maciaszek Posted December 4, 2007 Author Posted December 4, 2007 To ja też przyłączam się do trzymania kciuków !!!! I dzięki za wieści :). Quote
kako80 Posted December 4, 2007 Posted December 4, 2007 ja tez 3mam kciuki! i czekamy na wiesci! Quote
nyna Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 wlasnie wrocilem od Rex-a jest juz po operacji i jest wszystko ok. Jest teraz po narkozie wiec jest troche osowialy ale po malu dochodzi do siebie.LEkarz pwoedzial ze to jest silny pies bo dal mu narkoze a ten nie chcial usnac:) musial troszke zwiekszyc dawke:).Caly czas bylem przy nim nawet troche asekurowalem przy zabiegu:).Rex dostal jeszcze lekarswa na trzy dni i potem ma juz byc dobrze:).Narescie moj pieso bedzie zdrowy:multi:. Pozdrawiam wszystkich Quote
maciaszek Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 Ufff.... Dzięki za wieści. Dobre wieści :). Podrap ode mnie Rexa za prawym uszkiem! Quote
nyna Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Dzieki napewno podrapie:cool3:. Jak tylko Rex dojdzie do siebie to przesle wam foty..:). Pozdrawiam Quote
epe Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Kochany Nyna! Jak dobrze,że już pomyślnie "po wszystkim" Jeszcze bardziej od nas będzie sie cieszył piesio,bo oczka wrócą do normy! Jesteś kochany,że go wziąłeś i tak sie nim opiekujesz! Wspaniały z Ciebie człowiek i Pan! Pozdrawiam! Niech Wam sie wiedzie!!! Quote
nyna Posted December 6, 2007 Posted December 6, 2007 Powiem wam ze moje piesie (Sara i Rex) sa cudowne:loveu::loveu::loveu: troche lobuzuja;) ale wszystko da sie im wybaczyc:cool3:. Ostatnio pogryzly mi rekalme ktora powiesilem na plocie:lol: tylko mnie zdziwilo to ze porwaly tylko ta jedna reklame a wisi ich na plocie trzy i pozostale sa nie ruszone..:evil_lol: chyba im sie nie podobala:evil_lol::evil_lol: a z reszta mi tez nie bardzo sie podobala:lol:.Dzis jak wyjezdzalem z Rex-em do weta to Sara sie wsciekala ze zabieram Rex-a a jak go przywiozlem to ona odrazu podleciala do niego z zaczel go lizac po pysku:loveu:.DZiekuje wam za to ze daliscie mi psiaki :multi: Pozdrawiam Quote
maciaszek Posted December 6, 2007 Author Posted December 6, 2007 nyna napisał(a):Powiem wam ze moje piesie (Sara i Rex) sa cudowne:loveu::loveu::loveu: troche lobuzuja;) ale wszystko da sie im wybaczyc:cool3:. Ostatnio pogryzly mi rekalme ktora powiesilem na plocie:lol: tylko mnie zdziwilo to ze porwaly tylko ta jedna reklame a wisi ich na plocie trzy i pozostale sa nie ruszone..:evil_lol: chyba im sie nie podobala:evil_lol::evil_lol: a z reszta mi tez nie bardzo sie podobala:lol:.Dzis jak wyjezdzalem z Rex-em do weta to Sara sie wsciekala ze zabieram Rex-a a jak go przywiozlem to ona odrazu podleciala do niego z zaczel go lizac po pysku:loveu:.DZiekuje wam za to ze daliscie mi psiaki :multi: Pozdrawiam Wzruszyłam się... Jak ładnie o nich piszesz. Widać, że je kochasz :loveu: :loveu:. To my dziękujemy Ci za wielkie serce, za to, że wziąłeś Rexa i w ogóle :). Quote
kako80 Posted December 16, 2007 Posted December 16, 2007 jak sie psiaki miewaja? jak oczy chlopaka? Quote
nyna Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Witam wszystkich Psiaczki moja maja sie super a Rex juz ma oczka zdrowe i jest teraz taki wesolutki :):).niedlugo przesle zdjecia psiakow. Pozdrawiam wszystkich Quote
maciaszek Posted January 22, 2008 Author Posted January 22, 2008 To czekamy na fotki, bo fajne wiadomości już znamy :)! Quote
epe Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Witaj Nyna!! Cóż za wspaniałe wieści!! Oczywiście czekam z niecierpliwością na fotki! Bo piękne sobie znalazłeś te pieski!:lol: Quote
nyna Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 One sa piekne i CUDOWNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :loveu: Rex to sie zrobil taka przytulanka chodzi i sie mizia do mnie:).Nauczyly sie aportowac i przynosza mi patyki a przewaznie sara przynosi a rex jej zabiera i sie ganiaja:loveu:. Quote
