Jump to content
Dogomania

Abi- była taka smutna...a teraz SZALEJE W NOWYM DOMU, W WARSZAWIE!


Recommended Posts

Posted

Ucho się zrosło...

Abi ma naderwane ucho! :placz:
Okropnie leci jej krew, wszystkie suki ją liżą, musiały się chyba pogryźć.
Rana jest poważna, boję się, że w takich warunkach wda się jakaś infekcja, zakażenie! :placz:

Abi- suczka przebywająca w elbląskim schronisku dla bezdomnych zwierząt. To taka sierotka Marysia, siedzi sobie ciuchutko w kącie wielkiego wybiegu, chyba troszkę boi się większych i starszych koleżanek. Jest naprawdę śliczna. Przypomina troszeczkę psa na polowania, myślę, że płynie w niej taka krew. To jeszcze podrostek, szkoda, że najpiękniejsze chwile swojego życia musi spędzać w schronisku.
Nie jest konfliktowym psem, raczej unika bójek. Na pewno będzie kochaną suczką. Bardzo przypomina mi moją Zuzię, chociaż wizualnie nie widać podobieństw. Jest bardzo pieszczotliwym stworzeniem. Niestety, nie mogę sobie pozwolić na głaskanie jej. Jest w boksie, gdzie znajduje się ok. 15-20 dorosłych suk. Gdy zwróci się uwagę na jedną, inne z zazdrości potrafią ją pogryźć. Dlatego, mimo niepochamowanych chęci, nie głaskam jej, bo boję się o jej bezpieczeństwo.A chcę dla niej jak najlepiej. Ma niesamowite oczy. Takie pełne mądrości, wdzięku, no a pozatym- niezwykłego koloru (zdjęcia tego nie oddają- jej oczy są miodowo-złote).
Wizualnie jest bardzo podobna do Fidelka, który już z naszego schroniska wyszedł, też dzięki adopcjom prowadzonym przeze mnie. Sięga do kolanka.
Nowe zdjęcia Abi:















  • Replies 354
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ojej kochane maleńkie myszurki... kurcze trzeba im znaleźć domek... ja nawet jakbym chciała to w tej chwili nie mogę, bo mam suczkę na tymczasie... pomyślimy coś jak uda mi sie jej domek stały znaleźć...

Posted

lamia2 napisał(a):
Rybc!a a proboszczowi się dziewczyny nie podobają? :razz:

Po pierwsze- proboszcz chciał dużego psa, a dziochwy moje są do kolanka. Po drugie- pies proboszcza mieszkałby w budzie, a ja chcę te panienki oddać na kanapę, bo zasługują na to, a na dodatek nie widzę ich w roli groźnego stróża. Po trzecie- proboszcz nie popiera antykoncepcji- co się z tym wiąże- o sterylizacji będę mogła pomarzyć.

Posted

Rybc!a napisał(a):
Tak tylko, że ja ich nie wysterylizuję przed adopcją, dlatego, że nie mam ku temu warunków.



Od tego jest schronisko, to ich obowiązek, na to dostają pieniądze z gimny.

Posted

lamia2 napisał(a):
Od tego jest schronisko, to ich obowiązek, na to dostają pieniądze z gimny.

Nie, u nas nie ma obowiązku sterylizacji. A pieniądze dostają na budy, jedzenie, leki.

Posted

Rybc!a napisał(a):
Nie, u nas nie ma obowiązku sterylizacji. A pieniądze dostają na budy, jedzenie, leki.



Niemożliwe, a kto finansuje to schronisko? miasto czy jakieś stowarzyszenie albo fundacja?

Posted

lamia2 napisał(a):
Niemożliwe, a kto finansuje to schronisko? miasto czy jakieś stowarzyszenie albo fundacja?

Schronisko finansuje miasto. A suczki nie są sterylizowane. Z tego co mi wiadomo, tylko kocury są poddawane takiemu zabiegowi, bo mają wybieg razem z kocicami.

Posted

Rybc!a napisał(a):
Schronisko finansuje miasto. A suczki nie są sterylizowane. Z tego co mi wiadomo, tylko kocury są poddawane takiemu zabiegowi, bo mają wybieg razem z kocicami.



Muszę to sprawdzić, być może, że Warszawa jest regulowana odrębnymi przepisami.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...