Jump to content
Dogomania
cockermaister

najlepszy suplement na stawy

Recommended Posts

zarombiście drogi.ale niezły u psow z juz istniejacymi problemami w stawach.ja mam obecnie artroha oraz arthromax(oba z dolfosu-lubie firme bo uwzgledniaja psy w rozmiarze xxl)

gryf80, stosowałaś może leki apteczne przeznaczone dla ludzi u  swoich psiaków, te weterynaryjne takie drogie, mój bierze w tej chwili ArtroHa Dolfosu, poprzednio zużył ze cztery butle Artroflexu, ostatnio bardzo zjechany preparat jako nieskuteczny, już sama nie wiem co kupić na rynku jest ich masa.

Jest po daroplastyce i w zaleceniach branie preparatu z przerwami miesięcznymi już do końca życia, zastanawiam się nad stosowaniem MSM, tylko jak zawsze przeróżne opinie,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjechał dziś Dolfos Arthromax dwie sztuki po 500 ml po 66 zł za sztukę - dostawa gratis. Skład bardzo fajny, a piesio te w płynie zażywa chętniej niż tabletki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
U suni rodziców stosowaliśmy początkowo artrofos (z dolfosu), potem artroflex, następnie osteoartristop, później arthrovet ha, a po nim arthrovet ha complex. Obecnie pies przyjmuje synomax, z którego jesteśmy najbardziej zadowoleni. Pies cierpi na zwyrodnienie stawów biodrowych (weterynarz po zrobieniu rtg na dysplazję stwierdził, że kąty są prawidłowe itd., w wieku około 5 lat pies zaczął kuleć, ostatecznie zawlokłam go do Wrocławia gdzie okazało się, że jedyne co można jeszcze zrobić to odnerwić panewkę - po pół roku niestety ból wrócił). Tak naprawdę na nogach trzyma psa kuracja cartrophenem vet co pół roku na zmianę z bonharenem. Pies co prawda co 3 m-ce przechodzi serię zastrzyków, ale dzięki temu chodzi i potruchta czasem i ograniczyliśmy rimadyl do 2-3 podań w tygodniu a nie codziennie... Natomiast spośród suplementów zdecydowanie najlepiej wypadł u niej synomax.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może się podepnę (nie wiem czy nie trzeba przenieść mojego wpisu).

Mam pytanie do osób, które stosowały u psiaka dostawowe podanie kwasu. Pan Wet, który ma to robić mówił mi, że po podaniu psiaki często gęsto chodzą przez jakiś czas (kilka dni) gorzej niż przed podaniem, co mnie kompletnie zbiło z tropu! Tłumaczył mi od strony technicznej czym to jest spowodowane i że nie występuje zawsze i u każdego, ale zaczęłam się trochę obawiać tego..

Pan Wet zastanawia się i konsultuje, czy w naszym przypadku lepiej sprawdziłby się kwas podany do stawu, czy jednak osocze. Nie wiem, czy po podaniu osocza też mogą wystąpić takie objawy , bo w zasadzie zapomniałam dopytać o szczegóły.

Jakieś "bolesne" doświadczenia macie po tych zabiegach?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

Announcements

×