatego właśnie szukamy domku...schronisko nawet najlepsze nie zastąpi bezpiecznego domku i kochającego Pana

Ciocia Mysia jest niezastąpiona dla wszystkich piesków!!!i kotków też:) Ciociu Mysiu a macie jeszcze zapas jedzenia? bo skoro one są takie żarłoczne to boję sie,że jedzonko może wkrótce zostać wchłonięte...ale to dobrze, że maja apetyt. Ja uratowałam psa, który był chyba w jeszcze gorszym stanie wychudzenia i wycieńczenia-sunia już nie wstawała z ulicy:shake: ale tez miała taki apetyt i szybko doszła do siebie i była zdrowym i szczęśliwym pieskiem.Dlatego myślę, że z maluszkami i ich apetytem tez tak będzie!!!

Posted

jayo napisał(a):
te osiem miesiecy to tak na oko stwierdzone?
zostaly zaszczepione moze juz?



Ponawiam pytanie..
Szukamy dla nich miejsca, moze cos sie uda zrobic.

Posted

a ja byłam dzisiaj u piesków:) dalej chudziutkie, ale juz weselsze. Zawiozłam im nowy zapas jedzonka. Kochane są maluszki. Takie słodziaki. musimy znaleźć im ten domek...

Posted

te sieroty to wynik ciemnoty spoleczenstwa:angryy:
Gdyby wszystkie psy schroniskowe i wolno biegajace byly kastrowane,sterylizowane,slepe mioty bylyby usypiane, nie mielibysmy takich ,umeczonych ,wyglodzonych zywych istot:shake:

Posted

ewu napisał(a):
a ja byłam dzisiaj u piesków:) dalej chudziutkie, ale juz weselsze. Zawiozłam im nowy zapas jedzonka. Kochane są maluszki. Takie słodziaki. musimy znaleźć im ten domek...


super, że byłaś ich odwiedzić ;) Mnie przez weekend nie było, ale już wróciłam do domku :roll:

Posted

Mysia_ napisał(a):
super, że byłaś ich odwiedzić ;) Mnie przez weekend nie było, ale już wróciłam do domku :roll:


a ja wyjeżdżam na tydzień we wtorek...mam nadzieję,że wystarczy im na trochę;) jak tylko wrócę to znowu podrzucę jakiś zapasik:) a gdyby zabrakło wcześniej to tak, jak mówiłam ktoś podrzuci za mnie:) byłam u nich w szpitaliku. Kochane są maleńkie. ale te inne bidusie też są cudne...czemu ludzie ich nie chcą?:shake:

Posted

ewu napisał(a):
a ja wyjeżdżam na tydzień we wtorek...mam nadzieję,że wystarczy im na trochę;) jak tylko wrócę to znowu podrzucę jakiś zapasik:) a gdyby zabrakło wcześniej to tak, jak mówiłam ktoś podrzuci za mnie:) byłam u nich w szpitaliku. Kochane są maleńkie. ale te inne bidusie też są cudne...czemu ludzie ich nie chcą?:shake:


zaintersowanie maluchami ostatnio jest marne :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...