betinka24 Posted November 22, 2007 Author Posted November 22, 2007 [quote name='quasimodo']Aż serce boli, kiedy patrzy się na ten jego wzrok zza krat...:shake: I to sa tylko zdjecia a ja to widze na zywo juz przezywam ze w sobote znow zobacze te jego smutne oczy i ze znow go z tamtad nie zabiore!! Quote
quasimodo Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Wyobrażamy sobie, jak się czujesz :shake: A ten domek (o ile pamiętamy z krakowa), to juz definitywnie z niego zrezygnował? Quote
betinka24 Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 quasimodo napisał(a):Wyobrażamy sobie, jak się czujesz :shake: A ten domek (o ile pamiętamy z krakowa), to juz definitywnie z niego zrezygnował? Nie odezwali sie wogole a ja bylam gotowa nawet zawiesc go tam sama byle zabrac go z tego piekla byle juz nie cierpial!!! jestem bezradna nie moge nic pomoc bo nikt nawet w jego sprawie nie dzwoni!!:placz: Quote
Szyszka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Ja wystawiałam Podhalankę też dość długo i w końcu stał się cud!!!! Angelku musi się udać. Quote
betinka24 Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Szyszka napisał(a):Ja wystawiałam Podhalankę też dość długo i w końcu stał się cud!!!! Angelku musi się udać. Oby i Angelka spotkalo to szczescie, oby los jego sie odmienil!!! Quote
Szyszka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Angelku biegnij jeszcze raz do góry, niech CIe ludzkie, kochające oczka wypatrzą Quote
betinka24 Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Kto pokocha Angelka kto zakonczy jego koszmar schroniskowy!! Quote
betinka24 Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Malutkie swiatelko zaswicilo sie dla Angelka ale poki co nic nie zapeszam Quote
betinka24 Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Trzymajcie bo jesli by Panstwo sie zdecydowali to mial by cudowny domek pod Kaliszem. Panstwo maja stadnine koni i sami by nawet po niego przyjechali tutej do schroniska!!! Quote
quasimodo Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 No to niech państwo się nie zastanawiają tylko biorą go od zaraz! Trzymamy kciuki z siłą nieludzką :evil_lol: Quote
betinka24 Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 quasimodo napisał(a):No to niech państwo się nie zastanawiają tylko biorą go od zaraz! Trzymamy kciuki z siłą nieludzką :evil_lol: Panstwo sa zdecydowani., maja dzis do mnie zadzwonic i podac termin kiedy beda mogli przyjechac po Angelka!!!! Quote
betinka24 Posted November 23, 2007 Author Posted November 23, 2007 Po Angelka jutro przyjezdza Panstwo spod Kalisza i go zabierja maja byc u mnie kolo 14!!!:multi: Quote
quasimodo Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Bardzo się cieszymy!!! Udało Ci się psinę uratować!!! Quote
betinka24 Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 kometa napisał(a):a w jakie warunki idzie? oto warunki w jakie idzie " Dzień dobry. Jestem zainteresowana Angelkiem. Niedawno umarła nasza ukochana suczka (mieszaniec kaukaza i nowofunlanda) i cała rodzina z tego powodu bardzo rozpacza. Najbardziej moja córka. Pokrótce przedstawię warunki, w jakich Angelek by przebywał. Mieszkamy na wsi pod Kaliszem. Mamy domek z ogrodzoną działką. Oprócz tego w tej samej wsi mamy hektarową polanę w środku lasu (ogrodzoną), na której przebywamy od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Tam przeprowadzamy na czas letni nasze konie (w tej chwili mamy ich 13). Prowadzimy szkółkę jeździecką, ale nie tylko. Przede wszystkim jest to miejsce dla miłośników zwierząt.Córka (obecnie studentka zootechniki a od przyszłego roku również weterynarii) prowadzi Klub Miłośników Koni, w którym znaleźli się prawdziwi przyjaciele zwierząt. Przez kilka lat działalności skupiła się wokół nas grupa pasjonatów. Niezawodna grupa. Rok temu przeżyliśmy pożar naszej stadniny (na szczęście udało nam się wyprowadzić wszystkie konie