Jump to content
Dogomania

"Daj Szansę" - akcja w zabrzańskim schronisku, rusza III EDYCJA! od str.32!


Recommended Posts

  • Replies 415
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

super są :multi: mimo moich dziwnych min i buszu na głowie :evil_lol: w ogóle chciałam powiedzieć że pierwsze 3 na których się przypinam z Ottem, Asią i Szrekusiem do bud są the best- tylko na jednej z nich patrzymy z Ottem w przeciwne strony xD strasznie fajnie to wygląda :D

  • 3 months later...
Posted

Ruszamy z 3 edycją "DAJ SZANSĘ" :multi:

Oto jakie psiaki biorą w niej udział ;) Wkrótce fotki ;):razz:

Tops poz.5803 do schroniska trafił 6 kwietnia 2008 roku z ul. 11-go Listopa, miał ranną łapkę. Początkowo psiak zupełnie nie potrafił odnaleźć sie w schronisku, a potem pokazał się od swojej bardziej szalonej strony - uwielbia biegać - to jego żywioł, cieżko go zmęczyć ;) Nie jest konfliktowy jesli chodzi o inne psy, ale często podczas swoich szaleństw warczy co czasami inne psy źle odbierają. Oprócz tego, że jest pełen energi wiemy też, że potrafi się uspokoić , że jest psiakiem z mieszkania. Kiedy jego boks był kastrowany to Tops spędził kilka dni w gabinecie, gdzie był bardzo grzeczny i nic nie próbował niszczyć, załatwiał się na dworze. Może nawet by został przy budynku, ale inne psy żle reagowały na jego żywiołowość. Tops na pierwszych zajęciach ze szkolenie miał problem ze skupieniem się, ale kiedy już się skupił okazało się, że jest bardzo pojętnym i mądrym psiakiem, który lubi się uczyć :) Ma około 3-4 lat.
Ćwiczy z Gosią (ze mną oczywiście :P)

Cewes poz.5593 do schroniska trafił 7 listopada 2007 roku z ulicy Kościuszki gdzie koczował kilka dni. W schronisku był dosć długo kiedy uśmiechneło się do niego szczęście i został adoptowany, jednak jego radośc nie trwała długo, po kilku dniach wrócił... Nowi właściciele stwierdzili, że go nie chcą, bo jeste psem najprawdopodobniej od jakiś ludzi, których znają, więc pewnie będzie do nich uciekał :/ Powód oddania beznadziejnym, tymbardziej, że Cewes po powrocie załamał się. Potwornie schudł i wpadł w depresję, dopiero po kilku miesiącach doszedł do siebie! Teraz już przytył, czuję sie znacznie lepiej :) To psiak pełen energi, ale nie trudno go uspokoić. Wobec ludzi jest bardzo łagodny, z innymi psiakami bywa różnie. Uwielbia chodzić na spacery i pracować z ludźmi, szkolenie sprawie mu ogromną radość. Cewes ma około 3 lat.
Ćwiczy z Madzią Sz. (Madzia870904)

Refo poz.5592 to malutki psiak, który do schroniska trafił 7 listopada 2007 roku z interwenji na ul. Reform Rolnych gdzie samotnie chodził po ulicy. Pomimo tego, że to nie młody psiak a około 6-7 letni to ma w sobie jeszcze całe mnóstwo radości, chęci do biegania i zabawy. Bardzo lubi kontakt z ludźmi, nie ma tez nic przeciwko innym psiakom. To bardzo wierny psiak, który mocno przywiązuje się do ludzi. Byłby spewnością idealnym psiakiem do mieszkania, nie koniecznie dla aktywnych osób, ponieważ bardzo wiele ruchu mu nie trzeba, chociaż lubi biegać za patykami i kamyczkami. Chętnie się uczy, sprawia mu to dużą przyjemność :)
Ćwiczy z Asią (Asia_Klero).

