Jump to content
Dogomania

Dieta i leczenie psa chorego na zespolenie wrotno - oboczne (czcze)


Recommended Posts

Witajcie! U mojego prawie 4 letniego shih -tzu zdiagnozowane zostało zespolenie wrotno - oboczne. Czy jest może ktoś na tym forum, kto ma doświadczenie z tego typu chorobą wątroby. Chodzi mi o dietę, leki czy suplementy. Piesek jest od paru mięsięcy na Hepatiale Forte, daje mu także codziennie witaminy. Co do karmy, to był na RC Hepatic, ale teraz zmieniliśmy na Trovet Hepatic rano mokrą, a wieczorem suchą. Piesek dużo pije wody, dlatego staram się z nim wychodzić często na spacery, by nie zalegało mu siku i kupa, a tym samym amoniak, który jest tu największym problemem. Proszę poradźcie mi jak złagodzić objawy choroby, jak odtruwać organizm? Zakupiłam laktuloze - czy podawać gdy widzę, że pies musi mocno przeć podczas toalety? Doradźcie jak ulżyć pieskowi do czasu operacji, na którą z przyczyn (niestety) finansowych będzie musiał jeszcze trochę poczekać? :( i właśnie ile kosztuje u Was taka operacja? (pies nie miał jeszcze usg z dopplerem, wiec nie wiem dokładnie jakiego rodzaju zespolenie ma) U Niedzielskiego we Wrocławiu, to koszt nawet do 5tys :( 

   
Link to post
Share on other sites

gryf80 a możesz mi napisać coś więcej o tych probiotykach? ponieważ mi się one kojarzą jedynie z biegunką, jednak znalazłam coś takiego

 

Probiotyki dla psów przynoszą im wiele korzyści zdrowotnych, m.in.: 

  • Lepszą jakość stolca
  • Pomoc w przypadku ostrej biegunki
  • W zespole nadwrażliwego jelita
  • Silniejszy układ odpornościowy
  • Zmniejszenie istniejącego stanu zapalnego w  organizmie

 

Probiotyki uważane są za bezpieczne, jednak istnieją nieliczne przypadki, gdy zbyt nadmierne ich stosowanie u psów z upośledzonym systemem immunologicznym (podawanie sterydów lub chemioterapia) lub przewlekle chorych może wywołać powikłania zdrowotne.

 

U nas stolec jest ok, czasem raz, a czasem dwa razy dziennie. jednak wydaje mi się, że czasem ma lekkie trudności z oddaniem, czy w takiej sytuacji też podawać lactulosum

Link to post
Share on other sites

jeśli jest stolec codziennie to bym nie podawała.nie wiem co pisać o probiotykach bo jest ich cała masa na rynku-w ulotkach wszytsko jest napisane np.lakcid,multilac,ultralac(z ludzkich) sa tez dla zwierzat.a w razie watpliwości pytaj weta

Link to post
Share on other sites

na podstawie badań poziomu amoniaku i kwasów żółciowych (obydwa znacznie przekraczają normę), poza tym piesek ma objawy typowe dla tej choroby. przypomnę, że to była diagnoza lekarza. na razie nie mogę zrobić usg z dopplerem. 

 

A wiesz, że choroba o której piszesz jest schorzeniem genetycznym i ujawnia sie dużo wcześniej, a nie w wieku 4 lat?

A jakie ma objawy dodatkowe? W zachowaniu.

Link to post
Share on other sites

na podstawie badań poziomu amoniaku i kwasów żółciowych (obydwa znacznie przekraczają normę), poza tym piesek ma objawy typowe dla tej choroby. przypomnę, że to była diagnoza lekarza. na razie nie mogę zrobić usg z dopplerem. 

tylko to robiliście,czy była jeszcze "inna"biochemia?

Link to post
Share on other sites

Kasikz z tego co ja wiem, to może być wrodzone lub nabyte.

 

Pies pierwsze objawy typowe z zespoleniem miał dopiero w okresie wakacji. Jednak był badany za granicą (nie mieszkamy w PL) wiele razy, ponieważ zgłaszaliśmy, że piesek nie ma zachowań typowych dla rasy. Był spokojny, powolny i nigdy nie bawił się energiczne. Przez 3 lata regularnych wizyt u weta nikt nic nie wykrył. Mimo, że miał pobieraną krew wielokrotnie. Oznajmiono nam, że piesek ma po prostu taki charakter. Dopiero po tym jak piesek zaczął chudnąć, tracić mięśnie, większość dnia przesypiał, no i ogólnie było po nim widać, że jest coś nie tak, skorzystaliśmy z okazji i zabraliśmy go na badania do Polski i to właśnie tam uświadomiono nas, że nas pies jest chory. 

Link to post
Share on other sites

tylko to robiliście,czy była jeszcze "inna"biochemia?

morfologia i biochemia. wiem ze za granica sprawdzali go pod względem chorej tarczycy.

 

ostatnie wyniki psa robione w grudniu. w porównaniu do tych z wakacji polepszyły się. 

