Agnieszka(Visenna) Posted August 6, 2007 Posted August 6, 2007 Tajson - 3 lata, pies, bokser <wyjątkowo duży jak na tą rasę> . Oddał go właściciel z powodu alergii dziecka. Pies jest nieufny i ostrożny wobec obcych. Opiekunom oddany. Zadziorny w stosunku do innych psów. Opis skopiowałam ze strony Negri.Ja osobiście nie wiem nic na temat tego psa.Jeśli będzie taka potrzeba, postaram się sprawdzić jego reakcje na czynniki ogólne.Sygnalizuję o jego pobycie bo wiem, że na forum jest wielu bokseromaniaków skorych do pomocy.. uratowaliście całą masę psów tej rasy, w tym Fuksa i Lukę z naszego Schroniska.Czy uda się uratować również Tajsona? Prosimy o pomoc. Quote
Koperek Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Odwiedzałam go co rusz, będąc w schronisku, niestety boksio nie zachowuje się przyjaźnie. No przynajmniej nie tak, jak boksery, które do tej pory gościły w "naszym" schronie. ZAWSZE się na mnie "wydziera":shake: I moje łagodne pogadanki na nic się zdają. Dosyć długo trwa jego pyskowanie, a kiedy już mu się znudzi to odchodzi. Niestety nigdy nie pokazal choć odrobinę dobrej woli w zakumplowaniu się. Wiem, że to są dość wrażliwe psiaki, ale takiego boksia jeszcze nie spotkałam- tzn. tak szczekliwego:roll: . On jakby się bał podejść i na wszelki wypadek odstrasza intruza... Warto by go wyciągnąć z boksu i zobaczyć na żywo, co i jak z nim. Ale na tych boksach to tak troszkę ciężko, choć nie mówię, że niemożliwe:diabloti: Ważne! Z opowiadań wiem, że miał nieciekawych właścicieli (lekko powiedziane:mad: ). Więc i wychowanie boksia nie mogło mieć "twardych podłoży". Quote
ulvhedinn Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 No popatrz, a na mnie się nigdy nie wydarł :evil_lol: To piękny pies, imponujący rozmiarami, postawą i umieśnieniem. Ma bardzi inteligentne, choć niezbyt ufne spojrzenie... i faktycznie może być na początku trudny, ale myślę, że warto. Quote
Koperek Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Może dlatego, że ja ciągle z aparatem ganiam i jego też namierzałam conajmniej kilka razy:evil_lol: Problem w tym, że nigdy nie mam czasu powstawiać fotek...:eviltong: Quote
Hippies Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Koperek nie chcę ci nic sugerować - ale... fajnie by było oglądać więcej fotek ... :diabloti: Quote
Koperek Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 No wiem, wiem:evil_lol: Coś się postaram wykombinować...:cool3: A więc na początek dwie fotki (z wydzieraniem się na mnie:mad: , a może na aparat??): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/67c596671ed1e4ae.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ce6e440b54a0c95.html Quote
joaaa Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Wstawiam go na stronę adopcyją. Co to znaczy, że jest wyjątkowo duży? Quote
Koperek Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Bardzo wysoki, jak na boksera (takich boksiów raczej się nie spotyka). Nie napiszę, że potężny, bo na razie jest szczuplutki aż za bardzo. Ale kiedy będzie mógł sobie w spokoju konsumować dobrej jakości żarełko w spokoju (bez towarzystwa ujadających psów) to napewno zrobi się większy;) Dodam od siebie: Nie wygląda, jakby był bity (dość zadbany, choć w schronie dużo schudł), ale jest nerwowy i chyba mało zdyscyplinowany- przynajmniej właściciele nie stwarzali wrażenia, aby psa czegokolwiek uczyli. Quote
mOn4 Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 byłoby super jeśli dałoby radę wziąć go na spacer i poobserwować, może jednak jest typowym boksiem, tylko potrzebuje więcej czasu Quote
Koperek Posted August 8, 2007 Posted August 8, 2007 Normalne boksie są przy mądrych właścicielach, a że ten takowych nie miał...:cool1: Póki co nie ma w nim tego bezinteresownego patrzenia w oczy, kręcenia kuperkiem- jest za to nieufność i lękliwość. :-( Quote
Hippies Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Koperek - on na tej fotce chyba naprawdę nie lubi paparaci :diabloti: Quote
Koperek Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Jak będę w schronie to spróbuję podejść i postać bez "migawki", wtedy zobaczymy... Quote
AśkaK Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Skoro właściciele nieciekawi, to kto wie jak psa wychowywali.:roll: Tej nieufności bez powodu się nie nauczył. Poza tym piękny boksik! :placz: Quote
