:: FiGa :: Posted December 7, 2007 Posted December 7, 2007 I jeszcze raz hop... moze to będzie to szczęsliwe hop? ;) Quote
aisaK Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Nero...jak tobie musi byc zimno... Cos nie może się znaleźć dobry domek...:( Quote
Klementynkaa Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 nooo nad NERUSIEM jakis pech krąży :( Quote
aniek1973 Posted December 12, 2007 Posted December 12, 2007 Tego psiaczka znam od malego AZ SIE LZA W OKU KRECI JAK POMYSLE CO TA PIEKNA PANI ZNIM ZROBILA.Jak sie tylko dowiedzialam ze Nerus jest w schronisku powiadomilam jego bylego pana ciezko bylo bo od dawna niemialam znim kontaktu,ale sie udalo i mialam nadzieje ze juz bedzie wszystko dobrze.Niestety niewyszlo tak jak chcialam oddal go.Kiedys byl jego oczkiem w glowie.Nero ponoc jest z Ukrainy i powinien miec gdzies na laoie tatuaz,lub w uchu.Niepamietam dobrze.Wiem ze mial papiery do niego.Nerus duzo szczescia znajdz domek.Trzymaj sie.:multi::multi: Quote
ewatr Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Jak moze pies byc jakis czas oczkiem w głowie a potem niczym :-( ? Quote
Cambel&Megi Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 eh.......................podnoszę.... :placz: Quote
aniek1973 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 ewatr napisał(a):Jak moze pies byc jakis czas oczkiem w głowie a potem niczym :-( ? Ja tez niewiem jak to moze byc,ale tak bylo.Trudno mi wto uwierzyc ,ze taki los tego biednego psiaka spotkal. Quote
matinestka Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Ci ludzie nie zasługiwali na Syneczka ...... strach jak diametralnie moga sie zmienic "uczucia" .. bez RACJONALNEGO uargumentowania...... jezeli uczucia wogole mozna racjolanie "traktowac"... ogolnie mowiac syf ..... nieodpowiedzialnosc, brak szacunku ..zreszta szkoda gadac ... Nerus bidula teraz nic z tego nie rozumie..... czekamy na Domek dla Syneczka.. ten własciwy , z prawdziwą , niczym nie podpieta Miłoscia :buzi: :bluepaw: Quote
BeataJ Posted December 15, 2007 Posted December 15, 2007 Sprawdzcie prosze czy ona ma ten tatuaz. Quote
aniek1973 Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Nero mial tatuaz gdzies w uchu.Na 100% Quote
aisaK Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 Mam zainteresowana osobę, ale jest z Łodzi, czy musi po psa przyjechać sobiście? I ma pan pytanie; ponieważ studiuje nie ma go kilka godzin dziennie, nie wiecie jakby Nero reagował na wyjście pana? Moze znacie go z tej strony? (chociaż wątpie, ale prosił to pytam). Quote
g_o_n_i_a Posted December 17, 2007 Author Posted December 17, 2007 Schronisko nie ma możliwosci dowozu psa bezpośrednio do przyszłego właściciela. W domu, z tego co wiadomo, Nero owszem zostawal, ale nieco panikował. Nie wiadomo jednak, czy wlaściciele mówili prawdę o nim. W boksie, jak zostaje odprowadzony z wybiegu i zostaje sam to zachowuje się spokojnie. :) Quote
aisaK Posted December 17, 2007 Posted December 17, 2007 OK, przekaże. Pan teraz wyjeżdza do Włoch, jak wróci po Nowym Roku to podejmie decyzje. Jeśli podejmie na tak to domek sprawdzimy i w razie czego poszukamy transportu. Quote
Rinuś Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 [quote name='g_o_n_i_a']Schronisko nie ma możliwosci dowozu psa bezpośrednio do przyszłego właściciela. W domu, z tego co wiadomo, Nero owszem zostawal, ale nieco panikował. Nie wiadomo jednak, czy wlaściciele mówili prawdę o nim. W boksie, jak zostaje odprowadzony z wybiegu i zostaje sam to zachowuje się spokojnie. :) a ktoś nie może zawieźć psa temu chłopakowi ? może chłopak by zapłacił część kasy za przywiezienie psa? Quote
aisaK Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Naraze poczekamy co powie, jak wróci z urlopu, z Włoch. Mam nadzieję, że może uda się potem cos uzgodnić... Quote
ewatr Posted December 24, 2007 Posted December 24, 2007 Neruś tez biegnie z zyczeniami na góre razem z reszta schroniskowych rzeszowiaków !!!! Quote
aisaK Posted January 3, 2008 Posted January 3, 2008 ewatr napisał(a):.............................brak słów Czy coś sie stało? Quote
ULKA12 Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 I co tam u Nero. Pan, który miał go adoptować wrócił z urlopu? Quote
aisaK Posted January 5, 2008 Posted January 5, 2008 Nie odzywał sie do mnie :( wiec nie wiem :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.