marta1624 Posted March 3, 2016 Author Posted March 3, 2016 Hejka :) Fotel żadnych nie mam, pogoda parszywa to i aparatu nie biorę. No i Puffi obecnie walczy o to by przerobić go na kotlet, nawet nie mam jak zrobić fajnych zdjęć bo albo na smyczy idzie, albo linka ale wtedy oczy dookoła głowy ;) Quote
Aleksa. Posted March 4, 2016 Posted March 4, 2016 Do tej twojej rudej trójcy, proponuje ci mojego rudego :) chętnie oddam.:) Quote
Erykowa Posted March 4, 2016 Posted March 4, 2016 Hej Pogoda ma się poprawić,to liczę na zdjęcia.My bierzemy się ostro za trening przed Zabrzem /ostro tzn spacer dłuższy niz 5km ;) / Quote
marta1624 Posted March 4, 2016 Author Posted March 4, 2016 Puffi zaczął nam zwiewać. Pierwszy raz w dniu mojej obrony, psy poszły z tatą na pola i Puff uciekł na 10minut, podczas gdy tata go szukał i wołał. Potem wrócił, myślałam że to przez to że beze mnie. Ale kolejny dzień byliśmy razem i zaczął sobie iść, a jak wołałam to jak głuchy, nawet się nie obrócił, szedł przed siebie z nosem przy ziemi, a ja biegiem za nim. Najprawdopodobniej cieczki, bo w obcym miejscu problemów z odwołaniem nie ma, ale że względu na pogodę spacerujemy po okolicy, więc linka konieczna :/ No ale, mamy w poniedziałek jechać do weta rozmawiać o kastracji ;) Ola- już mi rudych za dużo :D A tak serio- 3 psy to już jeden za dużo, a kolejny pies to na bank suczka ;) Erykowa- my dziennie robimy około 7km, ale żadna przyjemność :/ wczoraj byliśmy nad Pogorią, to 15km zrobiliśmy, jutro też na Pogorię jedziemy tylko ze znajomymi i ich psiakami :) Quote
mar....ka Posted March 6, 2016 Posted March 6, 2016 O 4.03.2016o16:46, marta1624 napisał: Puffi zaczął nam zwiewać. Pierwszy raz w dniu mojej obrony, psy poszły z tatą na pola i Puff uciekł na 10minut, podczas gdy tata go szukał i wołał. Potem wrócił, myślałam że to przez to że beze mnie. Ale kolejny dzień byliśmy razem i zaczął sobie iść, a jak wołałam to jak głuchy, nawet się nie obrócił, szedł przed siebie z nosem przy ziemi, a ja biegiem za nim. Najprawdopodobniej cieczki, bo w obcym miejscu problemów z odwołaniem nie ma, ale że względu na pogodę spacerujemy po okolicy, więc linka konieczna :/ No ale, mamy w poniedziałek jechać do weta rozmawiać o kastracji ;) Ola- już mi rudych za dużo :D A tak serio- 3 psy to już jeden za dużo, a kolejny pies to na bank suczka ;) Erykowa- my dziennie robimy około 7km, ale żadna przyjemność :/ wczoraj byliśmy nad Pogorią, to 15km zrobiliśmy, jutro też na Pogorię jedziemy tylko ze znajomymi i ich psiakami :) jak ma tzw. gen włóczęgostwa, to pewnie kastracja nie pomoże :( (poza tym pewnie ma swoje przyzwyczajenia). Kana (poprzedniczka Shadowa), przeskakiwała przez ogrodzenie (nie jak była sama, robiła to przy mnie i nic nie pomogło- groźby, prośby, zabawa. Doszło do takiego momentu , że z własnym psem musiałam chodzić na smyczy po własnym OGRODZONYM siatką ogrodzie) Quote
marta1624 Posted March 6, 2016 Author Posted March 6, 2016 No z Puffkiem to wiadomo, ma przyzwyczajenia do chodzenia na własną łapę. Odkąd u nas jest to takie coś się nie zdarzało, a do nas przystosował się baaaardzo szybko (aż dziwne, szczeniaki robiły to dłużej). Od pory pierwszej ucieczki przy mnie ćwiczymy przywołanie, jest już dużo lepiej- przybiega jak zawołam a nawet cmoknę, albo jak się zatrzymam, no ale wiadomo że to nie tak hop siup i musimy to ćwiczyć- duuuużo smaków idzie ;) Dzisiaj był na spacerze część na smyczy, część typowo luzem, trzymał się genialnie, ale nie zapeszam :) Wiem że ma przyzwyczajenia, wiele razy chodził sobie sam, możliwe że nigdy pewna go nie będę- ale ćwiczymy ile wlezie :) Quote
marta1624 Posted March 7, 2016 Author Posted March 7, 2016 Hejka :) Zdjęcia mam na aparacie, ale kabel gdzieś posiałam :P Mam tylko zdjęcia z ostatniego spaceru na pogorii :) Quote
marta1624 Posted March 7, 2016 Author Posted March 7, 2016 I zdjęcia zamówionych ostatnio portretów, jeszcze jeden "się" robi :) 1 Quote
mar....ka Posted March 7, 2016 Posted March 7, 2016 Puffek jaki fryz na portrecie, ślicznie malowane A ten spacer, to prawie zlot rudych lub rudo-podobnych :P Quote
marta1624 Posted March 7, 2016 Author Posted March 7, 2016 Dzięki :) Majoka- bo na Pogorię to same rude jeżdżą :D Co do fryzu- Puff tak ma :D Madzia- w sobotę :) A w poniedziałek wysyłka do mnie :) Quote
*Magda* Posted March 8, 2016 Posted March 8, 2016 Fajne takie portrety :) Portret mojej Tory ciągle wisi w kuchni, od pierwszego dnia, jak mi go Iza od Ptysia przysłała :) Quote
marta1624 Posted March 8, 2016 Author Posted March 8, 2016 Od Izy też mam, ale tylko Kaję :) Teraz się "rzuciłam" na komplet :) Quote
Erykowa Posted March 10, 2016 Posted March 10, 2016 Hej Piękne portrety ! U mnie z uciekaniem Er to śmieszna sprawa bo on własnie idzie i głuchnie tylko za tropem.Nawet tak nie poleci jak mu jakiś dziki zwierz się pojawi wzasiegu wzroku.Za to jeśli chodzio wydostanie się z np podwórka -nie ma w ogóle pomysłu.Płot-od sąsiadów mamy taki,że jak się o niego oprze przodem to ma go pod pachami a jak siedzi na schodkach od balkonu to wystarczyło by mu zeskoczyć na str.sąsiada-ze 130cm ale on na to nie wpada ;) Quote
marta1624 Posted March 12, 2016 Author Posted March 12, 2016 Hejka :) Ale smędzicie :p Byliśmy dzisiaj na deszczowym psim spacerku, Pogoria znowu, w sumie ponad 15 psiaków :D Kajka uwielbiała sobie bokserkę, małą kundelkę i kastrowanego, dużego samca kundelka, i z nimi poszalała. Chłopcy zostali w domku. Zdjéć- zero. Za to jutro jedziemy na inną Pogorię na kolejny psi spacer, szykuje się około 10 psiaków, więc chcę zabrać całą rudą ekipę żeby dobić do pachowej trzynastki :D Może ktoś coś pstryknie, bo ja to będę zajęcia ogarnianiem trzody :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.