Jump to content
Dogomania

Lucky w nowym domku oby to był ten naj naj naj lepszy :-)) :-))


Recommended Posts

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tweety napisał(a):
no właśnie, jak kociuchy?


Jesteśmy po wizycie kontrolnej u weta.

LUCKY:
-osłuchany (czysto)
-oczka czyste
-nosek bez wycieku
-uszy wyczyszczone
-węzły chłonne nie powiększone
-brzuszek nie bolesny
-śluzówki o prawidłowej barwie.
-temperatura w normie
-Waży 900 gram.
-Dostał tabletkę na odrobaczenie.

TEQUILA:
-osłuchana (czysto)
-oczka czyste
-nosek bez wycieku
-uszy czyste
-węzły chłonne nie powiększone
-brzuszek bolesny lekkie wzdęcie
-śluzówki o prawidłowej barwie
-temperatura: stan podgorączkowy
-waży 2 kg 700 gram

Mam jej dawać trzy razy dziennie lekarstwo.
Dieta lekkostrawna
W piątek kontrola chyba że coś się będzie działo to jutro.

Tweety jak długo koty mogą się docierać ???
Moje nadal mają spięcia krótkie przepychanki drapnięcie, gryźnięcie i każda w swoją stronę..
Jest szansa na pokój między nimi??
Krew się nie leje kłaki bardzo rzadko fruwają......

Tequila jest taka cicha woda ale tak naprawdę to charakterek "czarny".
Na weta strasznie warczała.

Posted

jeżeli jeden z kociuchów jest taki jak moja Zuzka to całkowitego pokoju nie będzie nigdy ale da się z tym żyć. Czasem się pacną, czasem drapną ale bez większych strat na osobie/kocie i w mieniu:razz:

Posted

Tweety napisał(a):
jeżeli jeden z kociuchów jest taki jak moja Zuzka to całkowitego pokoju nie będzie nigdy ale da się z tym żyć. Czasem się pacną, czasem drapną ale bez większych strat na osobie/kocie i w mieniu:razz:


Aha
Tequila strasznie dużo wrzasku robi na wszelki wypadek to wkurza czasem Małą.
dzisiaj Mała była bezkonkurencyjna
Tequila wlazła Małej na jej ręczniczek na jej kaloryferku więc Mała przed nią siadła i patrzy się do góry Tequila jak zwykle swoje wrrrrr Mała nic czeka Tequila wrrrrr Mała dalej nic......
Tak to trwało chwile w końcu Tequila skapitulowała i zeskoczyła z kaloryfera.
Mała zabrała zadek i poszła misja udana wróg opuścił fortece.



Tequila śpi zwinięta w precelek zaraz dostanie lekarstwo.
Lucky po odrobaczeniu dobrze martwię się czy coś mu się po nie będzie działo.



Pełznę spać

Posted

Lucky to okrutny gryzoń mruczy a jednocześnie próbuje mi odgryźć palce i nadgarstki.
Kopie tylnymi łapami.......
Czy to normalne??

Właśnie galopuje po pokoju i kuchni ale będzie potem płacz jak go włożę do kojca......
Obiecuję jutro najpóźniej w Sobotę wsadzić aktualne fotki chłopaka.

Tequila czuje się rewelacyjnie spłynęło po niej jak.... jak po ........ wodnym ptaku.

Biedna Sabra chodzi piszczy bo maluch ma ją w poważaniu woli biegać.......

Posted

BeataSabra napisał(a):
Tequila czuje się rewelacyjnie spłynęło po niej jak.... jak po ........ wodnym ptaku.

.


ładny eufemizm ;) no tak, wypadl nam jeden wyraz ze slownika...

Lucky, pokaz sie wreszcie!

Posted

Lucky strasznie rozrabia.
Po odrobaczeniu nie było żadnych sensacji.
Apetyt ma ogromny.... On mnie pożre i poprawi moimi zwierzakami

Głosikiem donośnym upomina się o papu lub wypuszczenie z kojca.
A głosik to on ma baaaaaardzo donośny.

Tequila już zdrowa.

Mała nadrabia zaległości w gnębieniu Tequili - chyba chce sobie odbić czas swojej choroby.

Fona fotki będą jak na razie mój sprzęt odmawia współpracy........

Posted

Tweety napisał(a):
Szczęściarz, a gdzie twój dom?


No niestety domu brak.

Tweety mam pytanie niuniek ma kupę nie za bardzo tzn. nie jest to biegunka ale też nie jest to taka całkiem zwarta kupa. Kupka śmierdzi okrutnie.
Wogole on jak do mnie trafił to miał paskudną kupę brał na to leki kupa się bardzo poprawiła ale daleko jej do doskonałości.
Apetyt ma wet mu sprawdzał brzuszek bólowo nie zareagował.....

czy może wpływ mieć na kupke Animonda Carny kitten??
Czy też jakieś oporne robale??
Od jutra będzie na gotowanym kurczaku i indyku + troszkę suchej animondy.

