Anashar Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Oktawio, popatrz na mój wcześniejszy post ;) Quote
oktawia6 Posted July 24, 2007 Posted July 24, 2007 proszę byś i to umieścił na swej stronie i zdjęcia: skatowany prawie na śmmierc Bolek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34185&highlight=zgruchotana+czaszka katowana Lenka mix on z roztrzaskaną czaczką: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74705&highlight=zgruchotana+czaszka bity z nogi Pekińczyk-Bambo, głodzony i trzymany na mrozie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75521&highlight=Peki%C5%84czyk ciężko pobity i wsadzony w siatkę do lasu szczeniak: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75282&highlight=ci%C4%99%C5%BCko+pobity związana drutem i wywalona do parku w centrum W-wy-staruszka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=27287 głodzona i bita przez żółtków: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=57532&highlight=ci%C4%99%C5%BCko+pobita Dalmatyńczyk zmuszany do jedzenia zdechłych świń: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74990 Kubuś-pobity, zagłodzony, związany drutem kolczastym-z poderżniętym gardłem: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=13330&highlight=Kubu%C5%9B+z+poder%C5%BCni%C4%99tym+gard%C5%82em to na początek odemnie tyle...jeszcze dorzucę... Quote
Anashar Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Oktawio popatrz na mój i Agamiki wcześniejszy post, bardzo proszę;) Quote
agamika Posted July 28, 2007 Posted July 28, 2007 Mysia_Zabrze napisał(a):coś tu ucichło :roll: Ogroma Prosba do osób wklejajacych wątki, : Aby nie wklejac samego linku , tylko aby ktos zwiazany blisko z danym tematem opisal jeszcze krótko historie psa( podstawowe informacje)- , ( mozna wkleic tez z 2 zdjecia , ale chyba raczej miniaturki) . Quote
Anashar Posted July 28, 2007 Author Posted July 28, 2007 Mysia Zabrze, nie ucichło ;) Tylko jak ktoś już proponuje danego psiaka niech to zrobi tak jak napisała Agamika. Osoby zaangażowane znają wątki psiaków, ale ktoś nowy nie przekopie sie przez często kilkadziesiąt stron wątku :roll: Ja już jutro powinienem mieć w końcu internet u siebie w domu więc z całą pewnością wrócę na wątek ;) Quote
Betbet Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 ja jak znajde czas to dokopie sie do wątku ktory ogladalam wczoraj...pies polany kwasem...coś przerażającego... Quote
Guest monia3a Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Betbet czy o to Ci chodziło ?? http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76222 Historia Maksia pokazuje, jak okrutny potrafi być człowiek, i jak olbrzymia mimo ludzkiego okrucieństwa potrafi być miłość psa. Maksio jest ok 3 letnim pieskiem o olbrzymim sercu i ogromnej potrzebie miłości. To co zgotował mu "człowiek" nie mieści się w żadnej, normalnej ludzkiej głowie. 5 lipca Maksia przyprowadzili do opiekującej się nim obecnie Pani weterynarz ludzie, którzy się na niego natknęli. Pies był w okropnym stanie, poparzony najprawdopodobniej kwasem. Był apatyczny, nie chciał jeść, pić, nie chciał żyć. Pies przeszedł przeszczep skóry, który przyjął się jednak tylko częściowo, musiał mieć amputowany kawałek łapki (ale nie przeszkadza mu to w chodzeniu) i amputowane ucho. Życie Maksia mimo to wisiało na włosku, Maksio stracił wolę walki i kiedy w końcu weterynarz podjęła decyzję, że dłużej Maksia męczyć nie może...on jakby zrozumiał, że śmierć jest blisko i podjął tą ostatnią, kto wie, czy nie najwazniejszą walkę w swoim życiu. Postanowił nie dać się śmierci. Dzisiaj Maksio potrzebuje tylko jednego...DOBREGO I TROSKLIWEGO DOMU. Rany zaczynają się ładnie goić, piesek jest radosny, komunikatywny, bardzo łagodny