Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Śmieję się, że Rabuś to mieszaniec husky, dalmatyńczyka i jamnika. Husky bo ma niebieskie oko, stojące uszy i trochę puszysty ogon; dalmatyńczyka bo jest biały i ma czarne kropki (mało widoczne); no i jamnika bo jest mniej więcej tej wielkości. :cool3: Czyli pies idealny :loveu:

Rabuś wspaniale sprawdzi się w roli obrońcy podwórka bo obszczekuje obcych, jednak po zapoznaniu się staje się milutkim pieskiem.

Jego głuchota wcale w niczym nie przeszkadza bo on świetnie orientuje się w sytuacji.

Ładnie chodzi na smyczy. Ma dopiero 3 lata.


Posted

Aniu to świetnie.

On w schronisku jest już ponad 2 lata czyli prawie całe swoje dotychczasowe życie :(

Rabuś lubi sobie poszczekać na obcych ludzi, ale za chwile robi się bardzo przyjazny.

Zgadza się z innymi psami, ale bywa wobez nich dominujący.

Ładnie chodzi na smyczy.

Jest niewielkiego wzrostu tak +/- standardowego jamnika może z 3-4 cm wyższy.

Nie wiem czy macie możliwość odebrania go osobiście bo kierowniczka taki rodzaj adopcji preferuje, ale mogę porozmawiać o ewentualnej możliwości odebrania go np przeze mnie i szukaniu transportu.

Posted

piesek ma być dla mojej pracownicy ,bardzo jej się podoba , troche mamy problem z dojazdem ,tylko musimy pomyśleć jak go zabrać,a nikt od was nie jezdzi w naszą stronę ? my jesteśmy pewni że go chcemy i będzie miał wspaniały domek . a w jakich godzinach czynne jest schronisko?

Posted

Schronisko jest czynne od 8 do 19
a w weekendy od 9 do 13.

Jeśli już udałoby mi się dogadać z kierowniczką to mogłabym go dowieść w przyszłą sobotę do Kościana bo będe tam przez kilka godzin.

Posted

oj to super ,a w tą co będzie teraz czy w następną 15.09
i w jakich godzinach bo my pracujemy ? a my jesteśmy pewne .mam jeszcze pytanko czy on nic nie słyszy ,i czy wiadomo dlaczego?

Posted

Odruchowo napisałam w przyszłą a chodziło mi o najbliższą sobotę. A będziemy tam od rana tak 10 i pewnie z 2-3 godziny będziemy (ale to wszystko można uzgodnić).

A co do jego głuchoty, to nie wiem na jakiej podstawie to stwierdzono, czy były wykonywane jakieś badania czy poprostu weterynarz powiedział "nie słyszy".

A powodem jest pewnie to, że jest "biały" i w dodatku urodził się z niebieskim okiem. U białych psów np dalmatyńczyków, bokserów czy amstaffów często zdarza się, że szczenięta rodzą się głuche.

Posted

to fajnie my mamy blisko z zielonki do kościana ,będziemy na pewno po niego tylko jeszcze umowimy się na godzinę.będzie miał naprawdę dobry domek,ja też wzięłam taką małą bidotke ze schroniska tylko że po wypadku ze sztywną łapką,jest cudowna jej wątek jest też na dogomani rzeszow"bibi osmy cud świata",i właśnie Kasia czyli przyszła pańcia rabusia
jest obeznana jak takie pieski się zachowują.

Posted

Aniu przepraszam, że cały dzień nie pisałam, ale dopiero wróciłam z pielgrzymki.

Cieszę się bardzo, nawet nie wiesz jaka to radość dla naszego schroniska, że Rabuś, który spędził całe swoje życie w schronisku ma szanse na dom :loveu:

Napisz w jakich godzinach pasuje Wam najlepiej odbiór Rabusia (najlepiej tak między 11 a 14 chociaż jak będzie o 15 to też możemy poczekać).

Mój nr telefonu to 693-545-982 w razie byście nie mogli trafić, chociaż Kościan mały a moje stydenckie mieszkanko jest zaraz przy jedynym skrzyżowaniu posiadającym sygnalizacjęświetlną :lol: w dodatku przy kafejce internetowej Joker (Mogę narysować mapkę w paincie żeby było łatwiej).

Posted

trafimy na pewno , będziemy w sobote tak po 10,
jego nowa pani nie może się już doczekać,zresztą ja też już bym chciała go zobaczyć i jaki będzie miał charakterek , ze zdjęcia widać że jest nietypowy
ciekawe czy też będzie miał taki ciekawy charakterek.pozdrowionka do soboty

Posted

Rabuś jest początkowo nieufny i ostrożny, ale łatwo idzie go przekupić smakołykami i szybko się przyzwyczaja i zmienia nastawienie.

Aha i mam prośbę, czy mogę prosić na PW o dane przyszłej właścicielki Rabusia? Bo muszę przy zabieraniu go podać w schronisku.

Posted

wysłałam wszystkie dane Kasi ,a Rabuś niech się żegna z koleżkami i opiekunami,pakuje walizeczkę bo jedzie do swojego domku w Zielonej gorze tam już na niego czekają z niecierpliwością .:multi::loveu::lol:

Posted

Wszyscy w schroniksku cieszą się, że Rabuś się wyprowadza, ale myślę, że każdy kto bywa w schronisku będzie za nim tęsknił, bo w końcu tyle czasu już tam jest, że każdy przyzwyczaił się do tego, że obszczekuje wszystkich i patrzy groźnie tym swoim niebieskim okiem.

Wczoraj byłam z nim na spacerze, i ciagle nie mogę się przyzwyczaić, że on jest głuchy więc cmokałam na niego, wołałam. Za to on reaguje bardzo na gesty rąk.

Przekupowałam go smakołykami, strasznie łapczywie je jadł, prawie palce mi poodgryzał. Ale za to przez moment się we mnie wtulił :loveu: więc jest bardzo przekupny.

Posted

Jutro wieczorem Rabuś już będzie u mnie, bo w soboty schronisko jest czynne od 9 a tak wyjedziemy sobie wcześniej.

Aniu jeślibym mogła prosić to zabierzcie ze sobą jakaś obróżkę i smycz, bo ja na czas podróży odstapię moich sprzęt moich psów, ale muszę je zabrać.

Posted

tak Kasia już mu kupiła ubranko ,mamy też adresówkę
na wszelki wypadek ,ale on i tak na razie będzie chodził tylko na smyczy ,bo jak by uciekł to jak go zawołać jak nie słyszy.strasznie jestem ciekawa jak będzie się sprawował :lol: a na spacerkach był spuszczany ze smyczki?
moja sunia na początek mi uciekała ,i martwię się trochę o niego:cool3:

Posted

Nie wiem czy był spuszczany przez innych wolontariuszy, ale ja go nie puszczałam, bo bałam się, że ucieknie, a ja nie będę mogła go złapać.

Wstawię jeszcze jedno zdjęcie, jest naprawde piękny

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...