xxxx52 Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Puszek powinien juz siedziec na walizkach gdyz w sobote po poludniu ma wazne spotkanie ;)wszystko jak na razie jest zgodne z planem:lol: Quote
hanka456 Posted January 9, 2008 Author Posted January 9, 2008 Dzisiaj odwiedziłysmy Puszka. Słuchajcie i czytajcie, to niesamowite.... Puszek ma przyjaciela i to jakiego, kota. Śpi razem z kotem, je znim z jednej miski i nawet ustępuje mu we wszystkim. W jedzeniu, dopóki kot nie zje Puszek nie ruszy, stara się mu dać lepsze miejsce do spania. To niesamowite. Nie mogłam uwierzyć, że to widzę. Quote
Moriaaa Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Puszek ma przyjaciela:) A tu puchaty Puszek:) Quote
xxxx52 Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 co za zwierzeca milosc:lol:co za sliczny Puszek:lol:co za "slepi "ludzie ,ze go nie zauwazyli:angryy: jezeli Puszek opusci ta bude ,do kogo bedzie przytulal sie koteczek?:-( Quote
bunia Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 Puszek,nie Puszek... Jeżeli ,to Puszek,to strasznie przytył:crazyeye: Poza tym tak bujnej sierści,to chyba jeszcze nigdy nie miał:lol: Niestety w kolejce do hotelu czeka Amirka wychowana z kotami więc chyba zajmie puszkowe miejsce i od razu znajdzie przyjaciela:roll: Quote
Moriaaa Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 [quote name='bunia']Puszek,nie Puszek... Jeżeli ,to Puszek,to strasznie przytył:crazyeye: Poza tym tak bujnej sierści,to chyba jeszcze nigdy nie miał:lol: [/quote] Jutro Ci go przywieziemy, więc zobaczysz cioteczko jaki puszek na Puszku się zrobił;) Quote
xxxx52 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Zycze spokojnej,szczesliwej parugodzinnej drogi dla wspanialych dogomanianek i ich pupila:thumbs::hand: PS Bede telefonowala do szefowej w sobote,miedzy godzina 15-16 Quote
quasimodo Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Jak to cudnie Puszku, że ci się poszczęściło, psiaku kochany!!! Quote
Szyszka Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Puszeczku zaciskam kciuki z całych sił. Quote
Agata69 Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Dziewczynki (pewnie w róznym wieku;)) gratuluję. Śledziłamm wątek puszka od początku, trzymałam za niego kciuki i będzie tak nadal. A moze państwo puszkowe wzięliby takze przyjaciela kota? Taka transakcja wiązana..... Quote
hanka456 Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 Puszek już u mnie w domu, czeka na jutrzejszy wyjazd. Jest bardzo spokojny. Quote
hanka456 Posted January 12, 2008 Author Posted January 12, 2008 Puszek jest u mnie i czeka na wyjazd. Przespal noc. trochę się obawiałam, jak będzie się zachowywał pies, który całe życie spędził w dość kiepskich warunkach. jaki będzie? Czy nawiążemy kontakt? I muszę Wam powiedzieć, że Puszek to chodzący Anioł na czterech łapach. Jest niesamowicie kontaktowy, gdy spojrzy tymi swoimi oczyskami i oceni człowieka, zaufa, to robi się z niego kochany misio. Całą noc przespał przytulony do mojego boku. Siusiu i inne rzeczy grzecznie na trawce rano. To po prostu niesamowite, ile jest w nim miłości. I znowu dylemat. Dlaczego nikt go nie chciał adoptować tutaj niedaleko. Ten kto będzie go mial u siebie w domu, zyska wiernego, wspaniałego przyjaciela, wrażliwego nie tylko na każdy gest ale również na jedno krótkie spojrzenie, Puszek zdaje się odgadywać myśli. Quote
xxxx52 Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Hania-ja sie ciagle zastanawiam czemu takie anioly psy nikt nie chce:shake:a kazdy biegnie jak opetaly po szczeniaki albo po psy modnych ras:angryy:,a przeciez dojrzaly pies to najwspanialsza bezproblemowa istota najwierniejsza,nie siusiajaca,nie gryzaca dywanow,nie potrzebujaca psich psychologow itd Ludzie sa .................................:mad:i snoby:mad: Puszek uszczesliwi innych ludzi mieszkajacych troszke dalej;) Szczesliwej drogi:lol: Quote
xxxx52 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 gdzie ci ludzie maja oczy :shake:nie zauwazajac tak slicznego pieska:shake: Quote
hanka456 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Dwa zdjęcia Puszka u mnie w domu, gdy był tylko na chwilkę. Uczę się wstawiac zdjęcia i idzie mi to dość opornie, ale Puszek jest tak ważny, ze walcze ze swoim ograniczeniem. Quote
hanka456 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 To zdjęcie torochę nieostre, przepraszam, ale chciałam pokazać jak Puszke jechał samochodem. Spokojnie jak nie wwiem co zmierzał w kierunku swojego nowego życia. Wiem, ze będzie ono lepsze niż to do tej pory. Ten psiak zasłuzył na to bardzo. Z niecierpliwością będę czekać na wieści jak mu się układa. Quote
hanka456 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Mój Puszku kochany, co u Ciebie słychać? Quote
xxxx52 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 Puszek dojechal szczesliwie na miejsce .Dzisiaj zostal wykapany.Zamieszkal w pokoju z 2 malymi pieskami.Otrzymal swoje psie lozeczko.Pani Gabi przekazala ,ze piesek chetnie wychodzi z innymi pieskami na dwor do ogrodu,ale nie chce sie z nimi bawic czy zaprzyjaznic.W piatek beda robione zdjecia na strone internetowa.Mam obiecane tez zdjecia Puszka.tekst-historie pieska musze napisac do zdjecia. Quote
hanka456 Posted January 14, 2008 Author Posted January 14, 2008 Czy zostanie wykorzystane to co zostało napisane, czy trzeba cos jeszcze dopisac. A jak Puszek reaguje jesli wiadomo na nowych otaczających go ludzi? Quote
xxxx52 Posted January 14, 2008 Posted January 14, 2008 p.Gabi nie przekazala zadnej skargi dotyczacej pieska,gdyz jak narazie Puszek poznaje wszystkie kaciki domu i zapoznaje sie z psami.piesek rowniz nie wykazuje lekow przed osobami z tego domu. ps.prosze o napisanieo skroconej histori pieska. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.