 

http://fotoo.pl/show.php?img=940006_hachi-krew.jpg.html

http://fotoo.pl/show.php?img=940007_hachi-kwasy.jpg.html

Link to post
Share on other sites

Dobra, to inaczej zapytam - czy krew na badanie amoniaku była prawidłowo pobrana? W sensie czy badanie było wykonane do 20 minut po pobraniu?

A czy po jedzeniu objawy się nasilają?

hmm... ale do czego Ty zmierzasz tymi wszystkimi pytaniami??? doszukujesz się błędów lekarzy? bo nie kumam :/

 Pies był badany pół roku temu w małej przychodni, robiona była biochemia i morfologia. Amoniak wysoki, wątroba zniszczona. już wtedy usłyszałam diagnozę,że pies ma to zespolenie. Każdy weterynarz jest inny. Jeden wie więcej, drugi zaś mniej. Wtedy mi powiedziano, że tej choroby się nie operuje. Uwierzyłam i pogodziłam, się z tym że mój pies będzie całe życie na diecie i lekach i że nie dożyje tyle co zdrowy piesek :( jednak po jakimś czasie, po powrocie do domu zaczęłam dużo czytać o tej chorobie i dowiedziałam się, że to się  jak najbardziej operuje. po raz kolejny pojechaliśmy do polski i po raz kolejny przebadaliśmy pieska. jednak tym razem u innego lekarza (klinika dr. Niedzielskiego we Wrocławiu), w ogóle nie wspominając o tym, że pies ma podejrzenie zespolenia. Diagnoza była ta sama.Mieliśmy jeszcze przyjechać na dopplera, jednak zabrakło terminu, a my musieliśmy już wracać z Polski. Chcieliśmy zrobić tutaj za granica jednak kosztuje tu 180euro, gdzie w Pl jest to 100zł. Poza tym to badanie na razie zbytnio mi się i tak nie przyda.

 Tak czy siak pies ma ciągle wysoki amoniak (w moim ostatnim poście są ostatnie wyniki) i uszkodzoną wątrobę. Zwróciłam się do Was o pomoc, co do tego jak ulżyć psiakowi jeszcze przez te parę miesięcy, aż do czasu operacji. Czy jest jakiś sposób (czy lek) na to by ten amoniak nie zagrażał mu tak bardzo. No nie wiem kompletnie... szukam czegokolwiek...

Link to post
Share on other sites

hmm... ale do czego Ty zmierzasz tymi wszystkimi pytaniami??? doszukujesz się błędów lekarzy? bo nie kumam :/

 Pies był badany pół roku temu w małej przychodni, robiona była biochemia i morfologia. Amoniak wysoki, wątroba zniszczona. już wtedy usłyszałam diagnozę,że pies ma to zespolenie. Każdy weterynarz jest inny. Jeden wie więcej, drugi zaś mniej. Wtedy mi powiedziano, że tej choroby się nie operuje. Uwierzyłam i pogodziłam, się z tym że mój pies będzie całe życie na diecie i lekach i że nie dożyje tyle co zdrowy piesek :( jednak po jakimś czasie, po powrocie do domu zaczęłam dużo czytać o tej chorobie i dowiedziałam się, że to się  jak najbardziej operuje. po raz kolejny pojechaliśmy do polski i po raz kolejny przebadaliśmy pieska. jednak tym razem u innego lekarza (klinika dr. Niedzielskiego we Wrocławiu), w ogóle nie wspominając o tym, że pies ma podejrzenie zespolenia. Diagnoza była ta sama.Mieliśmy jeszcze przyjechać na dopplera, jednak zabrakło terminu, a my musieliśmy już wracać z Polski. Chcieliśmy zrobić tutaj za granica jednak kosztuje tu 180euro, gdzie w Pl jest to 100zł. Poza tym to badanie na razie zbytnio mi się i tak nie przyda.

 Tak czy siak pies ma ciągle wysoki amoniak (w moim ostatnim poście są ostatnie wyniki) i uszkodzoną wątrobę. Zwróciłam się do Was o pomoc, co do tego jak ulżyć psiakowi jeszcze przez te parę miesięcy, aż do czasu operacji. Czy jest jakiś sposób (czy lek) na to by ten amoniak nie zagrażał mu tak bardzo. No nie wiem kompletnie... szukam czegokolwiek...

 

Nie, nie doszukuję się błędów lekarzy,usiłuję dyskutować... w końcu po to jest forum.

 

Ale skoro czytałaś o tej chorobie, to wiesz, jak trudno chorobę zdiagnozować, jak dużo jest innych chorób dających takie objawy, jak ciężko zrobić poprawnie badanie krwi, a przede wszystkim, objawy psiaka są ciut nietypowe.

