GameBoy Posted February 18, 2008 Posted February 18, 2008 rozumiem..no nic bedziemy czekac do mnie jutro lub pojutrze przyjezdzaja 2 maluchy... to sie nigdy nie skonczy :shake: Quote
Zuza2610 Posted February 19, 2008 Posted February 19, 2008 i nie wiadomo, co z Aiszą? :-( Nadal w schronie? Quote
Rybka_39 Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 Oglądałam ten dramat w Krzyczkach i petycje podpisalam. Quote
GameBoy Posted February 24, 2008 Posted February 24, 2008 temat upadl wiec ja nei bede sobie blokowala miejsca bo tu od dluzszego czasu niczego sie nie mozna dowiedziec :roll: Quote
Zuza2610 Posted February 27, 2008 Posted February 27, 2008 Niech ktoś powie, co z Aiszą? Nikt nic nie wie??:shake: Quote
Rybka_39 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 gameboy Ech....chcesz numer telefonu do Lucy? Quote
GameBoy Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 nie, dla mnie temat juz jest skonczony :roll: Quote
Rybka_39 Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 A co to moja wina....:-( przeciez jakbym mogla to bym juz dawno pojechala do schronu... Quote
GameBoy Posted March 10, 2008 Posted March 10, 2008 a czy ja mowie, ze Twoja? nie tyle, ze pytalyscie o tymczas a teraz cisza na watku totalna Quote
Zuza2610 Posted March 14, 2008 Posted March 14, 2008 A ja ciągle wierzę, ze Aisza znajdzie dom. Quote
GameBoy Posted March 15, 2008 Posted March 15, 2008 Rybka jestes z Sosnowca nie mozesz sie przejsc do schronu? Quote
Rybka_39 Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 Obecnie mam zapalenie oskrzeli. Do schronu dopiero po swietach moge jechac.:shake: A fotek nie obiecuje...:-( Quote
GameBoy Posted March 19, 2008 Posted March 19, 2008 czy ta Pani nadal chce ja zabrac czy temat adopcji upadł? Quote
Lucy* Posted March 19, 2008 Author Posted March 19, 2008 [quote name='GameBoy']czy ta Pani nadal chce ja zabrac czy temat adopcji upadł? ta Pani na pewno ją weźmie za ok. miesiąc... jestem z nią w stałym kontakcie.. zresztą ona ze schroniskiem też już sobie ustaliła... w chwili obecnej przygotowuje się na jej przyjście.. kupiła klatkę kenelową, wyposażenie itd... Aisza nie jest konfliktowym psem i widzę że tam sobie radzi ..dlatego nie wiem teraz sama czy ten tymczas ma sens.. może lepiej żeby inny bardziej potrzebujący pies poszedł na tymczas.. GameBoy dziękuję serdecznie za chęć pomocy :buzi: Quote
Rybka_39 Posted March 20, 2008 Posted March 20, 2008 A kiedy dokładnie sunia trafi do nowego domu?;) Quote
Zuza2610 Posted April 13, 2008 Posted April 13, 2008 Świetnie, gdyby Aisza miała dom ;) :loveu: Kochana jest. Miejmy nadzieję, że wszystko wypali.;) Quote
GameBoy Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 szczerze watpie, zeby ta adopcja doszla do skutku bardzo chcialabym sie mylic Quote
GameBoy Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 pewnie klapa, nie wiem po co zakladac psu watek a pozniej zostawic go ot tak sobie badz jezeli bylo jakiekolwiek zakonczenie tej historii napisac o tym Quote
Rybka_39 Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 Lucyny numer: 606914834 Jesli chcecie wiedzieć co z Aiszą proszę zadzwonic.;) Quote
Rybka_39 Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 GB nie bądź pesymistycznym prorokiem, jesli nie znasz sprawy i nie rozmawialas z kobieta chetna na adopcje.;) Quote
GameBoy Posted June 8, 2008 Posted June 8, 2008 nie bede do nikogo dzwonic, szczegolnie, ze jestem za granica dzis, Lucy zalozyla watek, prosila mnie o pomoc w przetrzymaniu psa, a teraz nie mozna sie niczego dowiedziec? jezeli zaklada sie watek psu i prosi o pomoc dla niego to chyba mozna napisac tutaj dwa slowa a nie "zadzwon sobie i sie dowiedz" Ty wiesz co sie dzieje z psem? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.