Kasia_zg Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Cudowne wieści Ciesze sie że dziewczynki czują sie lepeij :) Quote
wtatara Posted November 7, 2007 Posted November 7, 2007 Witam. Dziewczynki czuja sie coraz lepiej.To cowiem to trzustka w porządku, w kale śluz , więc cos nie za bardzo . Dzisiaj nie było nas w Krakowie. Jutro kolejna wizyta i wyniki Quote
Kasia_zg Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Witamy z rana :) I czekamy z niecierpliwością na same dobre wieści Pozdrawiamy cieplusieńko Quote
wtatara Posted November 8, 2007 Posted November 8, 2007 Witam. Z rana dobre wieści , wieczorem napiszę więcej Quote
wtatara Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 same problemy z ta kruszynką. Wczoraj po południu zaczęła kaszleć. Ma zapalenie krtani i tchawicy. Zaczyna odkrztuszać ale biedną kaszlało całą noc. Jest taka wymęczona a wczoraj z rana była taka radosna. Tabus za to duzo lepiej , wyskakuje juz nawet na kolana. Tylna łapka już OK, a jeszcze troszeczkę przednia. Wyniki w porządku, więc nie wiem dlaczrgo taka grubiutka. Taka chyba jej uroda. Quote
tigrunia Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Biedna Pixunia :( Trzymamy kciuki za nią ! Quote
wtatara Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 oj, biedna , biedna. Kaszel trochę mniejszy to przestała jeść. Nie je nic lekarstwa wciskam jej strzykawką. Quote
Mona4 Posted November 10, 2007 Author Posted November 10, 2007 Biedna pixi widocznie boli ja gardelko:-( Pozdrawiam z zimnego Poznania:lol: Quote
tigrunia Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Mona jesteś w Poznaniu?? Porob jakies fotki ! Ja miałam jechac ale wczoraj o północy się rozmyśliłam bo nie wpuszczają z psami a jak ja bym mogła Jessi na tyle godzin samą zostawić ? :placz: Quote
wtatara Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Tabuś nie zapeszając bardzo dobrze , Pixi nie je. Lekarstwo znów strzykawką.Kaszel mniejszy a kupka znów gorsza. Quote
wtatara Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Pixi znów ma biegunkę i krew, boję się o malutką. To taka kruszynka Quote
t_kasiek Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 A ja dzis byłam u Adki - foteczki zaraz wkleje :D:D:D ale sniegu napadało !!!!! Quote
Mona4 Posted November 11, 2007 Author Posted November 11, 2007 tigrunia napisał(a):Mona jesteś w Poznaniu?? Porob jakies fotki ! Ja miałam jechac ale wczoraj o północy się rozmyśliłam bo nie wpuszczają z psami a jak ja bym mogła Jessi na tyle godzin samą zostawić ? :placz: napewno fotek niezrobila bo siedziala caly czas na ringu,ale napewno bede foty na yorklandzie. wtatara napisał(a):Pixi znów ma biegunkę i krew, boję się o malutką. To taka kruszynka Biedny pies:shake: dokladnie jak nasz EMYR tylko ze on odchodzi:-( [quote name='t_kasiek']A ja dzis byłam u Adki - foteczki zaraz wkleje :D:D:D ale sniegu napadało !!!!![/quo Unas 30 cm i ciagle sypie,mama ma problemy z dojazdem z Poznania do Bytomia bo tak fatalne waronki na drogach. Pawel Quote
wtatara Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Rozmawiałam z P. weterynarz, gdyż boję się aby się nie odwodniła. Jutro znów jedziemy a rano robimy kał na pasożyty Quote
tigrunia Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 wtatara odezwij się po wizycie u weta . Mam nadzieję,że nic jej nie będzie :shake: Biedna Pixi :placz: Quote
wtatara Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Pixunia rano zjadła sniadanko i wypiła dużo wody. Kupki nie było.A to juz sukces. Mam nadzieję ze to była reakcja na lek wykrztuśny, choć P. weterynarz uwaza że to niemożliwe. Quote
wtatara Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 nie wiem co tej malutkiej dolega.Wczoraj w porządku, bylyśmy się zbadać bo jeszcze kaszlała. Wszystko w porządku. Dostała antybiotyk jeszcze do czwartku a dzisiaj kupka nie najlepsza i nic nie je. Musimy zribic kał w kierunku robaków Quote
tigrunia Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 Lekarze też nie wiedzą co jej jest ?? :shake: Quote
wtatara Posted November 14, 2007 Posted November 14, 2007 no właśnie na razie nie, zrobimy kał na pasozyty i zobaczymy. Moze uczulona na kurczaka , sama nie wiem. Po zakończeniu antybiotyku mam zadzwonić . Gdybym dłużej ją znała. A tak co ja wiele mogę o niej powiedzieć. Pewnie bedzie chcieć robić po kolei badania. Za półtora tygodnia wydałam 300zł na pieski . Z Tabi narazie Ok , a Pixi konca nie widac. Quote
tigrunia Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 I jak wtatara ?? Wiesz coś nowego?? Jak się ma Pixi?? Quote
wtatara Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 Dzięki jest narazie dobrze. Pasożytów nie ma i na razie obserwujemy. Pixi radosna jak szczeniaczek, podskakuje, biega, bawi się zabawkami, apetyt wspaniały. Postaram sie o zdjęcia Quote
tigrunia Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 Bardzo się cieszę :multi::multi: Pixunia - wracaj do zdrówka! :multi: Quote
Mona4 Posted November 18, 2007 Author Posted November 18, 2007 Pixunia co ci dolega?gdyby tylko psy potrafily mowic. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.