Tami poz.4217 do schroniska trafił 23 sierpnia 2005 roku, jakis totalnie nieodpowiedzialny właściciel przerzucił go na schroniskowy wybieg! Jego początki w schronisku były bardzo, bardzo ciężkie. Nie chcial mieć zupełnie nic z nami wspólnego, bał się wszystkich, nie chciał dać sie dotknąc, złapać. Dopiero duża praca z nim pozwoliła mu przekonać się, że z naszej strony nic złego mu nie grozi. To nie duży psiak, ale za to z ogromnym charakterkiem ;) Potrafi bardzo kochac człowieka, ale chce bardzo, żeby poświcać mu dużo uwagii. Kiedy kogoś pokocha to juz najmocniej jak się tylko da, tej osobie pozwoli na wszystko i bedzie w nią wpatrzony niczym w święty obrazek, za nią pójdzie wszędzie. Jest bardzo energiczy, żywiołowy, uwielbia biegac i bawić sie patyczkami, maskotkami , itp :) Nie przepada za innymi psami. Za to ma w sobie wielką chęć nauki i poznawania nowych umiejętnośc, a pochwały opiekunki są dla niego najwiekszą nagrodą :) Tamiś zachowuje się jak młodziutki psiak, ale ma około 7 latek.
Ćwiczy z nim Martą.

Santi poz.4138 do schroniska trafił 19 lipca 2005 roku, ktoś przywiązał go do schodów przy Dworcu PKP w Centrum Zabrza. Wtedy był bardzo nieufny, dzisiaj już znacznie się przełamał chociaż czasem nadal boi się kontaktu z obcymi osobami. Może nie jest młodzieniaszkiem, bo już około 7 letnim psem, ale jest bardzo wesoły i żywiołowy. Uwielbia zabawę i aportowanie patyków, na spacerze pomimo tego, że biega ile tylko się da to nie oddala się zbyt daleko od opiekuna, pewnie boi sie, że znów mógłby go stracić :( To psiak, który spewnością właścicielowi odwdzięczył by się ogromną wiernością. Niestety ze względu na mało orginalny wygląd nikt nie zwraca na niego uwagi, a to psina o wielkim sercu. Szkolenie jest dla niego pewnie bardzo ważne, bo człowiek poświeca mu więcej uwagi i może pracować z ulubioną wolontariuszką.
Ćwiczy z nim Madzia M. (dona20)

Salwuś poz.4934 w schronisku jest od 23 wrzesnia 2006 roku, przyprowadził go Pan, który znalazł go na ul. Mikulczyckiej, był podobno lekko potrącony przez auto, ale naszczście nic mu nie było. To mały i przecudowny psiak, o wspaniałej psychice. Ponad życie kocha ludzi, jest bardzo ufny i łagodny, myślę, że i z dziećmi by się dogadał. Kiedy np. dostawał zastrzyk u weterynarza to cały czas merdał ogonkiem i cieszył się do Pani doktor. Uwielbia sie przytulać i przesiadywac na kolanach, co nie oznacza, że nie jest aktywnym psem. Jest aktywny i to bardzo, uwielbia biegać, sprawia mu to ogromną radość. Nie jest raczej konfliktowy jesli chodzi o inne psiaki, chyba, że jakiś mu podpadnie. To już niestety nie młody psiak, ma conajmniej 8 latek.
Ćwiczy z nią Sara (sara_rokitnica).

Renia poz.6145 do schroniska została przyprowadzona 2 grudnia 2008 roku przez ludzi z ul. Myśliwskiej, którzy ją podobno znaleźli. Chcieli ją zostawić, ale okazało się, ze suczka nie lubi samotności, a oni nie mają czasu, ani ochoty na pracę z nią. To młodziutka i bardzo pojętna suczka, ma świetny kontakt z człowiekiem, lubi spacery i chętnie rządzi innymi psiakami, ma charakterek. Jesli ktoś by ją adoptował napewno podbiła by jego serce, jednak musiałaby być to osoba z możliwością i chęcią pracy z nią. Szkoda, żeby taka cudowna psina zmarnowała się w schronisku, kiedy mogła by w czyjeś życie wprowadzić wiele radości ;) Jest bardzo pojetna, bardzo szybko się uczy, sprawie jej to wielką przyjemność.
Ćwiczy z nią Alina.

Będzie najprawdopodobniej jeszcze jeden psiak z Lucyną (Manixsa).

Posted

z Demonem jeszcze się wstrzymałam, jutro na szkoleniu zobaczymy czy oby napewno przy nim zostaniesz :eviltong:

No to teraz przedstawiam psiaki, czyli fotorelacja z pierwszego spotkania, zrobiona przez Marka ze szkoły Pastel ;)

Cewes








Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...