Ana_Zbyska Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Saba jest niezwykle łagodną, średniej wielkości suczką urodzona w 2004 roku. W Azylu przebywa od 14 listopada 2007 roku. Dotychczasowe życie Saby nie było łatwe. Od szczeniaka mieszkała przy budzie na działce swojej pani. Była wiernym, bardzo związanym zarówno z opiekunką jak i z miejscem przebywania psem. Kilka miesięcy temu właścicielka Saby sprzedała jednak działkę. Wraz z ziemią nabywcy otrzymali także... psa . Była „ pani” Saby nie zainteresowała się losem biednej suczki a nowi nabywcy działki nie życzyli sobie obecności psa na swoim terenie. Wyrzucili Sabę z podwórka, ta jednak notorycznie wracała na miejsce w którym spędziła 4 lata. Aby pozbyć się uciążliwego zwierzaka nabywcy działki zastosowali bardzo okrutne metody. Najpierw łopatą tak mocno uderzyli w ogon Saby, że obecnie duża jego część jest zupełnie obumarła. Dodatkowo rana długo nie zarastała i groziła zakażeniem. Gdy jednak ten sposób nie poskutkował na uciążliwego lokatora „ludzie” pobili Sabę kamieniami. Suczka miała na głowie dużego krwiaka. Nie wiadomo jak skończyłaby się tak historia, gdyby nie zaangażowanie jednego z naszych wolontariuszy który postanowił jak najszybciej zabrać Sabę z tego fatalnego miejsca od okrutnych ludzi. Obecnie Saba powoli dochodzi do siebie w schronisku. Przeszła zabieg amputacji ogonka, który obecnie jest zupełnie krótki. Suczka jest miłym, uroczym, przyjacielskim czworonogiem. Jest bardzo kontaktowa, lgnie do ludzi. Dobrze dogaduje się z innymi psami. Całe swoje dotychczasowe życie Saba spędziła na łańcuchu przy budzie, na działce dlatego może zamieszkać zarówno w kojcu jak i w domu. Będzie wiernym, oddanym przyjacielem. Saba nie jest jeszcze wysterylizowana Quote
San_(jagodowa:) Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Sabunia jest przemiłą sunią, musi szybko znaleźć domek:lol: Quote
Ana_Zbyska Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 Wiec Sabciu, podnosimy Twoj watek! Quote
San_(jagodowa:) Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Jakiej histerii Saba narobiła jak jej w sobotę robiłyśmy zastrzyk...!:roll: Ale i tak jest kochana:loveu: Quote
Ana_Zbyska Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Hehe, bo to jest totalna histeryczka, serio.! Dzisiaj histerii narobila, jak Ja zaprowadzalam z kojca do kojca, trzymajac za obrozke hehe, piszczala, chocbym Ja ze skory obdzierano. Jak juz sie znajdzie w tym kojcu, to piska, wyje, zeby tylko do Niej podejsc. A jak juz sie Ja wypusci, to caly czas biega za czlowiekiem, i wiecie co?? Ma wtedy taki usmiech na twarzy.. Sabcia, hopaj kochana! Quote
Ana_Zbyska Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Sabcia Kochanie, pokazuj sie na pierwszych stronach! Quote
Ana_Zbyska Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Kochana Sabulka, pokaz sie!:loveu: Quote
Ana_Zbyska Posted November 25, 2007 Author Posted November 25, 2007 Sabuszka pozostaje na pierewszej stronie:) Quote
San_(jagodowa:) Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 Teraz spacerek z ciocią San;) Quote
Ana_Zbyska Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 Sabuszka od dzisiaj juz jest bez kolnierza:lol: Quote
Macho Posted November 26, 2007 Posted November 26, 2007 W sobote gryzla ogon... dzis juz nie ? no to super :) Quote
Ana_Zbyska Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 Nie, juz nie gryzla:lol: Slyszalyscie jak ona ladie spiewa??:lol: Quote
Ana_Zbyska Posted November 26, 2007 Author Posted November 26, 2007 hehe, tak piska, wyje, tak jakby spiewac chciala:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.