BeataSabra Posted October 6, 2007 Author Posted October 6, 2007 Tweety napisał(a):no i jakieś nowe wieści o domku? Na razie żadnych. Lucky świruje Apetyt ogromny..... Kurcze jeszcze z niego jaki Tygrys wyrośnie...... Quote
BeataSabra Posted October 7, 2007 Author Posted October 7, 2007 Lucky zdrowiutki śliczniutki mądrutki a nadal swojego miejsca na ziemi nie ma.... Mała jest bardzo chora prosimy o kciuki..... Od wczoraj na antybiotyku. Karmiona i pojona na siłę. Ech jak nie urok to ....... Jutro rano idzie krew do badania.......... A moja Sabra postanowiła mnie dzisiaj zamordować..... Rozbiła filiżanka więc musiałam pozbierać skorupy. No i się tą skorupą z filiżanki przecięłam a że mam zaburzenia krzepnięcia to był wodospad z malej ranki..... Na szczęście po jakimś czasie się łaskawie zasklepiło. nie chcąc pobabrać dywanu zawinęłam rękę w mój ukochany podkoszulek wrrrrrrrr Quote
Toska Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 Lucky napewno znajdzie najlepszy dom , jeszcze tylko chwilka cierpliwości :lol: za Małą kciuki zaciśnięte , będzie dobrze :lol: Beatko:loveu:, co tam podkoszulek , ręka ważniejsza :lol: Quote
BeataSabra Posted October 7, 2007 Author Posted October 7, 2007 Toska napisał(a):Lucky napewno znajdzie najlepszy dom , jeszcze tylko chwilka cierpliwości :lol: za Małą kciuki zaciśnięte , będzie dobrze :lol: Beatko:loveu:, co tam podkoszulek , ręka ważniejsza :lol: Dziękuje za kciuki. Właśnie idę moją Mała karmić kleikiem. Potem nakarmię Lucusia i idę spać. Quote
Tweety Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 oj kociuchy, z wami to 100 światów zawsze. A człowiek taki durnowaty i zawsze daje się nabrać na te "kocie oczka" ze Shreka:razz: Quote
BeataSabra Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 Ufffff chyba najgorsze za nami rano obudziło mnie miauuuuuuuuu to moja Mała domagała się karmienia - po raz pierwszy od kilku dni. Quote
Toska Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 :lol: i widzisz , wszystko jest dobrze , bo skoro Mała domaga się żarełka -znaczy się : zdrowa jest :lol: głaski dla kociambrów i piesy !!! miłego dnia :lol: Quote
BeataSabra Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 Tweety napisał(a):niech je na zdrowie! Dziękuje. Byłam z Mała u weta na kontroli. U niej już wszystko idzie ku dobremu. Przyszła pani płacząc opowiedziała mi że wzięła ze schroniska dwa kociaki 8 tygodniowe z kocim katarem i biegunką. Oczywiście wydane jako zdrowe. Jeden kociuch już nie żyje drugi jest w stanie krytycznym......:-(:-(:shake::shake: Nie wiem czy przeżyje jak wychodziłam z Mała z lecznicy ta pani weszła do gabinetu. Ech straszne to wszystko. Jakiś wet podał im zastrzyk i powiedział że ten antybiotyk będzie działał 14 dni. Makabra. Quote
Tweety Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 czyli standard w naszym schronie. Jak brałam 6 lat temu Pusię to ostrzegano mnie, że może nie przeżyć, bo akurat maja epidemie panleuko. Jak brałam 3 lata temu Zuzkę, to dowiedziałam się tego samego i widzę, że kolejne 3 lata minęły i oni mają ciągle to samo: od 6 lat przynajmniej trwającą , k ... mać, epidemię:angryy::angryy::angryy: Quote
noemik Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 taks ię wetnę na wątku, bo wy się znacie. Gdzie zrobią dobrze sterylkę kotki? I ile to kosztuje? Lucky wybaczy taki mały offik. Quote
Tweety Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 Jaworska na ul. Zapolskiej (chyba), na Ul. Bobrowskiego Szpeyer. Jakie ceny teraz? chyba ok 150 zł Ja robię najczęsciej na talony więc nie wiem dokładnie. Zapytaj mar.gajko, ona będzie lepiej zorientowana Quote
