Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z psami żadnego problemu, z załatwianiem się na dworze też..generalnie bardzo spokojny psiak.Na smyczce również ładnie chodzi. Z kotami nie wiem. Z dziećmi oki, sprawdzone na córce;)

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeśli ma do mnie przyjechać muszę jak najszybciej mieć ładny tekst o nim i zdjęcie, żeby zaklepać już teraz termin w Dzienniku Polskim. Proszę, niech ktoś do wtorku go przechowa. Trzeba też pomyśleć o transporcie.

Posted

niestety Grażynka napisała, że jej zdrowie uległo pogorszeniu i nie może dłużej zatrzymać psa :(
potrzebny dom tymczasowy na tydzień od zaraz !!!

Posted

Porozmawiam z mężem. Może na kilka dni się zgodzi, ale muszę mieć pewność, że psiak będzie w przyszłym tygodniu ode mnie zabrany. Ja w następną sobotę wyjeżdżam na kilka dni i nie moge zostać z kolejnym psem. Już i tak mam problem co zrobić ze swoimi na czas wyjazdu.
A co jeśli okaże się cięty na koty? Nie wygląda na takiego, ale co wtedy? Ja kotów nie mam, ale jeśli miałby jechac do Tamb...

Posted

Jak obiecałam, nie zawiodę. Jak będzie cięty na koty to ubłagam TŻ, żeby był w pracowni. Mój TŻ jest w pracowni od 10 rano do 23 z przerwą na obiad tylko nie może się skupić na pracy, kiedy nie jest sam. To ostateczne wyjście, ale chyba nie będzie potrzebne. Już trzeba prosić o pomoc w transporcie Kraków-Łódź.

Posted

Widziałam, że ktoś z miau będzie chyba jechał tą trasą. Nie wiem czy na pewno pojedzie przez Łódź, no i dopiero 12 sierpnia.
Łeba - Kraków przez Toruń, Częstochowę 12 sierpnia (Nordstjerna)

Sama bym się chętnie wybrała do Krakowa. Uwielbiam to miasto i obiecałam pokazać dzieciom smoka wawelskiego, ale teraz nie dam rady jechać.

Posted

Dziewczyny a jesteście pewne, że nikt go nie szuka?
Może to i mało prawdopodobne, ale nigdy nie wiadomo...
Może chociaż póki co wywiesić info w schronisku, ze takiego psa znaleziono?

Posted

Ja też się nad tym zastanawiałam. Pies wygląda na zadbanego. Przeglądałam ogłoszenia w Expressie. Akurat takiego psiaka nikt nie szuka, ale jutro dodają program telewizyjny, dużo ludzi kupuje gazetę. Może jutro się pojawi?

Posted

Gdyby ktoś go szukał, już by go odnalazł.
Ogłoszenia wiszą:shake:

Cholera ja najprawdopodobniej jutro jadę gdzieś w okolice Chrzanowa...do Krakowa rzut beretem..ale to jutro będzie.:roll:

Posted

KarOla dziękuję za przejrzenie ogłoszeń i za propozycję pomocy
- porozmawiaj proszę z mężem

ja niestety muszę zniknąć z internetu, błagam kontaktujcie się bezpośrednio
z Grażynką (nr tel. w pierwszym poście)

bardzo Wam wszystkim dziękuję za zaangażowanie i pomoc

Posted

Moriaaa napisał(a):
Gdyby ktoś go szukał, już by go odnalazł.
Ogłoszenia wiszą:shake:

Cholera ja najprawdopodobniej jutro jadę gdzieś w okolice Chrzanowa...do Krakowa rzut beretem..ale to jutro będzie.:roll:


Jak jest taka okazja to pakuj go do samochodu i przywieź. Nie chciałam w tym tygodniu brać psiaka, żeby Smerf, którego wiozę do nowego domu w niedzielę, nie czuł się oddany dlatego, że biorę następnego. Zawsze brałam na tymczas tylko jednego. Teraz i tak złamię domowe ustalenia, bo biorę też sunię od osoby, która nigdy mnie nie zawiodła a nie ma już jej gdzie umieścić.

Posted

dziewczyny właśnie dostałam sms-a od Grażynki,
że pies właśnie jej zginął
:shake:

czyli odwołujemy całą akcję pomocy... Grażynka zaraz jedzie do córki
w inny rejon miasta

pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że psiakowi nic złego się nie stanie
i że trafi na dobrych ludzi, którzy go przygarną
a może nawet wróci do domu...

jesteście wspaniałe - dziękuję tamb, moriii, KarOli, Natalii
i wszystkim, którzy zajrzeli na nasz wątek

Posted

Mulinko przepraszam nie znam tej Pani, ale moim zdaniem ona go po prostu wypuściła. Nie miała co z nim zrobić, dzisiaj wyjeżdżała więc go zostawiła. Szkoda. Pomoc była tak blisko. Może on się tam, gdzieś kręci w okolicy?

Posted

Jak pies będący na tymczasie może uciec? Na dodatek pies spokojny. Jest mi bardzo przykro. Moja oferta jest aktualna jeśli się znajdzie.

Posted

mulinko, gdzie mieszka ta pani? gdzie uciekł ten piesek? może faktycznie się tam błąka i warto go poszukać... bo jak patrze na jego zdjęcia i ten ufny pyszczek, to płakać mi się chce że teraz jest sam, bezbronny... :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...