Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='malawaszka']o biedactwa - i wszystkim Wam KAżą do zakopca jechac??? :evil_lol:

ano każą :evil_lol: z własnej woli w życiu bym tam nie pojechała ..nie lubie Zakopca :diabloti:

Posted

[quote name='kaho']Ariss, proszę zdradź gdzie:help1: - zdaje się, że czeka mnie tam tydzień 'feriowy' - już się boję :scared:.

[quote name='zuzolandia']przyłaczam sie do prosby :loveu: tez mnie czeka wyjazd :placz: i to z duzymmm psem :eviltong:

Chyba rok w rok będę to pisała:evil_lol:
A więc na spacery polecam Wam drogę pod reglami, jest tam zawsze sporo psiarzy i kawałek terenu na przyjemny spacerek, droga na Witów też jest urokliwa szczególnie jak świeci słoneczko, blisko jest świetna knajpka(gdzie można wejść z każdej wielkości psem- tylko teraz oczywiście zapomniałam nazwy:oops:):loveu: na dłuższą wycieczkę można pójść do doliny Lejowej no i gdzie już trochę więcej ludzi do doliny Chochołowskiej. dwie ostatnie to są zdecydowanie długie wyprawy;) Jest jeszcze kilka cudownych miejsc, które poznałam tylko dlatego, że mieszka tam Gasskowy braciszek, ale nie wiem jak one się nazywają i jak mam wytłumaczyć jak tam dotrzeć:evil_lol:
ale jakby komuś bardzo zależało to mogę się dopytać;)

[quote name='zuzolandia']ano każą :evil_lol: z własnej woli w życiu bym tam nie pojechała ..nie lubie Zakopca :diabloti:

:angryy::angryy::angryy:

Posted

Jak byłaś w okolicach Sylwka w Zakopcu, to może zauważyłaś gdzieś na spacerku duuużego, czarrnego, pięęknego olbrzyma (to litewski małżonek mojej Grace, zaledwie 4 dni po ślubie spędzał tam zimowe wakacje).

Posted

ariss napisał(a):
Jest jeszcze kilka cudownych miejsc, które poznałam tylko dlatego, że mieszka tam Gasskowy braciszek, ale nie wiem jak one się nazywają i jak mam wytłumaczyć jak tam dotrzeć:evil_lol:
ale jakby komuś bardzo zależało to mogę się dopytać;)


nie dopytuj tylko zaznacz na mapie :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
nie dopytuj tylko zaznacz na mapie :lol:


spryciula:diabloti:

ale jeszcze mnie oświeciło, że całe Gorce można przejść:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='QQk




W jakiekolwiek wolne to koszmar, ale w środku normalnego tygodnia to bardzo fajne miasteczko[/QUOTE']

Nie twierdze ze nie jest fajne ;-) ..bo kazde miasteczko czy miejsce ma swoją magię ...ale...wlasnie mam jakies ale ;-) hihihi

Posted

[quote name='ariss']ale się rozkleiłam przez Ciebie:placz:

Od lat zawsze wyjeżdżałam w zimie do zakopca, a w tym roku się nie zapowiada:-( a tak kocham to miejsce:loveu:
Ja tam będę w ferie :diabloti:
[quote name='dOgLoV']Jaaaaaaaaaa ale superaśne fotki :loveu::loveu::loveu::loveu: a jakie widoczki , ehhhhh pomarzyć można :roll: bardzo ładnie wyglądasz w tej czapulce :evil_lol:
W tej czapulce to moja córka jest:p
[quote name='weszka']Szkoda tylko że taka plucha była co widać na fotach no i te tłumy ludzi - dlatego nie jeżdżę do Zakopca w takie zbiorowo wolne dni ;)
Tłumów wyjątkowo nie było, tylko aqrat na fotce tak wyszło:evil_lol: A śniegu nasypało w Nowy Rok wieczorem;) Nawet narty i deska były grane:diabloti:
[quote name='zuzolandia']http://images8.fotosik.pl/157/aacf13e70431ece5.jpg

ale odjechana mycka ;-) hihihih
I jak odlotowo Miśka w niej wygląda:loveu:

Posted

[quote name='ariss']no jak nie ma tłumów to już jest raj:loveu:

ale na szczęście są tam miejsca nie oblegane nawet podczas tych zbiorowych wolnych dni:cool3: i tam są zawsze psiarze :evil_lol:
Byłoby super iść na dłuższą wycieczkę, ale moje kundle nie chciały chodzić po mrozie:angryy: Za to grzecznie czekały na nas w hoteliku:diabloti:
[quote name='kaho']Ariss, proszę zdradź gdzie:help1: - zdaje się, że czeka mnie tam tydzień 'feriowy' - już się boję :scared:.
Tydzień feriowy i mnie czeka, ale jak znam życie, to więcej będę na Słowacji niż w Zakopcu:evil_lol:
[quote name='zuzolandia']przyłaczam sie do prosby :loveu: tez mnie czeka wyjazd :placz: i to z duzymmm psem :eviltong:
A z małym to już nie?:crazyeye:
[quote name='malawaszka']o biedactwa - i wszystkim Wam KAżą do zakopca jechac??? :evil_lol:
Qrcze, jakiś zlot dogomaniaków planują:evil_lol: :hmmmm:

Posted

[quote name='zuzolandia']ano każą :evil_lol: z własnej woli w życiu bym tam nie pojechała ..nie lubie Zakopca :diabloti:
A ja uwielbiam, bo mogę się tam objadać do urzygu żurkiem i kwaśnicą i jagnięciną w czerwonym winie i sarniną itd, itp:evil_lol:
[quote name='QQk']Hej!
...W jakiekolwiek wolne to koszmar, ale w środku normalnego tygodnia to bardzo fajne miasteczko
Mamy takie same spostrzeżenia;)
[quote name='marako']Jak byłaś w okolicach Sylwka w Zakopcu, to może zauważyłaś gdzieś na spacerku duuużego, czarrnego, pięęknego olbrzyma (to litewski małżonek mojej Grace, zaledwie 4 dni po ślubie spędzał tam zimowe wakacje).
Zauważyłam, ale aqrat w tym czasie aparat został w hotelu, bo baterie się ładowały:razz: Ale to dziwne, że sznaucery zauważam odrazu, a innych psów nie.
Miałam przygodę z takim wielkim kundlem czarnym - podobny do ONka pomieszanego z labkiem. A właściwie to moja mama miała. Wyszła z psiaczkami na nocny spacerek - sama i własną piersią zasłaniała biedulki przed atakiem tego psa czarnego:mad: Wylazło to to znienacka niewiadomo kiedy, nie wiadomo skąd i zaatakowało Gordonka:angryy: Oczywiście Gordonek odważnie zaczął skamleć i zawodzić jaki to on odważny jest, a Rapcio jako dobry przyrodni brat przyszedł jak w dym na pomoc Gordonkowi. Mama złapała tego czarnucha wielkiego w pół (strach przed moją reakcją na zagryzionego Gordona sprawił, że mama wolała stracić swoje życie:crazyeye:), a Raper wlazł mu pod brzuch i chciał bronić i mamy i Gordona. Mama krzyczała ratunku, niech ktoś zabierze tego psa, ale nikogo tam nie było:angryy: Jakoś jednak wielki czarnuch dał sobie spokuj i odszedł nie robiąc nikomu krzywdy, ale ile strachu się najadła moja madre, to tylko Ona wie:evil_lol: Ja dziś się z tego śmieję, ale wtedy nie było nam do śmiechu:shake: Ten pies rzucił się na moje małe pieseczki z warkotem, ale na szczęście krzyki mamci go odstraszyły.
Dodam, że oba moje sznupeczki były na smyczy, a ten kundel luzem:razz:

Posted

oj mały tez pojedzie tyle tylko ze z nim akurat nie ma zadnych problemów ..wszyscy chcą miziac ;-) wszedzie moge wejsc ;-) i od razu pytają kiedy szczeniaki ;-) hihihi przerabiałam to latem jak bylismy w Czorsztynie i zrobilismy 2 dniowy wypad do Zakopca ;-)...Zuzol akurat miala cieczke wiec siedziala u dziadków ;-)


a to sie Twojej mamci przytrafiło....ale dzielna kobita ...nic tylko pogratulowac odwagi pomieszanej z szalenstwem;-)

Posted

[quote name='zuzolandia']a to sie Twojej mamci przytrafiło....ale dzielna kobita ...nic tylko pogratulowac odwagi pomieszanej z szalenstwem;-)
Dokładnie:evil_lol::klacz: A Rapcio jakby było mało, to nie dość, że wlazł temu psu pod brzuch, to jeszcze oplątał moją mamę smyczą:evil_lol: Ale dzielny był też, bo o Gordonku tchurzyku nie można tego powiedzieć:evil_lol: A piskał ile miał głosu w gardzieli:evil_lol::evil_lol::evil_lol:










Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...