Wet odrobaczył go lekiem na D?? to była żółta tabletka ( w poniedziałek podejdę do weta i poproszę o czytelny wpis).
Robali w kupie nie było.

Czy możesz mi coś doradzić??

Posted

ech jestem zestresowana......
Moja siostra w szpitalu po drugiej prowokacji ..... a dzidzia ...... a dzidzia wcale nie ma zamiaru wyjść.......

Nie mam głowy do wstawiania fotek......
Nie mam głowy do niczego.......

Posted

BeataSabra napisał(a):


Tweety mam pytanie niuniek ma kupę nie za bardzo tzn. nie jest to biegunka ale też nie jest to taka całkiem zwarta kupa. Kupka śmierdzi okrutnie.
Wogole on jak do mnie trafił to miał paskudną kupę brał na to leki kupa się bardzo poprawiła ale daleko jej do doskonałości.
Apetyt ma wet mu sprawdzał brzuszek bólowo nie zareagował.....

czy może wpływ mieć na kupke Animonda Carny kitten??
Czy też jakieś oporne robale??
Od jutra będzie na gotowanym kurczaku i indyku + troszkę suchej animondy.

Wet odrobaczył go lekiem na D?? to była żółta tabletka ( w poniedziałek podejdę do weta i poproszę o czytelny wpis).
Robali w kupie nie było.

Czy możesz mi coś doradzić??


gdybym mogła to poradziłabym sobie z tym samym problemem u Niki. Na razie usiłuję trafić jej z karmą. Jak była u Patsi to było ok a jak wróciła do domu to znowu ta kupka taka luźniejsza. Ja właśnie chciałam wprowadzić te animondę, zobaczymy albo na jakiś czas przerzucę się na kurczaka

Posted

Lucky zadowolony ze zmiany diety wsuwa aż miło pierś z kurczaka i serduszka gotowane.
Szaleniec z niego Fona zdradź mi tajemnice jakim klejem się kociucha przykleja do zdjęcia??
bryka skacze gryzie wszystko co na drzewo nie ucieka chyba go dziąsła swędzą.....
Pazury ma strasznie ostre.
Wydziera się okrutnie bo nie chce w kojcu siedzieć.......
Niestety musi bo nie chce żeby oberwał od Małej jak mnie nie ma w pobliżu.

Fotki :




Posted










Pomiędzy Małą a Tequila iskrzy :mad::mad:tequila ma podrapany nos (porządnie oberwała ) i strupki na doopce.
Małej obcięłam pazury na krótko nie powinna już drapać.....
Ale i tak Tequila się boi do tego stopnia że z Luckiem się bawić nie chce......
Znowu Tequila obsikała mi łóżko.....:placz::placz:wczoraj nasikała koło biurka
Jedna kołdra za oknem druga świeżo wyprana łóżko niedługo pójdzie do kosza.........:placz::placz:
Help co można dać na uspokojenie kotu ??
Stresnal ??
Feliway ?? tylko jest bardzo drogi a nie wiem czy skuteczny
Krople dr Bacha?? droga impreza nie wiem czy pomogą ( 50 zł dobranie dla 1 kota)

Moja siostra nie urodziła jeszcze chyba się cesarką skończy.....
Oby nie.

Posted

Właśnie kolejny kociak powiedział mi wsadź se w beret animonde dla kociąt....
Purina, Nutra, Acana, Arion dla kociąt tak....mrrrrrrrr super smaczny.....mrrrrrrrrrrr
A z animondy dla kociąt jadalne są duże mleczne paszteciki reszta drobnica może służyć do siusiania (Pchełka) do polowania (Tequila) do rozsypywania i do spania (Lucky)

Posted

Oj Fona Fona tak chciałaś nowe foty a jak są to Cię tu nie ma.

Byłam u okulisty nie jest dobrze możliwe że trafie do szpitala ( oby nie i oby jak najpóźniej).
Więc domek dla Lucka pilnie poszukiwany..............

Posted

fona napisał(a):
Jak mnie niema????

O kurcze, przeciez wczoraj pisalam, rozplywalam sie nad fotami - znów wcina posty??...


Ano znowu dogomania zżera trzeba chyba przed wysłaniem w Wordzie zapisać.

Byłam u weta zamówi na jutro Stresnal i sprawdzi w hurtowni po ile jest Feliway.
jak to nie pomoże to sedalin........

Lucek paskud podrapał mi twarz i użarł mnie w brodę :mad::mad:.
Szaleniec......
Jak się nie uspokoi to nie wiem czy go ktoś zechce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...