ewelinka_m Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Misia gdzie ten nowy pan, który przytuli pogłaska, będzie szeptał czułe słowa? wskakuj na górę ! Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Misiu.. czy to koniec..? czy to tak ma sie skonczyc ?? :-( Quote
Isabel Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Dom dla Misi bardzo pilnie potrzebny!!! Quote
Koperek Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Kurcze, nie wiem, na czym to polega...:-? Jak to jest, że ludzie nie zwracają uwagi na psa, który nie stworzy ŻADNYCH PROBLEMÓW?????????????????? - z mieszkania (nie wymaga czasochłonnej nauki utrzymania czystości!) - bardzo łagodna (nie ma ryzyka i nieufności) - zna "obowiązki" i "prawa" panujące wśród ludzi, rodziny, w domu - zsocjalizowana z hałasem miasta - =, =, =, =, z psami ...czego więcej chcieć????????????????????:nerwy::nerwy::nerwy: Quote
Agnieszka(Visenna) Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 Prosze, odwiedzcie tez czasem te watki... Kropka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78661 Mafi: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=78660 Obie sunie o podobniej historii.. :-( Quote
desdemona Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 to naprawde przykre, ze po smierci wlascicieli nikt nie chce przygarnac tych biednych psow do siebie i pozbywaja sie ich potem, jak smiecia. z drugiej strony czy ci ludzie nie widza, jacy sa naprawde ich czlonkowie rodziny??? jakbym wiedziala, ze w mojej rodzinie psa sie nie lubi to bym bala sie na stare lata w ogole brac psa do domu. bo co by biedaka czekalo po mojej smierci? schronisko??? Quote
Isabel Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Misiu, nie możesz spadać, przecież ty musisz mieć domek! Quote
Ulaa Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Biedna suczka. Czasem myślę, że dobry był dawny zwyczaj zabijania psa po śmierci człowieka i chowania ich w grobie razem. Pies mógł cały czas strzec swego pana i dodawać mu otuchy w ostatniej drodze. Nie zostawał na ziemi sam skazany na poniewierkę i tęsknotę :-( Quote
Isabel Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 A ja zawsze mówię ludziom, którzy opłakują swojego psa, że to jednak dobrze, że zwierzęta - na ogół -żyją krócej od nas, bo jaki los by ich potem spotkał? Mamy przykład Misi, Kropki, Maffi. To już lepiej, że my je opłakujemy niż one nas, nie rozumiejąc zresztą co się stało z ich panem, panią, dlaczego nagle znalazły się w takim strasznym miejscu - schronisku. Quote
ewelinka_m Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Misia nie daj o sobie zapomnieć... Quote
Koperek Posted September 15, 2007 Posted September 15, 2007 Domowa, ułożona, grzeczna, spokojna Misia wyrzucona, jak papierek z cukierka:angryy: Taka delikatna dziewczynka nie radzi sobie w schronisku!:-(:-(:placz: !!!POMOCY PRZED MROZAMI!!! Quote
ewelinka_m Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 pokażmy Misi że są na tym świecie jeszcze ludzie... Quote
Isabel Posted September 16, 2007 Posted September 16, 2007 Misia bardzo potrzebuje nowego domku i nowej miłości, ona nie wie dlaczego nagle tu się znalazła! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.