Koperek Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Chyba wcale go nie wychowywali, a jak juz to na bardzo płytkiej podwalinie... A z tą nieufnością to nie do końca tak! Mam juz drugiego psa, który za ŻADNE skarby nie dałby się wziąć choćby za obrożę człowiekowi, krórego zna od niedawna- i to akurat mnie nie dziwi. Dziwi mnie natomiast fakt, że tak zachowuje się boksio- a to już chyba tylko i wyłacznie jest winą właścicieli! Quote
AśkaK Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Koperek napisał(a):Dziwi mnie natomiast fakt, że tak zachowuje się boksio- a to już chyba tylko i wyłacznie jest winą właścicieli! Właśnie o tym mówię! Nieufny w stosunku do obcych pies to nic strasznego ani dziwnego, niektóre takie są i dobrze! Ale boksio...Niespotykane.:shake: Quote
la_pegaza Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Bwp nie mają funduszy by go wyciągnąć :( chyba, że ktoś zaoferuje DT. Był dziś w gazecie wyborczej (bez zdjęcia) ale to już jakiś początek. Ma obiecane ogłoszenia w necie, podpytam jak to idzie. Zaznaczone, że będzie wykastrowany więc telefon się urywać nie będzie. :roll: Quote
Hippies Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Ja podnoszę !!! Szukamy odpowiedzialnego domku !!! Lub przynajmniej tymczasu !!! Szkoda go w schronie !!! Im dłużej tam jest tym gorzej dla jego psychiki !!! Quote
Koperek Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Na razie żadna krzywda mu się nie dzieje, więc myślę, że nie potrzeba mu "na już" tymczasu. Chory jakoś przewlekle nie jest (badań dokładniejszych nie miał robionych), jeść ma co, bójek nie zaczyna i pogryziony narazie również nie jest. Znalazłam jeszcze takie foty przystojniaka;) : http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/bde5cefaf51ebec2.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1abbcc0af0b0b1af.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a9b8ffea14c251f4.html Quote
la_pegaza Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Ale DT by nam coś więcej powiedział o charakterze i jak się zachowuje - czy niszczy, ciągnie na spacerach, zjada inne psy , nie Hippies? ;) Quote
Hippies Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Mi też się wydaje, że lepiej dla boksia byłoby gdyby był w domu, bo schron strasznie niszczy psychikę (a on i tak już dużo pewnie przeszedł). Ale to musiałby być dobrze poinformowany i odpowiedzialny dom tymczasowy lub stały. Ja nie znam Wrocławskiego schroniska i nie twierdze że ma tam źle, ale jednak dom to dom nie schronisko. Więc jeżeli istnieje chociażby cień szansy na takowy domek - to ja jestem za. Wtedy, tak jak mowisz la_pegaza, będzie można coś więcej powiedzieć o psie a nie tylko, że jest nieufny i agresywny bo miał złych właścicieli. Takie jest moje zdanie i możecie się z nim nie zgodzić. Quote
la_pegaza Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 On mi trochę Maxa przypomina, nie? :lol: Fajny chłopak, zaraz dam na allegro :) Quote
Hippies Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 la_pegaza napisał(a):On mi trochę Maxa przypomina, nie? :lol: Fajny chłopak, zaraz dam na allegro :) No właśnie dlatego :loveu: tak mi go szkoda, prawie jak brat bliźniak tylko nogi troszkę do szyji :diabloti: . Quote
Koperek Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Oj, dziewczyny:mad: Ja się nie mam zamiaru z Wami zgadzać lub też nie! Nie napisałam, żeby nie szukać mu DT! Jak jakiś macie to proszę bardzo! Chciałam tylko upewnić, że narazie nic złego mu się nie dzieje. A że la_pegaza napisała o braku fudnuszy to mniemam, iż DT musiałby być albo płatny albo "dobrowolny". Jeśli baaardzo chcecie poznać go trochę na żywo to możemy się umówić w przyszłym tyg. na jakiś dzień, a postaram się go wyciągnąć z boksu. Możemy wtedy zobaczyć reakcje na koty, psy, suki, ludzi i co Wam jeszcze do głowy przyjdzie:razz: Quote
mOn4 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Koperek napisał(a):Możemy wtedy zobaczyć reakcje na koty, psy, suki, ludzi i co Wam jeszcze do głowy przyjdzie:razz: Jeśli byłaby taka możliwość, to dużo by dało poznanie Jego zachowania, może poza boksem nie jest 'taki':roll: Quote
Koperek Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Czasami tak się zdarza, że zachowanie psa w boksie różni się diametralnie po wyjściu na zewnątrz, ale to jedynie u ok. 20/30% psów. Mam nadzieję, że trochę z innej strony się przedstawi! To kto chętny i na jaki dzień- w grę wchodzi chyba tylko i wyłącznie poniedziałek albo wtorek:oops: - jeszcze nie wiem dokładnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.