BeataSabra Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 Tweety napisał(a):czyli standard w naszym schronie. Jak brałam 6 lat temu Pusię to ostrzegano mnie, że może nie przeżyć, bo akurat maja epidemie panleuko. Jak brałam 3 lata temu Zuzkę, to dowiedziałam się tego samego i widzę, że kolejne 3 lata minęły i oni mają ciągle to samo: od 6 lat przynajmniej trwającą , k ... mać, epidemię:angryy::angryy::angryy: Ja wzielam 6 lat temu Sabre. Na lecznenie cięzkiej postaci parvo poszło strasznie dużo kasy. na zaświadczeniu które dostalam w dniu adopcji jak byk szczeniak zdrowy nie szczepiony. A ten szczeniak po przywiezieniu do domu przytomność stracił...........:mad::mad::diabloti::diabloti: Quote
Toska Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 słyszałam od wielu osób , że tak się dzieje w naszym schronie -znajomi brali po kolei trzy kociaki i wszystkie im odeszły :-(-dzieci przeżywały to strasznie :-( dlatego jak zobaczyłam te "moje" kociaki w kartonie to pierwsze pomyślałam -byle nie do schroniska :shake: Quote
BeataSabra Posted October 8, 2007 Author Posted October 8, 2007 Toska napisał(a):słyszałam od wielu osób , że tak się dzieje w naszym schronie -znajomi brali po kolei trzy kociaki i wszystkie im odeszły :-(-dzieci przeżywały to strasznie :-( dlatego jak zobaczyłam te "moje" kociaki w kartonie to pierwsze pomyślałam -byle nie do schroniska :shake: Dlatego kociaki które w te wakacje "przecięły" mi drogę czyli: Tequila Pchełka teraz Sushi Lucky zdrobniale Lucuś Nie trafiły do schrony a Lucky nie trafił za tęczowy most. Mam nadzieje że na ten rok koniec kociąt.......... Quote
Tweety Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 obyś miała rację, że to koniec maluszków w tym roku:shake: Quote
BeataSabra Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 :placz::placz::placz::placz:Tequila chora :placz::placz::placz::placz: Ma dokładnie te same objawy co miała Mała. Mała zrobiła normalną Kupkę siusia już normalnie i pije Wodę...... Ja się zastrzelę............:placz::placz: Tweety mogę wsiąść fakturę na te pieniądze co mi przelałaś??? Nie wydalam finansowo. Nie mam już siły :placz::placz::placz: Quote
noemik Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 BeataSabra napisał(a)::placz::placz::placz::placz:Tequila chora :placz::placz::placz::placz: Ma dokładnie te same objawy co miała Mała. Mała zrobiła normalną Kupkę siusia już normalnie i pije Wodę...... Ja się zastrzelę............:placz::placz: Tweety mogę wsiąść fakturę na te pieniądze co mi przelałaś??? Nie wydalam finansowo. Nie mam już siły :placz::placz::placz: Beatko, przeleję ci jutro co mogę. niedobrze, że chora... to wirus jakiś? Quote
BeataSabra Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 noemik napisał(a):Beatko, przeleję ci jutro co mogę. niedobrze, że chora... to wirus jakiś? Wirus.:mad::mad: Noemik na razie nie przelewaj pieniędzy. Jak będę goła i "wesoła" to dam znać. Trzymajcie kciuki za łagodniejszy przebieg choroby u Tequili. Quote
noemik Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 oki, to trzymam kciuki. tylko daj znać. zanim całkiem się spłukasz, oki? ;) Quote
BeataSabra Posted October 9, 2007 Author Posted October 9, 2007 noemik napisał(a):oki, to trzymam kciuki. tylko daj znać. zanim całkiem się spłukasz, oki? ;) Oki + 10 znaków Quote
Patsi Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 [LEFT]BeataSabra, Tweety kazała Ci przekazać, że nie umie wejść na dogo (nie otwiera się jej) ale wie, o co chodzi (z powiadomienia) i zgadza się. [/LEFT] Quote
BeataSabra Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 Patsi napisał(a):BeataSabra, Tweety kazała Ci przekazać, że nie umie wejść na dogo (nie otwiera się jej) ale wie, o co chodzi (z powiadomienia) i zgadza się. Dziękuje Mi wczoraj dogo padło. A teraz niemiłosiernie muli. Quote
BeataSabra Posted October 10, 2007 Author Posted October 10, 2007 fona napisał(a):Jak kocia banda? LUCKY dobrze rośnie szaleje apetyt dopisuje. MAŁA już dobrze je pije wszystko wróciło do normy. TEQUILA teraz chora smutna jest ale na szczeście łagodniej przechodzi chorobe od Małej. SABRA jak na jej stan zdrowia jest super. Apetyt ma- zreszta ona zawsze apetyt ma. Jest w miare wesoła. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.