z płonącej stajni) i wtedy nasi przyjaciele (nie nazywamy ich klientami) zaskoczyli nas swoją reakcją. Zorganizowali aukcję obrazów kaliskich plastyków i koncert charytatywny w wykonaniu kaliskich aktorów (kilku z nich jeździ u nas konno), sprzedawali cegiełki i w ten sposób zebrali pieniądze na nową stajnię. Kiedy zabrakło naszej ukochanej Sary, która była bardzo czujnym psem, praktycznie nie przespaliśmy spokojnie żadnej nocy (trauma, którą przeżyliśmy pozostanie z nami do końa życia). Szukamy więc pieska dużego, czujnego, ale jednocześnie łagodnego. Przyjeżdża do nas bardzo dużo dzieci, a ponieważ pies na pewno nie będzie uwiązany na łańcuchu ani zamykany w kojcu, musi to być pies łagodny i zrównoważony, a jednocześnie budzący respekt. Taka była nasza Sara. Myślę, że Angelek spełnia te wszystkie wymogi. Poza tym jest śliczny, na pewno wszyscy go pokochają. Jesteśmy gotowi jechać po niego tak daleko, bo żal nam tego psiaka. Myślę, że u nas będzie miał dobrze. Jeśli życzą sobie Państwo zdjęć z naszej stadniny (żeby mieć pogląd na warunki, w jakich miałby pies się znaleźć) to mogę kilka przesłać. Quote
Szyszka Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Nie było mnie parę godzin i takie cudowne nowiny!!!!!!:multi::multi::multi: Angelku jak ja się cieszę! Trzymam kciuki za szczęśliwą podróż Pańśtwa do Józefowa. A Ty piesku bądź już zawsze radosny! Quote
betinka24 Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 Szyszka napisał(a):Nie było mnie parę godzin i takie cudowne nowiny!!!!!!:multi::multi::multi: Angelku jak ja się cieszę! Trzymam kciuki za szczęśliwą podróż Pańśtwa do Józefowa. A Ty piesku bądź już zawsze radosny! Angelek bedzie napewno szczesliwy, to juz dzis kolo 14 jego los sie odmieni !!! Bedzie wreszczie szczesliwy a ja wreszczie bede mogla powiedziec ze dotrzymalam slowa i jedzie do domku!!!:multi: Quote
quasimodo Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 To czekamy na wiadomości i może jakieś zdjęcia z pożegania... Quote
betinka24 Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 quasimodo napisał(a):To czekamy na wiadomości i może jakieś zdjęcia z pożegania... Oczywiscie ze wiesci beda pozatym biore aparat wiec napewno posataram sie jakies foteczki zrobic, juz nie moge sie doczekac!!! Quote
betinka24 Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 No i pojechal. Okolo godziny 13 Angelek ruszyl do swojego nowego domku kolo Kalisza!! Angelek byl wpatrzony w nowych opiekunow, a w samochodzie wylizal swoich Panstwa gdzie tylko sie dalo, bylo widac ze jego mordka sie cieszy wrescie sie usmiechala!!! Ludzie ktorzy wzieli Angelka to wspaniali ludzie Angelek wygral poprostu szostek w totka!!! Jak sie z nim zegnalam i jak odjezdzal to lzy mi plynely ze szczescia!! Taka jestem szczesliwa:multi: Dotrzymalam mu slowa ktore mu dalam ze jego los sie odmieni i to fantastycznie sie odmieni!!!!!!:multi: Quote
betinka24 Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 A oto zdjecia Angelka!!! Tutej Angelek sie szykuje do wyjscia!! Quote
betinka24 Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 Tutej Angelek wrescie zostal wypuszczony za krat!!! Quote
betinka24 Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 I tutej Angelek juz w samochodzie odjezdza, dluga przed nim podróz bo 300 km, ale dla tekiego domku warto, widzialm tylko pozniej jak panstwo wsiadli do samochpodu ze Angelek na sile calowal Pania po twarzy, i podziwial krajobraz przez okno!! Quote
betinka24 Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 wlasnie przed chwilka dostalam smsa od Panstwa ktorzy wzieli Angelka. Mianowicie Angelek jeszcze caly czas jest w podrozy!!! a oto tresc smsa "Angelek jest bardzo grzeczny daje znac kiedy chce wyjść od czasu do czasu usiłuje wejść ma na kolana i pare razy mu sie to udalo to bardzo madry i kochany psiak.... " Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.