i cierpliwy. Stan zdrowia Maksia pozwala mu na pójście do domu, do ludzi którzy go pokochają, tak jak na to zasłużył. Maksiowi trzeba jeszcze robić opatrunki, dopóki rany się nie zabliźnią całkowicie (może to spokojnie robić Pan czy Pani), ale przede wszystkim potrzeba mu miłości. Dobrze byłoby, by Maksio trafił do rąk ludzi, którzy mieli już kiedyś psy. Dobrze byłoby również, by był jak narazie jedynym psem w domu, a to z tej tylko przyczyny, by żaden inny psiak, ot chocby w zabawie nie zrobił mu niechcący krzywdy. Nie są to jedna warunki "sztywne". Wszystko można obgadać telefonicznie. PROSZĘ DAJCIE MAKSIOWI SZANSĘ NA NOWE ZYCIE SKORO TAK BARDZO PRAGNIE ŻYĆ!!! Kontakt do weterynarz, u której Maksio przebywa: 0505 633 332 ewentualnie do mnie na PW. A oto zdjęcia Maksia z dzisiejszego poranka tuż przed i tuż po opatrunku: Quote
Anashar Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 Monia - dokładnie o to. Ale serce boli jak się na to patrzy :( Quote
Betbet Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Anashar nie wiem jak Ty, ale ja nie wyrabiam...ale ten wątek myślę, że się przyda. Że tego prędzej czy później ktoś będzie potrzebował z nas. Zbiorczego pokazu okrucieństwa... Quote
Anashar Posted August 22, 2007 Author Posted August 22, 2007 Betbet ja też się z niczym nie wyrabiam a na dogo estem jedynie wieczorami z doskoku... Ale gdyby każdy wkleił choć 1 znaną mu historię to cos by się uzbierało... Quote
BlackSheWolf Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 ja mam artykul o "schronisku" dla psow...... http://egazeta.express.lodz.pl/?kalendarzRok=2007&kalendarzMiesiac=06&kalendarzDzien=11# 7 strona gazety... artykul "pieskie zycie" Quote
Guest monia3a Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Niestety jest jeszcze wiele podobnych schronisk :angryy: :-( Quote
BlackSheWolf Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 mam jeszcze sunie, ktora trafila do nas do schronu. Sunia była w tragicznym stanie, zarobaczona, wyczerpana i wygłodniała. Ledwo stała na łapkach, nie miała wogóle sierści. Podejzewamy, że musiała być dopuszczana co cieczkę. Teraz ma juz troche siersci ale i tak wyglada tragicznie :( siersc wychodzila z niej ciagle... gdzie sie zlapalo tam wychodzila siersc... :( Elza dostawala w tamtym domu tylko tyle jedzenia zeby miala sile wychowac szczeniaki... :( na tych fotkach nie widac zbytnio jaka jest chora :( Quote
Mysia_ Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 co jej dolega, że nie ma sierść? To jakaś choroba skóry, może od pcheł, a może zmiany hormonalne? :roll: Czy sunia ma swój wątek? Quote
bellatriks Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 BlackSheWolf napisał(a):tak Elza jest do adopcjiA ma wątek? PS. "do nas" = do Łęczycy? ;) Quote
BlackSheWolf Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 nie ma watku... ale jak bede miec nowe fotki to postaram sie zalozyc ;) tak tak :D do nas=do Leczycy ;) Quote
bellatriks Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 BlackSheWolf napisał(a):nie ma watku... ale jak bede miec nowe fotki to postaram sie zalozyc ;) tak tak :D do nas=do Leczycy ;) Okay, to jak założysz, podaj linka. Bo sunia jest przesłodka, potrzebuje, biedulka, domku. Quote
BlackSheWolf Posted September 3, 2007 Posted September 3, 2007 a no potrzebuje... juz ma 5 lat... w sobote teraz bede w schronisku wiec wszystko sie wypytam dokladnie ;) Quote
Anashar Posted September 3, 2007 Author Posted September 3, 2007 BlackSheWolf napisał(a):a no potrzebuje... juz ma 5 lat... w sobote teraz bede w schronisku wiec wszystko sie wypytam dokladnie ;) Wypytaj! Ona owczarkowa to mógłbym ją na strone adpcyjną wrzucić ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.