marta1624 Posted April 8, 2015 Author Posted April 8, 2015 Hej tyś :) Nie, nasze psy to chodzące aniołki, grzeczne :p A teraz serio- między naszymi suczkami jeszcze nie doszło do zgrzytu ;) Moja niemiło zawsze wita, bo warczy, a w czasie zabaw sierść leci, ale tylko w nawalankach- żeby jakaś kłótnia to nie zdarzyło się :) A szczerze mówiąc myślałam że między naszymi onkami będą zgrzyty- a tu nic :) Quote
Aleksa. Posted April 8, 2015 Posted April 8, 2015 Moja tez na przywitanie warczy, pokazuje jaka to ona odważna, a potem jest ok..jeszcze jakiejś fatalnej sytuacji spacerowej pod tym względem nie miałam ;) Quote
marta1624 Posted April 8, 2015 Author Posted April 8, 2015 Ola to jak moja :D Tylko jak pies do niej to się za mną chowa :D Quote
Guest TyŚka Posted April 8, 2015 Posted April 8, 2015 To super, że jest pełna komitywa :) Eee, latanie sierści i warczące "dzieńdobry" to nic takiego :D Quote
marta1624 Posted April 9, 2015 Author Posted April 9, 2015 Taka sielanka :D Oby tak zostało :) One uwielbiają się nawalać- zwłaszcza z Oxą :) I to zazwyczaj białe kudełki latają, a Oxa się z tego cieszy :p Quote
Aleksa. Posted April 9, 2015 Posted April 9, 2015 Ola to jak moja :D Tylko jak pies do niej to się za mną chowa :D Moja inaczej, bo jak na początku, jak warknie pies nie okaże jej uległości, a odwarknie, to się spina jesczze bardziej :P bez smyczy natoiast jak pies na nią szczeka, to już taka odważna nie jest :P Quote
marta1624 Posted April 9, 2015 Author Posted April 9, 2015 Hejka :) Talia no trochę zaległości pewnie jest :) Ale niedużo :D Quote
marta1624 Posted April 10, 2015 Author Posted April 10, 2015 Historia 3 spacerów na fotkach. Najpierw nad zalewem z goldenką i dziewczynami: Quote
marta1624 Posted April 10, 2015 Author Posted April 10, 2015 Na wczorajszym spacerze taka bestia czyhała na życie Kajki, która musiała z przerażeniem uciec za mnie :p I spacer z dzisiaj, labek sąsiad, którego odprowadziliśmy do domu, i dziewczyny (i nasi ziomale, białe, duże kaczki :p): Quote
marta1624 Posted April 10, 2015 Author Posted April 10, 2015 I koniec takie bydle nas zaatakowało, nie wiem jak ludzie mogą puszczać takie wielkoludy (a tak serio to sam wyszedł między szczebelkami) Pierwszy raz widziałam szczekającego chomika z lampą na głowie, i to na dworze :p Quote
łamAga Posted April 10, 2015 Posted April 10, 2015 Pierwszy raz widziałam szczekającego chomika z lampą na głowie, i to na dworze :P Fotki rewelacja ;) ale tekstem mnie powaliłaś :D :D :D :D Quote
marta1624 Posted April 10, 2015 Author Posted April 10, 2015 Fotki rewelacja ;) ale tekstem mnie powaliłaś :D :D :D :D Dzięki :) No bo to takie małe było, że zdeptać można :p Quote
łamAga Posted April 10, 2015 Posted April 10, 2015 Ale fajnie to zabrzmiało aż się poplułam jak to przeczytałam :P Quote
łamAga Posted April 10, 2015 Posted April 10, 2015 On juz tyle razy był zalany wiec slina mu też nie zaszkodzi haha Quote
kalyna Posted April 10, 2015 Posted April 10, 2015 no bydle :O Ty się śmiej, ja kiedyś z 2 psami uciekałam przed taką pchłą. Bo zaczęło niebezpiecznie doskakiwać do Ciapy, więc się bałam, że Ciapulinkę użre, a to to się nie obroni i jak wkroczy Soniula to nie będzie co zbierać, to zaczął się sadzić na Sonię, a to byłby jeden chwyt i po psie. Więc zrobiamł odwet i uciekałam... ahh właściciel jaki dumny był z swojego psa. No myślałam, że mnie krew zaleje. A trzy dziewczyny super się dogadują, jak widzę. Jak tam waga Kali? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.