Jump to content
Dogomania

Bardzo prosze o pomoc. piesek 11 miesiecy...


Nanusiia
 Share

Recommended Posts

Prosze o pomoc moj pies ma 11 miesiecy i robi siku w domu....
Wie po co wychodzimy na dwor, ale czasem zdarzylo Mu sie nie wytrzymac i zrobic w domu....
Teraz od jakiegos czasu ciagle robi w domu... Spacer rano 7-7.30 a w domu na sikane o 11... Spacer wieczorem o 21 a teraz o 23 z groszem mi na sikal na podloge...
Jak mam go tego od uczyc?

Link to comment
Share on other sites

Nie nie mial.. Tyle zo On potrafi wytrzymac. Bo jak nad nie ma np 8 godz to nic nie jest narobione.
Raz nie bylo nas bardzo dlugo bo bylismy na weselu, szmatki mial polozone bo normalne ze nie wytrzyma a tu zdziwienie bo od okolo 14 do moze 3 w nocy nic nie bylo zrobione... Wiec trzymac potrafi.

Link to comment
Share on other sites

musisz iść z psem koniecznie do weterynarza, to nie jest wina psa, że sika - on może być chory...wszystko wskazuje na infekcyjne zapalenie pęcherza moczowego, koniecznie idż po poradę, dostaniesz odpowiedni lek i po paru dniach zapomnicie o tym przykrym incydencie.....

Link to comment
Share on other sites

tez na sika...


Oglądały oczy moje tu już wiele rzeczy, które się nawet nie śniły paniom od od polskiego, ale wciąż na nowo zdumiewa mnie pomysłowość gimbusów w oddzielaniu przedrostków od rdzenia, i to często w sytuacji, kiedy naprawdę (taka Nanusia oczywiście napisze "na prawdę") trzeba się natrudzić (u gimbusa - "na trudzić"), by rozpołowić wyraz występujący tylko w stanie złożonym. Skąd to się bierze? To cielę samo nie wie, dlaczego tak pisze, więc mi nie odpowie, ale może ktoś wie? Ktoś, kto ma do czynienia z gimbazą na co dzień i od środka, a nie tak jak ja (jednak) od święta i z zewnątrz.
  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Oglądały oczy moje tu już wiele rzeczy, które się nawet nie śniły paniom od od polskiego, ale wciąż na nowo zdumiewa mnie pomysłowość gimbusów w oddzielaniu przedrostków od rdzenia, i to często w sytuacji, kiedy naprawdę (taka Nanusia oczywiście napisze "na prawdę") trzeba się natrudzić (u gimbusa - "na trudzić"), by rozpołowić wyraz występujący tylko w stanie złożonym. Skąd to się bierze? To cielę samo nie wie, dlaczego tak pisze, więc mi nie odpowie, ale może ktoś wie? Ktoś, kto ma do czynienia z gimbazą na co dzień i od środka, a nie tak jak ja (jednak) od święta i z zewnątrz.

Z gimbazą jeszcze nie mam doczynienia... córka moja dopiero w 5 klasie podstwówki...

Ale wiem skąd "na prawdę" się bierze. Otóż zauważ co zaznacza komputer... "naprawdę " jest błędne... Natomiast "na prawdę " poprawne. Może poprzez proste skojarzenie się to bierze? Skojarzeń złożonych u współczesnej "młodzieży" nie biorę pod uwagę... nie są do tego zdolni (refleksja osobista na podstawie obserwacji owej młodziezy codziennie w autobusach)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...