Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 155
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ale ja nie rozumiem... jakaś pani przygarnia psa i jak pies szybko nie znajdzie domu, to go uśpi? Bo tak wynika z poprzednich postów :roll:

P.S. Pies nie wygląda młodo, ale skąd wiadomo, ile ma lat?
No i na pitbulla też nie wygląda...

Posted

[quote name='Greven']Ale ja nie rozumiem... jakaś pani przygarnia psa i jak pies szybko nie znajdzie domu, to go uśpi? Bo tak wynika z poprzednich postów :roll:

P.S. Pies nie wygląda młodo, ale skąd wiadomo, ile ma lat?
No i na pitbulla też nie wygląda...
Więc jego historia wygląda tak. Kiedys gdzies sąsiad tej Pani która go przygarnęła kupił sobie szczeniaka "pittbulla", ( szczerze to i mi on wyglada na buraska troche bullowatego), po 11 wspólnie spędzonyc latach pan wyrzuca Dżeka na podwórko i nastpęknego dnia wjeżdża. Przygarnęła go ta Pani ale jest bardzo biedna i niestety pieska zatrzymać nie może, w schronisku go nie chcą więc powiedziała że jak nie znajdzie domku to niestety go uśpi bo nie ma za co utrzymać. TO naprawde wspaniała kobieta, nie każdemu w życiu sie udaje.... a Dżek to jednak wielki piesek i sporo kosztuje utrzymanie takiego psa w domu.. Pani ta dobrze zna Dżeka, piesek ma o 11-12 lat i to podobno mix pittbula. tyle wiemy na jego temat...

[quote name='desdemona']mam nadzieje, ze pies zyje i nie zostal uspiony. czekamy na wiesci. poki co podnosze, zeby ktos go w koncu w tym tlumie wypatrzyl.
My także mamy taką nadzieje. Najprawdobodobniej jutro jedziemy z Ewą sie tego dowiedzieć jeżeli dżek jes u tej pani to zrobimy nowe zdjęcia. pozdro

Posted

Jeżeli pani jest w trudnej sytuacji, ale ma chęć zaopiekować się psem, to może zorganizujecie jakąś zbiórke, jak dla płatnego tymczasu, kupicie jedzenie, dostarczycie jej i na spokojnie będziemy szukać dla Dżeka domu...?

Posted

[quote name='Greven']Jeżeli pani jest w trudnej sytuacji, ale ma chęć zaopiekować się psem, to może zorganizujecie jakąś zbiórke, jak dla płatnego tymczasu, kupicie jedzenie, dostarczycie jej i na spokojnie będziemy szukać dla Dżeka domu...?
Myśle ze to dobry pomysł. Spróbujemy sie jutro dowiedzieć czy pani będzie tym zainteresowana.pozdro

Posted

Chyba najprościej jest zorganizować dla tej Pani pomoc . Jezeli pies jej nie przeszkadza a problemem jest tylko skad ma wziąć pienaidze na utrzymanie go to chyba nie jest to problem.
I zamiast pisac , jak tak mozna , ble, ble ( patrząc na posty na dogo, mozna ) szybko zorganizować pieniądze na utrzymanie psa.

Posted

[quote name='emdziolek']Widzisz.. można...:-(

Ludzie są podli!:angryy:znam podobny przypadek. kobieta wyjechala z kraju a psa, ktorego miala przez 12 lat po prostu zostawila na ulicy. jakas sasiadka tej kobiety wziela go do siebie. mnie po prostu brak slow. postawila bym takich pod sciane i dala na odstrzal.

Posted

[quote name='emdziolek']Myśle ze to dobry pomysł. Spróbujemy sie jutro dowiedzieć czy pani będzie tym zainteresowana.pozdro
Udało się już pogadać z panią? Jak sytuacja?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...