Jump to content
Dogomania

Moj York nie chce sie uczyc komend pomocy!


VikQ
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich.
Jestem na tym forum nowa i mam "lekki" problem z moim Yorkiem.
Otóż mój York (samiec-Rocky) ma 3lata i nie bardzo chcę się uczyć komend.
Siad jakoś załapał w połowie, raz siada a raz nie siada (to zależy od jego humorku) czasami patrzy na mnie jakbym była przebrana za małpę (przynajmniej ja takie mam wrażenie).
Próbowałam go nauczyć komendy zostań, więc ok fajnie zazwyczaj siada i się nie rusza, słucha mnie.
Ale z drugiej strony czasami jak już usiądzie i mówię chodź do mnie to już siedzi i znów się na mnie patrzy
i nie chce za chiny ludowe przyjść.
Chciałabym go nauczyć komendy ósemka i też nie wiedział za bardzo o co mi chodzi, nie reagował na smaczka wtedy (chodź to jego ulubione, on byle czego nie chce).
Domyślam się, że to ja popełniam jakiś błąd w jego treningach albo on jest tak leniwy, że mu się nie chcę.
O zabawy piłką nie muszę się prosić zawsze ma na to ochotę.
Chciałam z nim trenować agility, ale wiem że nie mam co zaczynać agility dopóki nie będzie znał podstawowych komend.
Myślałam nad tym by się z nim zapisać na kurs sztuczek z jakimś trenerem. 
Co o tym sądzicie?
Czy to dobry pomysł?
Proszę was bardzo o każdą wskazówkę. 

Link to comment
Share on other sites

Dużo może zależeć od twojego nastawienia, jeżeli zaczynasz z psem ćwiczyć od razu zniechęcona, bez optymizmu, pies też nie będzie się starał.

Spróbuj być dla niego jak najatrakcyjniejsza, warto pokazać psu, jak zrobi coś dobrze, że jesteś naprawdę zadowolona (czyli nie tylko smaczek, ale czasami warto zrobić z siebie piszczącego wariata :D ).

Nie wymagaj też od psa za dużo, lepiej się cofnąć o krok i powtórzyć to siadanie od początku, niż rzucać psiaka na głęboką wodę, bo może się zniechęcić.

Może po prostu trafiłaś na psa, który nie lubi się uczyć - psy są jak ludzie, każdy jest inny ;) Dlatego musisz przekonać go, że warto robić to, o co prosisz - np. zwiększ atrakcyjność nagrody, zamiast psich ciastek daj kawałek mięsa, pasztetu, coś mega apetycznego.

 

Szkolenie u sprawdzonego trenera to na pewno dobry pomysł.

 

Próbowałaś klikera? Pies łatwiej kojarzy, o co dokładnie człowiekowi chodzi.

Link to comment
Share on other sites

Kupilam kiedys kliker i pies sie go bal, uciekal od niego gdy tylko kliknelam (on ogolnie straszine sie boi halasow i na jakies halasy czy cos to szczeka)
Dzis wolalam do niego piszczacym glosem jak wariatka a on siedzial i sie patrzyl na mnie tylko ;D heh kiedys byl latwiejszy do jakis nowych wymogow
Pozniej nawet nawet zaczelam skakac jak zaba i tez jakos to na nim wrazenia nie robilo.
A jak lapal w domu siad to na dworze juz tego nie pamietal. 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 years later...

Może nudzi go w kółko klepania jednej komendy? Rób treningi urozmaicone :) Komenda wykonana - wow! super w nagrodę porcja głasków, smakołyków, zabawa piłką itp. Piszesz że chcesz go nauczyć ósemki. Ta sztuczka należy do trochę trudniejszych, najpierw naucz psa podstawowych komend a przejdź do trudniejszych kiedy pies będzie miał radość z nauki :) Motywuj go, rozruszaj psa przed treningiem. Wtedy będzie chętniejszy do pracy :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...