 

W każdym razie, przy takim schorzeniu bardzo trudno odpowiednio karmić psa, praktycznie musiałby żyć bez białka, albo z jego minimalną ilością. Życzę zdrowia psiakowi.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Witaj mamy ten sam problem u naszej rocznej dobermanki kilka miesięcy temu również zdiagnozowano tą chorobe my również przebywamy za granicą i też chcemy się wybrać do Wrocławia na operację...więc mamy dużo wspólnego jak masz ochotę mogę się z tobą podzielić informacjami które do tej pory zebraliśmy nasza diora jest teraz w świetnej kondycji a było z nią już naprawdę źle daj tylko znać czy dalej korzystasz z tego forum...bardzo ważna sprawa lactulose po każdym jedzeniu koniecznie 0,5ml na 1 kg bo ona pomaga obniżyć poziom amoniaku we krwi!

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

Agula4 dzieki za odzew.. Kupilam jakis czas temu kilka buteleczek laktulozy, ale ja daje dwa razy w tyg. Nie wiem, ale po kazdy posilku - w naszym przypadku 3 razy dziennie - to raczej za duzo... Wet z którym o tej laktulozie rozmawiam, powiedzila ze mozna podawac co 2-3 dni. Inaczej wplynie zle na jelita.

Link to post
Share on other sites
  • 1 month later...

Dzień dobry, ja mam 6 miesięczną dziś suczke bobtail po operacji PSS wewnatrzwątrobowego. Operacja w wieku 2 miesiecy - prof. Galanty i nieoceniony zespół kliniki Auxilium w Milanówku lekarz prowadzący Andrzej Łobaczewski. Szanse na przezycie opercji były nikłe - ocenione na 30 %. Nieprawidlowego naczynia nie udalo sie zamknąć całkiem. Ale postępy są :) . Suczka dostaje 3 razy dziennie hepatic RC, przed kazdym jedzeniem pól łyżeczki lactulozy, poza tym 2 x dziennie ranigast pro i essentiale forte. Przyrasta 4 kilo miesiecznie, Co miesiac robimy kontrolne usg i dopplera. Jest tylko nieznacznie drobniejsza od rodzenstwa, i (tfu, tfu) do tej pory nie bylo zadnych incydentów typowych dla encefalopatii watrobowej. Lactulosę podaję PRZED kazdym posilkiem.

Link to post
Share on other sites

Witam!

Mój piesek, kundelek ze schroniska ma prawdopodobnie wewnatrzwątrobowe zespolenie wrotno-oboczne - tak wyszło na badaniu dopplerowskim. Ile kosztuje operacja takiego schorzenia? Co do diety to jest mi bardzo ciężko coś dobrać bo prawie po wszystkim ma objawy neurologiczne najlepiej toleruje najgorsze karmy bo one nie mają mięsa, a karmy  weterynaryjne prawie wszystkie mu nie pasują nawet o znikomej zawartości białka (np. Hills)...ostatnio mu się pogorszyło i mało co znosi ma objawy zatrucia organizmu lekarze w mojej miejscowości działają na oślep, nic albo bardzo mało wiedzą na temat tego schorzenia. Dziś dalam mu łyżkę lactulozy może coś mu się poprawi. Wczoraj weterynarz dał mu antybiotyk leki przeciwwymiotne i przeciwzapalne po których od razu dostał dwa ataki przypominające padaczkę - jak zwykle działał na oślep... Chciałabym zaryzykować z tą operacją, mieszkam na sląsku czy ktoś coś może mi poradzić?

Link to post
Share on other sites
  • 3 weeks later...

ja kiedys szukałam diety niskopurynowej dla psa z przypadkiem zespolenia wrotno-obocznego z początkiem kamicy i problemami nerkowymi będącymi wtórnym skutkiem zespolenia. i trafilam na jakąs amerykańska stronę z propozycją diety, w której białko z mięsa zastepuje się serkiem twarozkiem typu wiejskiego (sposób produkcji sprzyja łatwemu trawieniu i przyswajaniu białka) plus warzywa i owoce niskopurynowe i troche ryżu gotowanego i ten pies przetrwał bez epizodów neurologicznych i problemów nerkowych (poza tym, ze urodzil jednego kamyczka, który powstał wczesniej) 3 mce do operacji i kolejne 3 mce po. Bez żadnych niedoborów, chudnięcia etc. Operacje zniósł świetnie i bardzo szybko doszedł do siebie a diagnozowanie zaczęło sie po kilku epizodach neurologicznych (stupor, utrata przytomoności) . Z dodatków dostawał pół żółtka co drugi/trzeci dzien (pies o wadze około 6kg) plus olej z łososia i witminę B komplex (drożdzy nie wolno podawać bo sa wysokopurynowe).  Po czym stopniowo zamieniany był twarozek i ryz na surowego indyka. Dzisiaj pies jest zdrowy, watroba sie zregenerowała na tyle, ze jest na bezkostnym barfie. W kazdym razie bardzo sie ciesze, że nie poszliśmy na proponowanego przez weta RC hepatic bo pies z pewnoscia dostawał bardziej wartociowe pozywienie.

Koszt operacji u prof Galantego w ubiegłym roku to o ile pamiętam 2-2,5 tys

Link to post
Share on other sites
  • 11 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...