APSA Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Obejrzałam (tzn. od rana jestem w środku filmu z trailu :lol:) Zazdroszczę "własnego" konia. W zeszłe wakacje miałam namiastkę - przez 6 tygodni mogłam jeździć ile dusza zapragnie :) Na ulubionej Frajdzie jeździłam prawie co dzień :loveu: Ona by byłaby dobra do westernu - potrafi się pięknie podstawić, jest bardzo giętka, pięknie reaguje na edlikatne sygnały - tylko musiałaby być ciut bardziej zrównoważona. Ciężko jej wyjaśnić, żeby szła WOLNYM stępem, WOLNYM kłusem bądź WOLNYM galopem. Chyba znów część zdjęć się nie pokazuje. I nadal nie wiem, jak wyglądają Student i Cygan. Quote
AleksandraAlicja Posted November 12, 2007 Author Posted November 12, 2007 Kurczę, ja naprawdę nie wiem, dlaczego część zdjęć się nie pokazuje! Wszystkie zgrywam z picasaweb, więc skąd to zróżnicowanie? Ktoś mi powie? Help? Hilfe? Pomocy? (więcej języków nie znaju :p ) :multi: dostałam właśnie pulsometr i cały czas mierzę sobie tętno :p Musiałam sobie taki sprzęt kupić, bo trochę ostatnio się zapuściłam- po przebiegnięciu 2 metrów dostaję strasznej zadyszki przy tętnie 360! A Tekla wymaga :diabloti: Poza tym ciekawa jestem, jak Rozi reaguje na nasze treningi, a jak na tereny. Swego czasu chciałam startować w rajdach długodystansowych, ale tutaj nie ma klubu, są tylko ułani i kowboje (patriotom powiem, że najgorszego konia nie oddałabym ułanom i że umiejętności 99% ułanów sięgają zera- na tegorocznej pielgrzymce do Częstochowy jeden "pułkownik" przejechał 10 km, zanim mu ktoś zwrócił uwagę, że założył siodło, uwaga: tył na przód!!!). Ale temat nadal mnie interesuje i może dzięki temu sprzętowi wypracuję Rozi lepszą kondycję (sobie zresztą też ;) ) bez forsowania. Rozi moja nie jest, ja ją tylko dzierżawię, bo póki co nie stać mnie na utrzymanie (600 zł miesięcznie + kowal)- mąż powiedział, że jak będę zarabiałana utrzymanie, to mi ją kupi :p Ale jest do mojej wyłączności bo w stajni jest 20 innych koni i nikt inny nie lubuje się w jeździe na grubasach. Niemniej sprzęt powoli zbieram. Quote
panienkabubu Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Cześć :loveu: Poznajesz?? Jaki ten świat mały :loveu: Quote
AleksandraAlicja Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 :multi: dogo znów działa :p Bo przez ostatnie dwa dni mało mnie szlag ciemny nie trafił :roll: Bubu!!! Pani hodowczyni :evil_lol: A pamiętam, jak się kłóciłaś o rodowody :lol: Cieszę się, że Cię tu mogę powitać, zaraz lecę do Twojego bloga :loveu: Powiem tylko, że Tekla ma zaklepany hotel, pani hotelowa wydaje się być bardzo miła i wogóle wydaje mi się, że to pokrewna dusza. Tekla będzie miała kumpla- teriera pszenicznego, który w hotelu będzie już drugi raz. Pan małżonek wieść o pobycie psa w hotelu przyjął bez zbędnych słów, a nawet nie wyglądał na zdenerwowanego :crazyeye: Quote
panienkabubu Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 hahahaha, AA, powinnaś teraz być dumna, że razem z dziewczynami mnie do tego przekonałyście :loveu: a ja Wam wdzięczna, bo bez Was nie byłoby moich sukcesów :) Quote
AleksandraAlicja Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 Bubu, Ty robisz strony internetowe, prawda? Bo cały czas szukam kogoś, kto zrobiłby mi ładną stronkę o moich psach, materiały już mam, domena jest "firmowa", tylko wykonawcy mi brak... Quote
panienkabubu Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 AleksandraAlicja napisał(a):Bubu, Ty robisz strony internetowe, prawda? Bo cały czas szukam kogoś, kto zrobiłby mi ładną stronkę o moich psach, materiały już mam, domena jest "firmowa", tylko wykonawcy mi brak... Już piszę do Ciebie PW :loveu: Quote
AleksandraAlicja Posted November 15, 2007 Author Posted November 15, 2007 :multi: może wreszcie moje kundlice będą miały stronkę internetową :p Na dobry początek popołudnia: http://pl.youtube.com/watch?v=atM1XPFEU_I :lol: Quote
