doris_day Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 W SZCZECIŃSKIM SCHRONISKU JEST PIĘKNA SUCZKA MA OKOŁO 5 LAT ZOSTAŁA 2 TYGODNIE TEMU ODDANA PRZEZ 'WŁAŚCICIELA' JEST SPOKOJNA I ŁAGODNA, JAK NARAZIE RADZI SOBIE W BOKSIE Z INNYMI PSAMI MA BARDZO SMUTNE OCZKA.... JAKA RASE WAM PRZYPOMINA? WARTO BYLOBY DODAC DO TYTULE WATKU Shot at 2007-08-13 Shot at 2007-08-13 Shot with E4200 at 2007-08-13 Quote
justine. Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 w kazdy dzien po 15, nie wiem czy zdaze dojechac zanim zamkna :( sprawdzilam na stronie schroniska imię: Maxipłeć: sukawiek: 5 lat 2 miesiącerasa: mieszaniec boks: K-23 numer: 717/07 miasto: Szczecin sterylizacja: nieszczepienia: nie odrobaczenie: nie charakter i opis: Maxi to sunia, która trafiła do nas z końcem czerwca, została oddana przez wlaściciela z powodu braku warunków, czeka na nowych kochających imię: Maxipłeć: sukawiek: 5 lat 2 miesiącerasa: mieszaniec boks: K-23 numer: 717/07 miasto: Szczecin sterylizacja: nieszczepienia: nie odrobaczenie: nie charakter i opis: Maxi to sunia, która trafiła do nas z końcem czerwca, została oddana przez wlaściciela z powodu braku warunków, czeka na nowych kochających opiekunow Quote
doris_day Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 ooooooo boze....jaka ona smutna:( Quote
doris_day Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Jezu...co za smutek..jak mozna po latach oddac zwierze jak rzecz!!! wystawie allegro Quote
Greven Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Ja nawet wiem, czyja to suka :shake: Została oddana ponieważ właścicielka miała naprawdę beznadziejną sytuację rodziną. Zanim oddała sukę, długo szukała dla niej domu. Próbowałam jej pomóc, ale wszyscy chcieli albo małego pieska, albo szczeniaka. A Maxi to spore suczydło, ze 35 kg. Ważna informacja! Maxi była wychowywana z małymi dziećmi. Myślę, że to dla niej na plus! Quote
justine. Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 :( tym gorzej ze kochana sunia, takdlugo z kochajaca pancia zostala oddana bo jest za duza :( Quote
doris_day Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 Jest piekna, tyle ze w tylnim boksie gdzie malo kto zaglada...klei sie do krat zeby ja poglaskac. Robilam to ostroznie zeby koledzy z boksu nie stali sie zazdrosni bo moglaby sie rozpetac wojna... Quote
doris_day Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Dziewczyny, wystawiam allegro. Podrukuje plakaty - pomozecie porozwieszac w swoich dzielnicach? Podajcie swoje e-meile - poprzesylam Wam :) Quote
doris_day Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Ktos pomoze w plakatach? prosze... Quote
justine. Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 dziekujemy!! Puchatek jestes wielki :)!! Quote
doris_day Posted September 1, 2007 Author Posted September 1, 2007 [quote name='Puchatek']Banerek dla Maxi: Piekny banerek i piekna Maxi - dziekuje Quote
doris_day Posted September 5, 2007 Author Posted September 5, 2007 A tutaj niestety pustki... maluszku, nie zostawimy Cie samej ! Quote
justine. Posted September 5, 2007 Posted September 5, 2007 pamietamy, trzymaj sie smutna Maxi!! doris nikt nie dzwonil? wystawilas jej allegro? Quote
doris_day Posted September 10, 2007 Author Posted September 10, 2007 nadal cisza na telefonie i nawet tutaj ... Quote
Greven Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Cisza, bo to duży kilkuletni pies, a ludzie by chcieli małe i najlepiej szczeniaczki... :shake: Strasznie mi szkoda suki, pięć lat w domu, cierpliwie znosząc małe dzieci, a tu taki finał. Quote
doris_day Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Masz racje Greven... niestety pomimo jest duza i moglaby byc agresorem to jest to czuly psiak...moze Agnieszka Draabe pomoglaby... warto zapytac bo szkoda Maxi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.