epe Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 To rozrywki masz zapewnione! Jak się ma jednego psa,to trzeba szukać towarzystwa do zabawy dla niego! To masz fajną dwójkę dzieciaków! Wiesz,ja kocham psie zabawy,bo one tak zbawiennie działają na nerwy- odpręzają mnie całkowicie! Na tym m.innymi chyba polega lecznicza moc psów! A np.jak znajdą patyka to radośc taka jakby wygrać w totka! Niezmiennie życzę Ci powodzenia w życiu,bo wyjatkowo na to zasługujesz!! Quote
epe Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 Egradska! Trochę ze strachem wchodziłam na wątek, bo zazwyczaj "odżywają", gdy pojawia się smutna wiadomość. Dobrze byłoby usłyszeć wieści o piesach, ale brak wiadomości to zapewne znak, że wszystko OK. Sama dawno nie pisałam na wątku mojego Krystiana, właśnie ze względu na to, ze nic złego się nie dzieje - oprócz tego, że lat przybyło, a ja nadal muszę uprawiac biegi i schodzić z drogi innym samcom":mad: Quote
egradska Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 epe napisał(a):Egradska! Trochę ze strachem wchodziłam na wątek, bo zazwyczaj "odżywają", gdy pojawia się smutna wiadomość. Dobrze byłoby usłyszeć wieści o piesach, ale brak wiadomości to zapewne znak, że wszystko OK. Sama dawno nie pisałam na wątku mojego Krystiana, właśnie ze względu na to, ze nic złego się nie dzieje - oprócz tego, że lat przybyło, a ja nadal muszę uprawiac biegi i schodzić z drogi innym samcom":mad: oby tak było, przekopywałam się przez stare wątki w poszukiwaniu owczarków z koszmarną skórą, w Gdańsku wczoraj zlikwidowano pseudo i onusie są w strasznym stanie... Ten optymistyczny wątek odświeżyłam tak przy okazji, może maciaszek cos wie o piesku... Nasz wątek tez uśpiony, chociaż w życiu Maxia wiele się dzieje, raczej dobrze u niego, nawet niektórych samców spokojnie toleruje... Pozdrawiamy Quote
epe Posted October 28, 2012 Posted October 28, 2012 [quote name='egradska']oby tak było, przekopywałam się przez stare wątki w poszukiwaniu owczarków z koszmarną skórą, w Gdańsku wczoraj zlikwidowano pseudo i onusie są w strasznym stanie... Ten optymistyczny wątek odświeżyłam tak przy okazji, może maciaszek cos wie o piesku... Nasz wątek tez uśpiony, chociaż w życiu Maxia wiele się dzieje, raczej dobrze u niego, nawet niektórych samców spokojnie toleruje... Pozdrawiamy To gratulacje! Naprawde wiele wysiłku, w tym psychicznego włożyłaś w Maxia!! Pewnie on wie, ile Ci zawdzięcza, w końcu razem przeszliście przez etapy nauki. Pamiętam poczatki, jak pisałaś o kryciu się w krzakach - ja też już krzaków nie potrzebuję, ale psów nadal nie lubimy niestety. Quote
nyna Posted January 12, 2013 Posted January 12, 2013 http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/67a5b583554ccbd7.html Zdjęcia mojego stada:p z lata 2011 Dłuuugo nic nie pisałem ale u psiaków było wszystko ok. Teraz na dzień dzisiejszy musiałem uśpić (listopad 2012) rex-a bo strasznie jego stan się pogarszał.Lekarz powiedział, że to ze starości. Ostatnimi dniami przed uśpieniem to nawet już bardzo nie wstawał a jak wstał to się potykał o własne nogi.Strasznie mi go było szkoda ale lekarz zapewniał, że to jedyne wyjście by psiak się nie męczył.:placz: Ale Rex zdążył jeszcze wyszkolić swojego następcę. Strasznie przeżywałem jego uśpienie ale wiem, że on nie miał łatwego życia ale przynajmniej starość miał taką na jaką zasłużył(spokojną). Pozdrawiam wszystkich i dziękuje WAM, że daliście mi REX-A, był super psem. Mam nadzieję, że młody jego następca będzie taki sam. Quote
maciaszek Posted January 15, 2013 Author Posted January 15, 2013 Teraz dopiero wariujące ostatnio dogo pokazało mi Twój wpis. Nyna, przykro mi... :glaszcze: BArdzo Ci dziękuję, raz jeszcze, za to że dałeś Rexowi dom, że mógł u Ciebie dożyć starości i że tak o niego dbałeś. Dziękuję! Trzymaj się! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.