natija Posted November 15, 2007 Posted November 15, 2007 Witam :):):):) no to super jak bedzie stronka to napewno zawitamy:):) Quote
Kaśka (Hasta) Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 :loveu: ślicznota! :loveu: kawał konia, i tyle samo gracji co ciałka! :p Quote
AleksandraAlicja Posted November 19, 2007 Author Posted November 19, 2007 Witam wszystkich. Wczoraj póżnym wieczorkiem wróciłam ze specjalizacji, Tekla wprost oszalała! Od piątku sama z panem, a Pan, to nie ja- nie ma rzucania piłek, szkolenia, smakołyków, długich rozmów... Jest tylko żarcie (ale o wodzie to zapomniał! :angryy: ) i troszkę pieszczot. Więc pies wytęskniony, nie opuszczał mnie na krok, nawet z łazienki musiałam ją siłą wypraszać ;) Niestety, coś mi się wydaje, że jest podejrzana. Niby to dziś na spacerku szalała, jak zwykle, ale normalnie mi się nie podoba. A że wyjeżdżamy w piątek na urlop, to zapodałam antybiotyk, żeby w hotelu Tekla nie robiła numerów. Do piątku mam nadzieję, że będzie już dobrze... Quote
natija Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 moj Agent od poczatku zreszta do teraz za mna wszedxzie lazi,z kibelka go wypraszam;);)juz sie przyzwyczailam za tym jego lazeniem za mna:)najwiecej sie nachodzi jak sprzatam lazi lazi i nie daje za wygrana;) mam nadzieje ze z Tekla nic nie jest powaznego i ze jej szybko przejdzie ,pozdrawiamy:):) Quote
panienkabubu Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Ano będzie stronka, będzie :multi: już niebawem :cool3: Quote
AleksandraAlicja Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Z Teklą nieciekawie, ma babeszjozę. Nie wiem, jakim cudem, bo przecież regularnie ją zakrapiałam, do tego nadal nosi podszytego Kiltixa. Ale jakiś kleszcz sobie kichał na to i załatwił mi psa. Tzn. jeszcze nie do końca, ciągle walczymy. Ale dobrze nie jest. Z babeszjozą jest tak, że niektóre psy lekko ją przechodzą, a jeszcze inne- padają jak muchy, pomimo leczenia. Zobaczymy, jak będzie z Teklą. Wyjazdu odwołać nie mogę, bo to w sprawach zawodowych, ale Tekla będzie pod dobrą opieką- zajmie się nią koleżanka po fachu, z którą często robię różne zabiegi w lecznicy. Jest bardzo dobrym lekarzem, a i podejście do psa będzie miała bardziej fachowe, bo nie naznaczone emocjami. Szkoda tylko, że tak załatwiłam panią od hotelu- jest naprawdę miła. Ale trudno mi na to zaradzić. Tak więc- trzymajcie kciuki za Teklę... Quote
Marysia_i_gończy Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 AleksandraAlicja napisał(a):Z Teklą nieciekawie, ma babeszjozę. Ło matko :-o Trzymam moooooocno kciuki!!!! :kciuki::kciuki::kciuki: Raportuj co i jak! Quote
panienkabubu Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 o jesu :mdleje: trzymam :kciuki::kciuki:!!!!!!!!!! Quote
APSA Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Trzymamy! :kciuki: (ja ostatnio miałam pseudosznaucera z babeszją, na szczęście miała dość łagodny przebieg) Quote
ariss Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 świetna galeria:loveu:muszę tu częściej zaglądać;) Quote
AleksandraAlicja Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Z Teklą już troszkę lepiej- dostała krew i nawet rusza ogonem, jak się do niej podchodzi :loveu: Czyli chyba będzie dobrze. Bo już miałam porządnego doła- z własnego doświadczenia wiem, że psy z babeszją dzielą się na takie, które po dawce Imizolu natychmiast wracają do zdrowia i takie, którym nic nie pomaga i zazwyczaj po 3 dniach jest po nich :-( Tekla jest z tych drugich, ale jak dotąd jest jedynym psem, któremu przetoczyłam krew... Najbardziej mnie smuci to, że dziś muszę ją zostawić, na szczęście koleżanka jest fachowcem o większym doświadczeniu niż ja i na pewno się Teklą dobrze zajmie. Ale wolałabym zostać :shake: Quote
Marysia_i_gończy Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Cieszę się, że jest trochę lepiej!! :multi: Współczuję, że musisz w takiej chwili wyjechać :-( Trzymajcie się! Kciuki nadal zaciśnięte!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.