Hotel KADIF Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Dzwoniłam do Ziutki. Nie odbiera telefonu. Na dogo też jej dawno nie było, ale doszły do mnie słuchy, że nie ma dostępu do neta. Quote
omi Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Następna "wspaniała" adopcja. Biedna suka, łańcuch i kolczatka. Gdyby ktoś jednak zdecydował się jechać do Misi - dołożę do paliwa. I zmieńcie tytuł wątku, bo jest wierutnym kłamstwem. Quote
Hotel KADIF Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 omi napisał(a):Następna "wspaniała" adopcja. Biedna suka, łańcuch i kolczatka. Gdyby ktoś jednak zdecydował się jechać do Misi - dołożę do paliwa. I zmieńcie tytuł wątku, bo jest wierutnym kłamstwem. Kochana! Nie jesteś pierwszą osobą, która się dołoży do paliwa i to nie jest problem! Problemem jest zdobycie przez mnie adresu gdzie Miśka mieszka.....:angryy: Ten nie pamięta adresu, ta nie wie jak trafić a schronisko nie poda mi danych z uwagi na ochronę danych! Kwadratura koła! :shake: Quote
omi Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 [quote name='Ziutka']Byłyśmy dzisiaj z Luką w odwiedzinach u Kiary :multi: Podziwiajta ciotki :loveu: A tutaj Kiarcia całuje ciocie Ziutkę :eviltong: :diabloti: A Ziutka i Luka? Przecież były w odwiedzinach..Jeżeli to był plac budowy, to sąsiedzi na pewno wiedzą gdzie mieszka facet, który prowadził budowę i co się stało z psem uwiązanym na łańcuchu. A wizytę po adopcyjną schronisko przeprowadziło? Myślę, że nie i schronisko ma to głęboko w ....tak jak i los suni...pozbyli się ze schroniska i mają problem z głowy...tak jak osoby, które Misie znały... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.