Nadziejka Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 co u was Aluuuuuuuuuu:multi:jak psiateczka ? Quote
ala Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 [quote name='ewa gonzales']co u was Aluuuuuuuuuu:multi:jak psiateczka ? Ewuniu bardzo źle:-( Bardzo chory jest Lolek,najstarszy ze stada.Od początku adopcji jest leczony na serce.Po roku leczenia jego stan się poprawił.Rano i wieczorem przyjmował leki i tak przez cztery lata żył sobie spokojnie.Niestety W połowie grudnia zaczął bardzo kaszleć i w pyszku pod okiem urosła mu mała kulka.Pojechaliśmy do lekarza i po zdrobieniu zdjęć rtg, okazało się że w płucach pojawiła się woda a w pyszczku coś rośnie.Niestety przy jego złym stanie zdrowia operacja została wykluczona do momentu podleczenia serca.Co dwa dni były wizyty i zastrzyki aż udało się usunąć wodę z płuc i częsciowo podleczyć serce.Mała kulka pod okiem robiła się coraz większa.W ubiegłym tygodniu lekarka zdecydowała że możemy zgłosić się dzisiaj na zabieg.Jeżeli będzie to operowalne to zostanie usunięte a jeżeli nie ...........?Niestety po znieczuleniu i oglądnięciu tego paskudzctwa lekarka stwierdziła że jest to rosnący w zastraszająym tempie czerniak.Jest specjalista w Krakowie od usuwania guzów w jamie ustnej ale w przypadku Lolka to nie ma sensu.On ma minimum 15 lat(z azylu wiek nieznany)bardzo chore serce i taka bardzo złośliwa odmiana nowotworu.Zdecydowaliśmy się na leczenie paliatywne.Wiadomo że jak zacznie cierpieć to nie będziemy go skazywać na życie w męce.Do tej pory jak na jego ciężki stan był bardzo żywy,skoczny i miał duży apetyt.Niestety od kilku dni z apetytem gorzej i jest taki przygaszony:-(Pierwszy lekarz u którego byłam zaraz po świętach z tym naroślem w pyszku ,powiedział żeby go uśpić.Bardzo mnie takie podejście zaszokowało bo poza kaszlem od serca i tą kulką,pies był w idealnej formie.I gdyby nie jego siwy pyszczek to nie wyglądał na swój wiek.Zawsze bałam się że umrze na jakiś atak serca a tu przyplątało się coś zupełnie innego.No ale cóż na niektóre wydarzenia nie mamy wpływu. Tak wyglada jego pyszczek A tak wyglądał jeszcze niedawno Quote
ala Posted February 18, 2010 Posted February 18, 2010 "" rel="external nofollow noopener"> Jak zawsze w biegu :smile: i w locie:evil_lol: Skok do obiektywu:crazyeye: Jeszcze tutaj zaglądnę Miłe spotkanie;) Quote
Jagienka Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 Biedny Loluś... :( Trzymajcie się kochani! Quote
ala Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 karusiap napisał(a):Lolus trzymaj sie kochana psinko!!! Chyba sobie wziął te słowa do serca,bo dzisiaj zjadł z apetytem dwa posiłki i cały dzień był ożywiony.Loluś ma bardzo silną wolę życia .Inny pies już dawno by się poddał a on chce żyć.Niestety z sercem to się udawało ale czerniaka nie powstrzyma:-( Quote
karusiap Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Madra psina!!! Kochany myslimy o Tobie!!!Bedzie dobrze!! Quote
ala Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Jagienka napisał(a):Biedny Loluś... :( Trzymajcie się kochani! Dziękujemy za wsparcie.Najgorsze jest to że jesteśmy bezsilni i w tej materii nie możemy nic zrobić. Nie pozostało nam nic innego jak tylko przygotować się na najgorsze:-( i sprawić żeby ostanie chwile życia Loluś spędził bez bólu otoczony miłością.Mimo choroby Lolek ma cały czas bardzo mądre i przenikliwe spojrzenie.Jak patrzy na mnie to wydaje się że wszystko rozumie a najbardziej bolesna dla mnie w tym spojrzeniu jest prośba o pomoc:-(. Dobrze że Lusi jest takim promykiem szczęścia :smile:w naszym domu i troche rozładowywuje tą ciężką atmosferę. Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 ala napisał(a):Dziękujemy za wsparcie.Najgorsze jest to że jesteśmy bezsilni i w tej materii nie możemy nic zrobić. Nie pozostało nam nic innego jak tylko przygotować się na najgorsze:-( i sprawić żeby ostanie chwile życia Loluś spędził bez bólu otoczony miłością.Mimo choroby Lolek ma cały czas bardzo mądre i przenikliwe spojrzenie.Jak patrzy na mnie to wydaje się że wszystko rozumie a najbardziej bolesna dla mnie w tym spojrzeniu jest prośba o pomoc:-(. Dobrze że Lusi jest takim promykiem szczęścia :smile:w naszym domu i troche rozładowywuje tą ciężką atmosferę. Alu bardzo ci współczuje ,jestem z wami myslami , trzymajcie sie .Przez te wszystkie lata Lolus mial u was cudowny kochany dom i odejdzie w kochajacym domku i to jest to czego zycze wszystkim zwierzaka. Quote
ala Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Foksia i Dżekuś napisał(a):Alu bardzo ci współczuje ,jestem z wami myslami , trzymajcie sie .Przez te wszystkie lata Lolus mial u was cudowny kochany dom i odejdzie w kochajacym domku i to jest to czego zycze wszystkim zwierzaka. Dziękuję Beatko. Przedłużyliśmy jego życie o 4 i pół roku ale więcej nie możemy już nic zrobić.Najgorsze przed nami bo bardzo przykro jest żyć gdy obok pomału ktoś odchodzi i trzeba na to patrzeć.Pozostałe psiaki też posmutniały i cichutko siedzą w domu bo wiedzą że Loluś jest bardzo chory.Podchodzą do niego i wąchają chore miejsce na pyszczku.Smutne to wszystko:-( Quote
Nadziejka Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 :glaszcze::iloveyou:Lolusiu z nadzieja dla ciebie abys nie cierpial kochaniutki - posylam mysli spokojnosci i sily dla Was Aluniu:calus:Loluniu trzymaj sie mocniutko , braciszkowie czuja ze choroba jest i beda z Loluniem do konca , Aluniu nasza krolinia 8 letnia tez ma guza :shake:...na pysiu , nad noskiem ...na operacje sie ja nie zgadzami i lekarz jak na waryjata patrzy ...a ja wiem , ze krolinia juz po narkozie by sie nie obudzila , wiec poki je , poki skaka sobie i do nas sie tuli , poki nie cierpi ,- jest z nami starowinka nasza cudna . Nasza sunia Pipi muje krolinie caly czas i chodzi za nia krok w krok , razem spia czasem nawet i krolinia ofuka Pipinie , ale za chwilke juz obydwie siedza sobie i sie tula , Aluniu niechaj Lolus bedzie tak szczesliwy do konca Quote
ala Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 POMOCY -SUCZKA WYTYPOWANA PRZEZ AZYL DO UŚPIENIA.POWÓD-WIEK!BŁAGAMY O POMOC FINANSOWĄ http://www.dogomania.pl/threads/180330-Stara-PereA-ka-czeka-Zbieramy-deklaracje-na-hotelik-Wielkie-przepeA-nienie-w-schron Quote
ala Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Loluś za TM ... :-( "" rel="external nofollow noopener"> Quote
Jagienka Posted March 4, 2010 Author Posted March 4, 2010 Lolusiu... :placz: Pani Alicjo, byliście najwspanialszym co mu los zesłał... Jakie szczęście, że mógł u Was spędzić najpiekniejsze lata swojego życia. Już sobie biega spokojnie po niebieskich łakach... zdrowy, młody i szczęśliwy... ['] ['] ['] Quote
Nadziejka Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 :candle:Loluniu za Mostkiem Teczowem biegaj i miej na wszystko oczko , pilnuj swych braciszkow i siostr malenkosci .......... Quote
Nadziejka Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Alu co u was ? jak zdrowko jak psiaczki:loveu:pozdrawiam goraco Quote
Nadziejka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 :iloveyou::thumbs::x-mas::x-mas:Alu napisz co u was ? jak psinulki cudne? pozdrawiam goraco w ten zimowy czas , i niechaj ta zima juz sobie idzie ..... Quote
ala Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 [SIZE="5"]WESOŁYCH ŚWIĄT ŻYCZY WSZYSTKIM LUSICZEK "" rel="external nofollow noopener"> Quote
ala Posted April 24, 2011 Posted April 24, 2011 "" rel="external nofollow noopener"> [SIZE="5"]Życzymy Wszystkim Spokojnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych pełnych miłości i rodzinnego ciepła... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.