Tego psiaczka znam od malego AZ SIE LZA W OKU KRECI JAK POMYSLE CO TA PIEKNA PANI ZNIM ZROBILA.Jak sie tylko dowiedzialam ze Nerus jest w schronisku powiadomilam jego bylego pana ciezko bylo bo od dawna niemialam znim kontaktu,ale sie udalo i mialam nadzieje ze juz bedzie wszystko dobrze.Niestety niewyszlo tak jak chcialam oddal go.Kiedys byl jego oczkiem w glowie.Nero ponoc jest z Ukrainy i powinien miec gdzies na laoie tatuaz,lub w uchu.Niepamietam dobrze.Wiem ze mial papiery do niego.Nerus duzo szczescia znajdz domek.Trzymaj sie.:multi::multi: