Jump to content
Dogomania

Dwa serduszka..Panna Jessi - Yorkowa księżniczka oraz Buffy - domowy postrach :D


Recommended Posts

Posted

Doti1986 napisał(a):
Śmiejcie się ale większość ciuchów mogę kupować na 12-14lat :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Tym bardziej że wzrost 157 mam odpowiedni na 12lat:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Też tak miałam całkiem niedawno i straszny problem był żeby jakieś spodnie dobre dostać, ale się spasłam po II roku i problem znikł :evil_lol:

  • Replies 13.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • tigrunia

    4442

  • Pegaza

    1351

  • Aga76

    1160

  • Kasia

    748

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Pegaza napisał(a):
No Doti ja tez tunike sobie sprawilam w C&A na dziale dzieciecym :evil_lol:


W tych działach dziecięco-młodzieżowych to mają rozmiary tak do 164 cm.Więc na nas niskie to pasuje :evil_lol:

Be,wiem,że jak wrócisz to będziesz,ale kiedy będziesz? :evil_lol:
Cześć :multi:

Posted

jak dobrze wiedzieć, że są jeszcze takie chude jak ja :lol:

cze Be!
zazdroszczę tych wypadów na narty!!!

potem ponadrabiam zaległości a teraz ino pozdrawiam :loveu:

Posted

Pegaza napisał(a):
My tez i obiecuje ze duzo gadac nie bedziemy :evil_lol:
hihi
pa:loveu:

No u mnie na szczęście tłoku nie było ale do Ciebie pewnie za tydzień dotrę :eviltong:
...::Basia::... napisał(a):
mI tam lepiej pociagiem:eviltong: w korkach stać nie trzeba i przespać sie mozna a nie cały dzień na droge patrzeć a tak to i spod peronu po nas przyjezdża pani u której mieszkamy i nas zawodzi:eviltong:

Jesteś pewna,że nie trzeba? A wiadomości nie oglądała? 4 dni były problemy z pociągami :cool3: Szczególnie w okolicach Krakowa :eviltong:
Princess_York napisał(a):
Ale fajnie ja też chce na narty :loveu: :lol:

To my czekamy na powrót i udanej jazdy:p,
jak to się mówi połamania nóg :evil_lol:.

Nie byłam na nartach :eviltong:
*kleo* napisał(a):
Cześć Be :) Łatwej podróży i miłego pobytu życzę :p

:loveu:
Pegaza napisał(a):
Wpadlam odsniezyc u Be bo sniegiem nawialo;)

Niezastąpiona :loveu:
karkakarka napisał(a):
To ja pomogę :)
Hej B-e :D

I Karinka :loveu:
jot11 napisał(a):
No to ja dzisiaj odśnieżę :lol: i kwiatki podleję i kurze wytrę :multi: Cześć Be :multi:

I Jolcia :loveu: Nie no dzieki dziołchy :loveu: :multi:

Posted

dysia-u napisał(a):
Fajnie ma Be. Wyszaleje się na nartach , przyjedzie i jeszcxze wszędzie porządek zastanie. Niektórzy to maja farta

Cze Ulka :multi:
Szaleć nie szalałam - odpocząć pojechałam :eviltong:
Magda napisał(a):
Be widzę, że to u was już tradycja - zimą i latem na wakacje :eviltong: Fajnie tak sobie odpocząć... zazdraszczam! :)

Czekam na fotki!

No być musi.. tak jest fajnie :loveu: Chociaż Łuki chce się wybrać do Zakopca latem też więc nie wiem co wypali z morza bo urlop niestety ograniczony :shake:
jot11 napisał(a):

Be,wiem,że jak wrócisz to będziesz,ale kiedy będziesz? :evil_lol:
Cześć :multi:

Jestem :diabloti:
Pegaza napisał(a):
Na tydzien chyba jechala wiec zara powinna byc;)

Wyjazd mieliśmy o 8:30 - o 1,5 godz. później niż planowałam :angryy:
Mała Rita napisał(a):
Be ale Ty fajnie masz z tym Zakopanem :)

Ano nie ? :loveu:
Kasia napisał(a):
jak dobrze wiedzieć, że są jeszcze takie chude jak ja :lol:

cze Be!
zazdroszczę tych wypadów na narty!!!

potem ponadrabiam zaległości a teraz ino pozdrawiam :loveu:

Też bym chciała.. :roll:

Jakie narty - zadne narty :eviltong:




Noo.. to jestem :loveu: Podróż była jak zwykle długa i męcząca no ale wpadłam chociaż się przywitać.. :loveu:

Posted

dysia-u napisał(a):
Be !!!! a co ty robisz w domu??!!! czekałam z ciastem uuuuuu


Ula ale gafa no :-( Ja na śmierć zapomniałam :shake: Kurka no.. jakoś tak cały tydzień zleciał a dziś tak się spieszyliśmy z pakowaniem, ja nerwowa, że późno jedziemy no i całkiem mi wypadło z głowy :-(
Kurcze no aż sama wściekła jestem na siebie :shake: I jeszcze ciasto mnie ominęło.. :placz:

Posted

Cześć Be po powrocie :multi: Pieski pewnie szczęśliwe,że pancia przyjechała :loveu: Mam nadzieję,że jesteś zadowolona z wyjazdu :lol: No i czekamy na jakieś foteczki ;)

Posted

Cześć laski :loveu:
Nie mam jeszcze fot bo Łuki ma u siebie w aparacie ale w sumie to za wiele zdjęć nie mam ..
Później wam opowiem o Zakopcu bo jakoś weny nie mam ale powiem wam, że jak wróciłam to najbardziej oczywiście Jess się ucieszyła :loveu: Już mnie nawet do teraz pilnuje i cały czas pcha się na kolana :loveu: A Buff jak zwykle bezuczuciowa :eviltong: Trochę poskakała jak przyjechałam i zaraz poszła do kontenera i siedzi tam do dziś :evil_lol: Z rana ją wykąpałam, trochę powycinałam to tu, to tam to jeszcze większa obraza majestatu a teraz mam w ręczniku Jess - niezbyt zadowolona, ale szczęśliwa :loveu:

Posted

karkakarka napisał(a):
hej :)
Te pierworodne to takie przylepy :) U mnie chyba też tak będzie :)

Oj a u mnie jest inaczej..najbardziej kocha mnie Liv.. na kazdym kroku pokazuje mi swoje uwielbienie do mojej osoby:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...